Autostrady Morza Bałtyckiego
| 01.08.2009 | Autor: | [ 0 komentarzy ] |
Źródło: stock.xchng
- Chcesz pozyskać fundusze unijne?
- Złóż zapytanie ofertowe! >>
- Podobne tematy:
- Strategia Lizbońska - liberalizacja telekomunikacji i polityki transportowej
- Carpooling sposobem na rosnące ceny paliw
- Nowelizacja ustawy o światłach dziennych
- Unia Europejska - inne artykuły:
- Unia Europejska a kryzys - czy "sześciopak" może pomóc?
- Komisja Europejska: W Brukseli rusza Zielony Tydzień
- Odnowiona strategia lizbońska - konieczne zmiany?
Słowo autostrada jednoznacznie kojarzy się z transportem naziemnym, dlatego zaskakiwać może informacja o połączeniach, które niedługo mają zostać otwarte nad morzem. W ramach sieci transeuropejskich już teraz trwają prace, które mają prowadzić do modernizacji tras Gdynia – Karlskrona oraz Świnoujście – Ystad.
Z dróg na morze
Nie od dzisiaj wiadomo, że jeśli chodzi o przewóz towarów, żegluga stanowi jeden z tańszych środków transportu. Do tej pory nie była ona jednak wystarczająco szybka i punktualna, aby wygrać konkurencję z koleją i samochodami. Unia Europejska chce tą sytuację zmienić zgodnie z koncepcją „from road to sea” (z dróg na morze) Konieczność poszukiwania alternatywy dla transportu samochodowego wynika przede wszystkim z konieczności ochrony środowiska, ale także z potrzeby „odciążenia” głównych lądowych szlaków komunikacyjnych z ciężarowego ruchu kołowego. Nie można zapominać, że autostrady morskie to nie tylko przewóz towarów, ale również transport pasażerski. Głównie z tego powodu planowane są połączenia mające ułatwić dostęp do regionów peryferyjnych.
Autostrada morska – co to takiego?
Autostrady morskie stanowią element Transeuropejskich Sieci Transportowych (TEN-T). Pojęcie to zrodziło się na początku lat 90. ubiegłego wieku wraz z Zieloną Księgą na temat wpływu transportu na środowisko. Obecnie ich podstawę prawną stanowią art. 12 Decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady z 29 kwietnia 2004 r. oraz wydane rok później Vademecum ułatwiające praktyczne zastosowanie ram prawnych. Na autostradę morską składa się infrastruktura co najmniej dwóch portów znajdujących się na terenach różnych państw członkowskich. Musi ona obejmować wyposażenie portowe, elektroniczne systemy zarządzania logistycznego, systemy bezpieczeństwa, uproszczone procedury administracyjne i celne oraz infrastrukturę bezpośredniego dostępu naziemnego i morskiego. Stałe ulepszanie łańcucha logistycznego służyć ma zredukowaniu zatłoczenia w portach i skróceniu czasu podróży z punktu A do punktu B.
Połączenia z Polską
Jeszcze przed przystąpieniem do Unii Europejskiej Polska zaangażowała się w prace nad projektem autostrad morskich. Nasz kraj brał czynny udział w pracach nad zdefiniowaniem priorytetowych szlaków transportowych, w ramach których konkretne połączenia miały otrzymywać status autostrad morskich. Ostatecznie wytyczono cztery obszary, w tym cały Bałtyk jako szlak łączący kraje leżące nad tym morzem z państwami Europy Zachodniej. Projekty polskich autostrad morskich nie są nowymi połączeniami. Gdynia – Karlskrona oraz Świnoujście – Ystad to drogi, które mają już swoją tradycję i renomę, jednak dzięki pomocy z Unii transport na tych trasach może się odbywać szybciej, łatwiej i taniej, a w dłużej perspektywie czasowej – na skalę masową. Dodatkowym atutem polskich portów jest położenie na trasie Paneuropejskiego Korytarza Transportowego nr VI (z północy kontynentu na południe) w przypadku Gdyni i Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego (CETC) w przypadku Świnoujścia. W ten sposób autostrady morskie będą mogły stanowić przedłużenie lądowych korytarzy transportowych. W zależności od źródła finansowania (fundusze TEN-T, Marco Polo, program Infrastruktura i Środowisko) możemy liczyć na pokrycie 10 – 85% kosztów pojedynczych przedsięwzięć składających się na projekt autostrad morskich.
Źródła:
http://ec.europa.eu/transport/maritime/
http://www.portalmorski.pl/
http://www.mi.gov.pl/



