Język francuski przestanie być zrozumiały w instytucjach Unii?
| 04.10.2009 | Autor: | [ 2 komentarze ] |
Wieża Eiffla - najbardziej znany obiekt architektoniczny Paryża, jeden z symboli Francji
Źródło: Wikimedia Commons
- Chcesz pozyskać fundusze unijne?
- Złóż zapytanie ofertowe! >>
- Podobne tematy:
- Czego uczą się mieszkańcy dawnego Bloku Wschodniego?
- Praca w Szwecji - zapotrzebowanie na wykwalifikowanych górników
- Polskie instytucje o Programie Kultura
- Unia Europejska - inne artykuły:
- E-learning – efektywne nauczanie w Europie
- Grecja: Venizelos nie zgadza się na kontrolę budżetu
- KE: polski satelita będzie nazwany imieniem ZOFIA!
Instytucje unijne rozpoczęły związaną z Europejskim Dniem Języków kampanię zachęcającą młodych ludzi, dla których ojczystym językiem jest język francuski, do podjęcia pracy tłumacza.
23 września serwis YouTube opublikował video, które ma zaznajomić młodzież z zawodem tłumacza we Francji, Belgii i Luksemburgu. Filmik ten, zatytułowany „Tłumaczenie dla Europy – po francusku” jest udostępnione także na stronach instytucji europejskich, a przygotowany został przez unijny organ tłumaczeniowy przy współpracy Parlamentu Europejskiego i Trybunału Sprawiedliwości.
Potrzeba okazuje się nagląca, ponieważ w 2013 roku odbędzie się uroczyste otwarcie nowego gmachu Rady Europy, a w Brukseli powstaje właśnie większe centrum konferencyjne dla Komisji Europejskiej. Specjaliści szacują, że w tej sytuacji potrzebnych będzie 200 osób, dla których język francuski jest językiem ojczystym. Jeśli w kolejnych latach nie uda się znaleźć takiej liczby wykwalifikowanych tłumaczy z wyższym wykształceniem, Komisja szacuje, że „instytucje unijne w ciągu najbliższych dziesięciu lat stracą niemal połowę tłumaczy, którzy znają język francuski, gdyż przejdą oni na emeryturę”. Urzędnicy UE ostrzegają, iż francuscy dyplomaci mogą okazać się niezdolni do uczestnictwa w odpowiednim stopniu w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji.
Inne języki też są zagrożone
Ponadto przewiduje się dotkliwe braki wykwalifikowanych angielskich, niemieckich, włoskich i holenderskich tłumaczy w tym samym okresie.
Obecnie instytucje Unii korzystają z usług 335 francuskich tłumaczy, z których 132 pracuje w językowej Dyrekcji Generalnej, a z tego grona 59 jest zatrudnionych na stałe. Komisja szacuje, że aby sprostać wymaganiom, będzie musiała zatrudniać 2-3 stałych tłumaczy każdego roku, począwszy od teraz aż do 2020. W ciągu ostatnich 10 lat zatrudniono ich jedynie 11.
Jak wyjaśnia Komisja, większość głównych frankofońskich lingwistów została mianowana w latach 1975-85. Zatrudnieni wtedy tłumacze obecnie zbliżają się do wieku emerytalnego, a nie byli zastępowani w odpowiedniej liczbie w latach ubiegłych. Wymagania unijne w tym zakresie są jednak na tyle wysokie, że potrafi im sprostać jedynie 30% kandydatów.
Niektórzy tłumacze proponują, że nauczą się innych języków, jednak gdy i oni przejdą na emeryturę, może zabraknąć ich następców. Język francuski nie jest jedynym, którego to dotyczy. Chodzi tu przede wszystkim o „kluczowe” języki Unii, jak angielski, francuski, niemiecki, włoski i holenderski.
Francuska kampania wzorowana jest na angielskiej, która wystartowała w lutym. Jej celem było „uczynienie z angielskiego mniej rzadkiego języka” - obawiano się, że Unia Europejska odczuje dotkliwy niedobór tłumaczy angielskiego około 2015 roku. W przygotowaniach jest program zachęcający do tej profesji Niemców, w przyszłym roku startuje on w Szwecji, Włoszech i Holandii.




Lola
2010-07-17, 15:25
chodzi tu tylko o tłumaczy pochodzenia francuskiego czy także obcokrajowców którzy uczą się francuskiego ?