Samochodem do Bułgarii
| 25.07.2009 | Autor: Mariusz Kosakowski | [ 12 komentarzy ] |
Wjeżdżając samochodem do Bułgarii musimy wykupić winiety drogowe
Źródło: www.sxc.hu
- Wybierasz się do Bułgarii?
- Zarezerwuj hotel w Bułgarii
- Wynajmij samochód w Bułgarii
Warto wybrać się samochodem do Bułgarii, choćby po to by spróbować najsłynniejszej potrawy tego kraju… jogurtu. Ponoć pity regularnie pozwala na zachowanie długowieczności. Warto dobrze zaopatrzyć samochód i wybrać się do Grabowa, bułgarskiego odpowiednika polskiego Wąchocka, którego mieszkańcy słyną ze skąpstwa, które bije na głowę szkockie.
Którędy?
Droga Samochodem do Bułgarii nie jest łatwa, ale może być przyjemna i pełna wrażeń. Siłą rzeczy musimy przejechać kilka państw by dotrzeć do celu. Jedną z możliwości dotarcia na miejsce jest pokonywanie drogi z Polski przez Ukrainę i Rumunię, która sąsiaduje z naszym celem podróży. Drugą opcją jest droga przez Słowację, Węgry i Rumunię - droga dłuższa, ale można więcej zwiedzić. Na Słowacji i Węgrzech są również lepsze drogi, należy jednak uważać na czujnych Słowackich policjantów.
Trzecią opcją, o około 300 km dłuższą, jest wjazd przez Serbię. Jednak ze względu na nieco lepsze drogi niż w Rumunii czasowo może ta trasa wyjść porównywalnie. Należy jednak się liczyć z kolejkami na granicach z Serbią, których na trasie przez Rumunię nie doświadczymy. Jadąc przez Serbię należy pamiętać o wcześniejszym zaopatrzeniu się w zieloną kartę. W Polsce otrzymamy ją za darmo, na granicy serbskiej zapłacimy około 100 euro.
Jeśli zdecydujemy się jednak na wjazd przez Rumunię, musimy przygotować się na kiepski stan dróg, choć ostatnio uległo to znacznej poprawie.
W Rumunii mamy do dyspozycji kilka przejść granicznych z Bułgarią. Przejścia w Widinie, Ruse, Silistra, Kardam i Durankułak. Na małych przejściach granicznych może zdarzyć się problem z zakupem winiety i konieczność jazdy do innego przejścia.
Decydując się na przejście graniczne w Ruse będziemy musieli zapłacić 6 euro za przejazd mostem nad Dunajem (dane z sierpnia 2009). Na Dunaju kursują również promy przewożące ludzi i samochody, koszt przeprawy jednej osoby wynosi 3 euro.
Jeśli pobyt nie będzie przekraczał 90 dni, granice możemy przekraczać z dowodem osobistym, ważnym minimum 6 miesięcy ponad termin pobytu. Równie dobrze zamiast dowodu osobistego możemy okazać się paszportem, musi być ważny minimum 3 miesiące ponad okres pobytu.
Dawniej indywidualny wjazd do Bułgarii wiązał się z obowiązkiem meldunkowym (na granicy otrzymywaliśmy formularz, w którym należało podać miejsce pobytu). Całe szczęście odkąd Bułgaria jest w Unii przepis ten nas już nie dotyczy.
Ciężko kierowcom w Bułgarii
O tym, że jest się posiadaczem samochodu bułgarskie przepisy przypominają już od samej granicy. W Bułgarii z dniem 1 stycznia 2005 roku weszła ustawa o obowiązkowych winietach m.in. dla samochodów osobowych. Brak winiety kosztuje 100 lewów. Winieta miesięczna - 25 leva (około 13 euro), a tygodniowa 10 leva (około 6 euro).
Całe szczęście po wejściu Bułgarii do strefy Schengen, przejście graniczne jest tylko z nazwy i nie musimy już się obawiać dodatkowych opłat, które obowiązywały wcześniej. Z relacji podróżujących do Bułgarii wynika, że lepiej zatankować w Polsce lub dopiero w Rumunii, gdzie ceny paliw są niższe, niż w Bułgarii, na Węgrzech i Słowacji.
