Samochodem do Grecji
| 27.07.2009 | Autor: Mariusz Kosakowski | [ 2 komentarze ] |
Greckie drogi pośród lasów
Źródło: stock.xchng
- Wybierasz się do Grecji?
- Zarezerwuj hotel w Grecji
- Wynajmij samochód w Grecji
- Podobne tematy:
- Ochryda - perły w Perle Macedonii
- Kryzys finansowy a plany wakacyjne Europejczyków
- Dokąd na wakacje? Zastanów się już dziś!
- Grecja - inne artykuły:
- Grecja: fiasko rozmów koalicyjnych. Następne wybory już za miesiąc
- Wybory parlamentarne w Grecji - co dalej?
- Już w niedzielę przedterminowe wybory parlamentarne w Grecji
Państwo okalane przez wody czterech mórz. Uznawane za kolebkę cywilizacji zachodu. Jazda samochodem do Grecji trwa tylko 2 dni, a możemy zwiedzić ją dokładnie korzystając ze swobody jaką dają 4 kółka.
Jak dojechać?
Jadąc samochodem do Grecji można dostać się tam przekraczając granice różnych państw. Jedną z opcji jest trasa prowadząca z Polski przez Słowację, Węgry, Serbię i Macedonię, która graniczy z Grecją. Jest ona o tyle ciekawa, że Macedonia nadal może być dla nas krajem dość egzotycznym, szczególnie kilkugodzinna podróż autostradą pośród zupełnego pustkowia może być ciekawym przeżyciem. Granicę najlepiej przekroczyć na przejściu w Gevgeliji (możemy się spodziewać dość drobiazgowej kontroli). Wybierając taki właśnie wariant dystans do pokonania wyniesie około 2,300 km (z Warszawy od Aten) tj. około dwóch dni jazdy z noclegiem i bez większych postojów.
Drugą ciekawą trasą jest podróż przez Bułgarię, gdzie mogą być nieco lepsze drogi i w zasadzie brak utrudnień na granicy. Sam kraj jest oczywiście również godny zwiedzenia. Trasa ma podobną ilość kilometrów co wariant macedoński, więc warto się zastanowić nad wyborem. Z Bułgarii do Grecji można dostać się jednym z dwóch przejść granicznych. Pierwsze, znajduje się w Kułacie (po stronie bułgarskiej), która leży na trasie łączącej Sofię, Saloniki i Ateny. Jest to duże przejście kolejowe i drogowe, czynne całą dobę. Drugie przejście graniczne łączy Swilengrad (po stronie bułgarskiej) i Ormenion (po stronie greckiej). Jest to również duże, przejście drogowe, czynne całą dobę - bardziej polecane wybierającym się na północne wybrzeże morza Egejskiego i do Turcji.
Wjeżdżasz i płacisz
Po Grecji można jeździć 1,110 km autostrad, 9,210 km dróg głównych i 29,241 km dróg krajowych co daje łącznie 38,451 km sieci drogowej. Z całego tego ogromu kilometrów dróg, płatny jest tylko przejazd autostradami. Opłaty zależą od odcinka autostrady i kategorii pojazdu (samochody osobowe oznaczone są kategorią 2), a ceny wahają się od 2 do 3 euro. I tak za przejazd autostradą łączącą Ateny z międzynarodowym lotniskiem E. Venizelos, zapłacimy 2,70 euro.
Zdarza się też, że płatny jest przejazd przez most, tam gdzie dotąd kursował prom. Dzieje się tak np. w przypadku mostu łączącego brzegi Cieśniny Korynckiej. Most łączy miejscowości Andirio – na północno-zachodnim wybrzeżu Grecji i Rio – na Peloponezie. Przejazd samochodem osobowym to wydatek 10,50 euro.
Benzyna bezołowiowa jest dostępna na terenie całego kraju jak również benzyna z dodatkami zastępującymi ołów - dla tych których auta potrzebują właśnie takiego rodzaju paliwa. Z kolei gaz płynny (LPG) do samochodów jest dostępny w wybranych miejscowościach. Ceny paliw zależą w głównej mierze od regionów, a stacje benzynowe, w większości są otwarte między 7:00 a 19:00. Tylko nieliczne stacje benzynowe akceptują płatności przy pomocy karty kredytowej.
