Dobry tytuł - jak go wybrać?
| 27.07.2010 | Autor: Piotr Anuszczyk | [ 1 odpowiedź ] |
2010-08-07 10:46:22
Czy ten temat nie był by interesujący? Otóż jestem małą firmą. Wyprodukowałem z kredytu technologicznego urządzenie do termicznego przetwarzania pozostałości poprodukcyjnych dla MśP. Urządzenie zgodne z normami Ochrony Środowiska. Uzyskałem atest i na dzień dzisiejszy jestem w fazie wdrażania technologii. Nie ma szans na bezpośrednie wsparcie, więc podpisałem umowę z zakładem, który na dzień dzisiejszy odpad poprodukcyjny wywozi do utylizacji, zakupuje parę technologiczną - koszt ok 180 tys. /m-c.
Uzyskałem pozwolenie na budowę i praktycznie mogę wchodzić z urządzeniami zamieniając wewnątrz zakładu, na jego terenie, jego odpad na parę technologiczną. Ale jest jeden problem. Złożyłem w Banku BPH wniosek o kredyt i od miesiąca grudnia 2009 wniosek jest rozpatrywany. W okresie prawie 2 lat starań spłacam kredyt i są marne szanse na wsparcie, aby ta nową , polską, ekologiczną myśl techniczną wdrożyć. Bez komentarza…..
Praktyki dziennikarskie w TwojaEuropa.pl
Założyciel: Piotr Anuszczyk
Ilość członków: 4 Więcej >>
Konkurs dla dziennikarzy o nagrodę Unii Europejskiej w dziedzinie zdrowia
Paulina Bogacz pisze:
Rozpoczęła się czwarta edycja konkursu dla dziennikarzy zajmujących się tematyką...
Pomysły na wycieczki samochodowe po Polsce
Jacek Groch pisze:
http://traseo.pl, to witryna łącząca możliwości dodawania i wyszukiwania tras...
Dostęp do rynku Kazachstanu
Piotr Guzowski pisze:
Po utworzeniu Unii Celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu we wszystkich tych krajach...
Kazachstański import mebli
Piotr Guzowski pisze:
Meble pochodzące z importu zaspokajają ok. 60 proc. krajowego zapotrzebowania...
Praca przy kurczakach
08.03.2012
Kraj: Niemcy
Miasto: Schüttorf
Pieczarki z doświadczeniem
27.04.2012
Kraj: Holandia
Miasto: Weert
Blacharz
18.05.2012
Kraj: Norwegia
Technik wozkow widlowych
25.04.2012
Kraj: Belgia
zobacz wszystkie oferty pracy >>
Gospodarka
Komisja Europejska - przeciwdziałanie praktykom monopolistycznym
Komisja Europejska: W Brukseli rusza Zielony Tydzień
Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
Europejski Kongres Gospodarczy 2012 dobiegł końca
Julia Tymoszenko - czy można pomóc byłej premier Ukrainy?

Warszawa, Polska, 29.05.2012 - 29.05.2012
"Jak zarządzać prawami własności intelektualnej prowadząc działalność w Chinach"
Barcelona, Hiszpania, 03.06.2012 - 03.06.2012
San Miguel Primavera Sound
Kraków, Cała Europa, 12.06.2012 - 12.06.2012
Konferencja pt. „Tożsamość zawodu Trenera Zarządzania”
Werchter , Belgia, 01.07.2012 - 01.07.2012
Rock Werchter
Wyszków, Polska, 22.07.2012 - 25.07.2010
Rozliczanie projektów współfinansowywanych z Funduszy UE - szkolenia unijne
Piotr Anuszczyk
2010-07-27 10:18:25
Teoretycznie dobry tytuł to prosta sprawa. Wystarczy, że w sposób jasny informuje o czym jest artykuł, a jednocześnie zachęca do jego przeczytania. Łatwizna, prawda?
W rzeczywistości wybranie dobrego tytułu jest prawie tak samo trudne jak napisanie artykułu. Jedna z czytelniczek zarzuciła nam niedawno, że mamy tytuł jak w Fakcie:
Seks skandal z udziałem homoseksualnych księży
Czy ten zarzut był słuszny? Moim zdaniem nie, choć tytuł na pewno zwracał uwagę.
Podsumujmy więc jakie czynniki bierze się pod uwagę przy tworzeniu tytułu (a to i tak nie wszystkie):
- serwis/wydawnictwo, w którym się pisze
Na pewno inny tytuł damy pisząc w Wyborczej, inny w Fakcie, inny w Rzeczpospolitej. Wiele redakcji ma wewnętrzne zasady tworzenia tytułów. Np. czasami wolno tworzyć tylko tytuły informacyjne przykładowo:
Zderzenie ciężarówek na A2,
są takie wydawnictwa co pozwalają na skróty, grę słów czy rymowanki:
Na A2 zderzyły się TIRy dwa
gdzie indziej będą oczekiwać sensacji:
Płomienie i krew - makabra na autostradzie
- dostępność miejsca
Może się zdarzyć, że tytuł zostanie zmieniony również dlatego, że np. nie mieści się na stronie (to głównie media papierowe, ale w internecie są ograniczenia). Zazwyczaj jednak gdy tytuł jest dobry to grafik będzie stawał na głowie aby go odpowiednio wpasować na stronę. Ale dobry tytuł nigdy nie jest przesadnie długi ( u nas może mieć max. 80 znaków)
- autor
Mimo założeń danej redakcji to autor ma kluczowy wpływ na tytuł. To od naszej wrażliwości, znajomości świata, a nawet i nastroju w danej chwili często zależy co uwypuklimy. Najczęściej mimo ogromnej chęci zachowania obiektywizmu w tytule zawarta zostanie nasza ocena zdarzenia. Gdy coś w naszej ocenie jest skandalem to warto taki tytuł zaryzykować. Dziennikarz często zapomina o komforcie jaki daje mu posiadanie redaktora. Skoro tekst przed publikacją jest sprawdzany to duża część odpowiedzialności przechodzi na redaktora. A ponieważ co dwie głowy to nie jedna to zazwyczaj udaje się wybrać ciekawy tytuł :-)