Na ratunek europejskiemu kinu
| 31.07.2009 | Autor: | [ 0 komentarzy ] |
Źródło: stock.xchng
- Podobne tematy:
- W sobotę rusza Toffifest
- Filmowe Czechy: festiwale na każdą porę roku
- Europejskie stolice sztuki filmowej
- Cała Europa - inne artykuły:
- Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Rozpoczyna się 3 edycja konkursu na najlepszy paragon z podróży – „Paragoniada”!
Europejskie kino boryka się z wieloma problemami. Przede wszystkim brakuje pieniędzy na ambitne produkcje, ich promocję i dystrybucję. Proces amerykanizacji nie omija sal kinowych – mimo że w Unii Europejskiej powstaje więcej filmów niż w USA, 75 proc. przychodu kin europejskich przynoszą filmy amerykańskie.
Kultura, nie towar
Kilka lat temu Unia Europejska podjęła na forum Światowej Organizacji Handlu działania służące wyłączeniu kultury z zasad wolnego handlu. W ten sposób podkreślono, że nie może być ona traktowana jak zwykły towar. Zasada tzw. „wyjątku kulturalnego” umożliwiła państwom wprowadzanie ograniczeń ilościowych dotyczących importu produktów przemysłu kulturalnego w tym filmów. Mechanizm ten może się wydawać przesadną restrykcją, ale jego wprowadzenie okazuje się całkowicie uzasadnione, gdy przeanalizuje się repertuary kinowe. Według danych Eurostatu filmy wyprodukowane w 27 krajach członkowskich stanowią zaledwie od 2% (Irlandia) do 40% (Francja) wyświetlanych tytułów.
Wsparcie dla europejskich filmów
Co łączy filmy Good bye Lenin, Amelia i Katyń? Wszystkie otrzymały dofinansowanie dla europejskich produkcji z programów Media 2007 bądź Euroimages. Pierwszy z nich stanowi główny instrument polityki audiowizualnej Unii Europejskiej. To z jego budżetu wspierana jest promocja i dystrybucja europejskich filmów i programów telewizyjnych. Głównym celem tych działań jest zwiększenie popularności europejskich utworów audiowizualnych na terenie państw członkowskich i poza nimi. Jeśli zaś chodzi o sam proces produkcji, twórcy mogą liczyć na dofinansowanie płynące z Eurimages - funduszu Rady Europy. Obie organizacje wspierają przede wszystkim koprodukcje. W ten sposób kultywowana jest kulturowa różnorodność Europy, a także dialog pomiędzy narodami. Inne warunki, które muszą spełniać filmy, aby uzyskać wsparcie to europejski charakter w sensie pochodzenia, finansowania (europejski kapitał) i praw. Ponadto reżyserem filmu musi być Europejczyk.
Sieć europejskich kin
Na wsparcie finansowe mogą liczyć nie tylko producenci i dystrybutorzy filmów, ale także właściciele kin. Europa Cinemas to program, który ma na celu zwiększenie liczby wyświetlanych filmów europejskich oraz ich oglądalności. Skupia 750 kin, które prowadzą wspólne przedsięwzięcia na szczeblu krajowym i europejskim. Co ciekawe do programu należą głównie małe, kameralne kina o niewielkiej ilości sal, takie jak łódzka Cytryna czy warszawska Luna.
Źródła:
http://europa.eu/
http://www.mediadeskpoland.eu/
http://www.europa-cinemas.org/
http://www.coe.int/