Po Bułgarii możemy spokojnie poruszać się mając polskie lub międzynarodowe prawo jazdy. Zabronione jest udostępnianie swojego samochodu obywatelowi bułgarskiemu. Z kolei Bułgar nie może prowadzić auta należącego do Polaka chyba, że posiada notarialnie poświadczone pełnomocnictwo od właściciela. To samo tyczy się pożyczonego przez Polaka auta.
Dawniej w paszporcie odnotowywało się, jakim samochodem kierowca wjechał do Bułgarii i tym samym autem miał on obowiązek z niej wyjechać. Jeśli tak się nie stało, kierowca był podejrzany o próbę nielegalnego importu pojazdu. Na szczęście teraz kontrola na granicy w obrębie strefiy Schengen to rzadkość i nikt niczego w paszport nie wpisuje :)
Większość stacji benzynowych na terenie Bułgarii jest czynna od 6:00 – 21:30, jednak coraz więcej pojawia się stacji czynnych 24h na dobę. W dystrybutorach znajdziemy bezołowiową 95 i 91 oraz diesel i LPG. Na większości stacji można już płacić kartą kredytową, jednak wybierając się "w teren" warto zabrać gotówkę, na małych stacjach może nie być terminala.
Podróżując samochodem przyda się kilka numerów:
- Policja – 166,
- Policja drogowa – 165,
- Pogotowie ratunkowe – 150,
- Straż pożarna – 160,
- Pomoc drogowa – 146.
O przepisach drogowych słów kilka
Za kierownicą samochodu na terenie Bułgarii może usiąść osoba, która skończyła 18 lat i która nie może mieć więcej niż 0,5 promila alkoholu we krwi. Na przednich siedzeniach może usiąść osoba, która skończyła 12 lat.
Należy poruszać się samochodem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa z przodu, na tylnym siedzeniu nie są obowiązkowe, do tego trójkąt ostrzegawczy, apteczka, gaśnica. Zaleca się, aby w bagażniku znalazły się zapasowe żarówki, a na kołach minimalna grubość bieżnika opon, czyli 1,6 mm. Wysiadając z samochodu na terenie niezabudowanym, należy mieć na sobie kamizelkę odblaskową.
Okres od 1 listopada do 1 marca nie jest okresem urlopowym, ale warto zapamiętać, że w tym czasie obowiązuje jazda z włączonymi światłami mijania.
Prędkości. Na terenie zabudowanym nie można jechać więcej niż 50 km/h, poza nim dozwolona jest prędkość do 90 km/h. Na autostradach nie wolno jechać więcej niż 120 km/h.
W miastach, w tak zwanych strefach krótkiego parkowania – Blue zone, możemy stać od 30 minut do 1 godziny. Opłaty za postój reguluje się za pomocą kuponów parkingowych do nabycia w kiosku lub od wyznaczonej osoby na parkingu. Poza terenem zabudowanym, można parkować tylko w miejscach oznaczonych literą „P”.
Kary za wykroczenia popełnione na drodze należą do tych dotkliwych. Za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu grozi grzywna od 400 do 2000 lewów. Gorzej gdy pijany kierowca spowoduje wypadek, w takim przypadku sąd może zdecydować o karze pozbawienia wolności i zatrzymaniu prawa jazdy. Za przejazd na czerwonym świetle musimy się liczyć z mandatem w wysokości 60 lewów, za nieprawidłowe parkowanie – 80 lewów, za przekroczenie dozwolonej prędkości od 40 do 2000 lewów.
Dużo formalności, surowe kary, ale okraszone pięknymi widokami, obecnością jezior, czystymi plażami i pięknymi dolinami. Poza tym szeroki wachlarz wydarzeń kulturalnych – wieczory folklorystyczne i koncerty na żywo. Nie zastanawiaj się dłużej, przekonaj się, że naprawdę warto pojechać samochodem do Bułgarii.
Ostatnia aktualizacja: 31.10.2009 (Dziękujemy mcgregor :)




Bober71
2009-09-09, 11:43
Trochę nieświeże informacje. Żadnych opłat na wjeździe do Bułgarii już nie ma (dane z 2008 roku z lipca). Żadnego celnika na granicy nie widziałem. Żadnego OC nikt mi nie wciskał. Obowiązkowa tylko winietka. Poprawcie ten artykuł.