Strasburg: Inauguracyjne wystąpienie szefa PE Jerzego Buzka
| 15.09.2009 | Autor: Piotr Twardysko | [ 0 komentarzy ] |
"Jestem głęboko przekony, że razem osiągniemy sukces' powiedział na wtorkowej sesji PE w Strasburgu przewodniczący Jerzy Buzek.
Źródło: http://ec.europa.eu
- Podobne tematy:
- Rozpoczął się IV Europejski Kongres Gospodarczy
- Raport PE: Czy wydobycie gazu łupkowego w Polsce jest bezpieczne?
- „Power Ring 2011” - polski sposób na Energy Roadmap 2050
- Unia Europejska - inne artykuły:
- PRaktykuj za granicą - 31 maja finał konkursu
- Unia Europejska a kryzys - czy "sześciopak" może pomóc?
- Komisja Europejska: W Brukseli rusza Zielony Tydzień
Kryzys gospodarczy, energia, ekologia, prawa człowieka i polityka zagraniczna to priorytety przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka na dwu i pół roczną kadencję.
Przewodniczący Buzek wskazał też największe wyzwania jakie stoją przed Parlamentem i całą Unią Europejską. Główne zadania to: kryzys gospodarczy, europejska solidarność, polityka zagraniczna, prawa człowieka i system wartości, energia, ekologia, a także reforma Parlamentu Europejskiego.
Walka z kryzysem gospodarczym
„Musimy szczególnie zadbać o wzrost gospodarczy i bezrobocie. Ożywić idee strategii lizbońskiej i znaleźć sposoby inwestowania w nowe technologie. Musimy strzec się przed pokusą protekcjonizmu i renacjonalizacji wspólnych obszarów polityki. Jednolity rynek jest naszym wielkim osiągnięciem. Musimy go bronić i konsolidować, aby Europa pozostała konkurencyjnym kontynentem".
Dywersyfikacja dostaw energii
"Musimy rozszerzyć sieć rurociągów zewnętrznych, abyśmy nie byli zależni od jakiegokolwiek państwa. Musimy zwiększyć wzajemne połączenia między naszymi sieciami gazowymi i elektrycznymi. Możliwość wspólnych zakupów gazu, tak, aby powstał rzeczywisty, europejski rynek solidarności energetycznej. Myślę, że nadszedł czas prawdziwej, wspólnej polityki energetycznej Unii".
Solidarna Europa i walka z bezrobociem
"Wspólnoty, którą tworzymy nie da się ożywić, zrozumieć i nie da się w niej żyć bez dwóch elementów: solidarności i spójności społecznej" - powiedział przewodniczący. Dodał też że, "nie ma prawdziwej wspólnoty bez troski o wszystkich, zwłaszcza tych najsłabszych: bezrobotnych, niewykształconych, mieszkających daleko na prowincji".