Na drodze
Poruszając się samochodem po Grecji, kierowca musi mieć skończone 18 lat i prawo jazdy kategorii B. Ta kategoria dotyczy samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3500 kg. Obowiązkowo w samochodzie muszą się znaleźć: apteczka pierwszej pomocy, gaśnica, trójkąt ostrzegawczy, pasy bezpieczeństwa na przednich siedzeniach, a to wszystko na oponach z bieżnikiem o głębokości min. 1,6 mm. W kraju, gdzie zimy są łagodne, a średnie temperatury o tej porze roku wahają się od 2 do 15 st.C, decyzje o użyciu łańcuchów na koła pozostawia się kierowcy. Przepis jest opatrzony zastrzeżeniem o grubości pokrywy śnieżnej, która ma być wystarczająco gruba by łańcuch nie stykał się bezpośrednio z nawierzchnią drogi.
Światła mijania są obowiązkowe w nocy. W dzień muszą być używane podczas trudnych warunków atmosferycznych ograniczających widoczność. Zakazane jest używania telefonów komórkowych bez zainstalowanych zestawów głośnomówiących.
Dzieci powyżej 3 lat i wzroście nie przekraczającym 1,50 m, nie mogą być przewożono na przednim siedzeniu. Dzieci poniżej 3 lat powinny być przewożone w urządzeniach zabezpieczających, takich jak foteliki, podwyższenia, odpowiednie do ich wzrostu i masy.
Samochodem osobowym, z przyczepką lub bez, w terenie zabudowanym wolno jechać 50 km/h, to samo tyczy się samochodów campingowych. Na autostradach wolno jechać z prędkością 130 km/h, o ile znaki nie stanowią inaczej. Na pozostałych drogach dopuszczalna prędkość waha się między 90 a 110 km/h.
W Atenach, parkowanie jest dozwolone tylko w miejscach z zainstalowanymi parkometrami – dotyczy to tzw. zielonej strefy. Średnia opłata za godzinny postój wynosi 0,66 euro.
Wjazd samochodem do centrum Aten jest bardzo uciążliwy, trzeba pilnować wyznaczonych dni w których mogą poruszać się samochody z ostatnią parzystą albo nieparzystą cyfrą tablicy rejestracyjnej. Takie przepisy, wynik dbałości o środowisko, obowiązują od poniedziałku do czwartku w godzinach od 7-20, a w piątki od 7-15. Zagraniczni turyści, którzy są w Grecji dłużej niż 40 dni, również są zobowiązani do tych przepisów. Za ich złamanie policja może ukarać cudzoziemca mandatem w wysokości 48,66 euro, usunąć pojazd lub zdjąć z niego tablice rejestracyjne.
Niepełnosprawni mogą parkować w miejscach dla nich wyznaczonych, pod warunkiem posiadania plakietki z międzynarodowym symbolem niepełnosprawnych.
Ważne telefony
- Policja – 100,
- Policja dla turystów – 171,
- Pogotowie ratunkowe – 166 – numer tylko dla Aten, w przypadku innych miejscowości, należy korzystać z książki telefonicznej,
- Straż pożarna – 199 lub 112 – numer zunifikowany.
Warto wybrać się samochodem do Grecji. Dużą dawkę wrażeń gwarantuje samo dotarcie do jej granic. A potem bezkres historii na każdym kroku: Ateny, Saloniki, wyspy: Kreta, Lesbos, Rodos. Powierzchnia Grecji to w prawie 1/5 wyspy. Jest ich około 3000 z czego 167 jest zamieszkałych, więc nie będzie problemu z przekonaniem się jak wygląda bezludna wyspa, ale to już nie samochodem.
Źródła: www.przewodnik.onet.pl, www.podroze.auto-swiat.pl




czegosz
2010-06-12, 16:13
To co jest tu napisane,o jakiejś stronie mołdawskiej, świadczy
o nieznajomości geografii. Jeżeli Kułata i Svilengrad leżą po
stronie mołdawskiej, to gdzie leży Kiszyniów?