Być żoną Włocha? Mamma mia!
| 07.09.2009 | Autor: Justyna Witkowska | [ 1 komentarz ] |
Najsłynniejszy włoski kochanek - Giacomo Casanova. Portret autorstwa Francesca Casanovy
Źródło: Wikipedia
- Wybierasz się do Włoch?
- Zarezerwuj hotel we Włoszech
- Wynajmij samochód we Włoszech
- Podobne tematy:
- Polski artysta na festiwalu Backlight w Finlandii
- Postrzeganie Polski przez Niemcy
- Antypolskie nastroje w Holandii
- Unia Europejska - inne artykuły:
- PRaktykuj za granicą - 31 maja finał konkursu
- Unia Europejska a kryzys - czy "sześciopak" może pomóc?
- Komisja Europejska: W Brukseli rusza Zielony Tydzień
Wydawałoby się, że posiadanie Włocha jako chłopaka, bądź męża to wygrana na loterii. Jednak prawda nie jest tak kolorowa, jak większość z nas sobie wyobraża.
Myślenie stereotypami
Niestety wielu kobietom to się zdarza. Mają wyimaginowany obraz mężczyzny, który trudno zmienić. Tak jest właśnie w przypadku obrazu Włochów. W świadomości wielu kobiet np. w Europie, jest on niepoprawnym romantykiem, który potrafi rzucić wszystko i popędzić na koniec świata za swoją ukochaną. Wspaniały kochanek, który nie szczędzi pieniędzy na prezenty, a do tego sprawnie podejmuje męskie decyzje. Jednak stereotypy odbiegają znacznie od rzeczywistości.
Czar pryska…
Większość tego, co sądzimy o Włochach możemy niestety włożyć między bajki. Kobiety, które związały się z nimi, np. Polki, które, jak wiadomo podobają się im, mogą potwierdzić tę teorię. Gdy już zasmakujemy wspólnego życia, to możemy przygotować się na prawdziwy szok. Z partnerki przeobrażamy się w służącą. Musimy być na każde zawołanie, podajemy śniadanie, dobieramy krawat, zajmujemy się rachunkami, dbamy o ich dobre samopoczucie. No właśnie, a jakie kobiety mają prawa w związku?
Okazuje się, że to, czego my potrzebujemy schodzi na dalszy plan, a zadowolenie partnera, powinno być także naszym. Nie zadowoli kobiet na pewno fakt, że po ślubie może nie usłyszeć już nigdy od męża, że kocha ją, jest piękna, wspaniała itp., bo ich zdaniem nie ma takiej potrzeby, a kobieta przecież powinna to wiedzieć. Włoch lubi adorować inne kobiety, flirtować z nimi, mając świadomość, że ma żonę, jednak w jego mniemaniu nie ma w tym nic złego, to takie oczywiste, prawda? Jest jeszcze jeden fakt, który może zniechęcić nie jedną kobietę. Żona Włocha powinna tylko z nim wychodzić z domu, by każdy wiedział, że jest jego i jest zajęta.
„Mam czas”
To często możemy od nich usłyszeć, nie ważne czy dotyczy to bardzo poważnych spraw czy też błahostek. Włochowi nigdzie się z niczym nie spieszy, on ze wszystkim zdąży, a tak naprawdę zostawia wszystko na ostatnią chwilę, zwalając najważniejsze sprawy na barki swojej partnerki.
A przyczyna tkwi w…
Może to zabrzmieć jak paradoks, ale wina spada również na kobiety, a dokładniej mówiąc na matki Włochów. Są nadopiekuńcze, traktują synków tak, jakby byli z porcelany, przyzwyczaiły ich, że są najważniejsi, najpiękniejsi, najwspanialszy, wręcz są pępkami świata. Mając mamy, które są niczym ich służące, uważają, że pozostałe kobiety również są nimi, stąd to podejście do życia.
Przeczytaj więcej o stereotypowym postrzeganiu Włochów w artykule: Stereotyp Włocha - Amore Mio.




Mateusz
2010-11-28, 17:35
a czy TO nie jest stereotypowe myślenie ?