"Iwan Groźny" na ławie oskarżonych
| 13.07.2009 | Autor: Mariusz Kosakowski | [ 0 komentarzy ] |
"Iwan Groźny" wysłuchuje wyroku śmierci w izraelskim sądzie - 25 kwietnia 1988.
Źródło: en.wikipedia.org
- Wybierasz się do Niemiec?
- Zarezerwuj hotel w Niemczech
- Wynajmij samochód w Niemczech
Domniemany nazistowski strażnik – John Demjanjuk, został postawiony w stan oskarżenia 13 lipca br. roku. Jest oskarżony o śmierć około 29,700 osób.
Oskarżony Demjanjuk
3 lipca, monachijska prokuratura uznała, że John Demjanjuk, 89-letni, emerytowany mechanik z Cleveland w stanie Ohio, nie jest poważnie chory i może stanąć przed sądem. Demjanjuk, z pochodzenia Ukrainiec, zaprzecza jakoby miał jakikolwiek udział w Holokauście. Jak sam mówi, podczas wojny sam był więźniem, nie strażnikiem nazistowskiego obozu. Został deportowany ze Stanów Zjednoczonych do Niemiec w maju tego roku, gdzie jest poszukiwany za współudział w mordowaniu ludzi podczas Drugiej Wojny Światowej w nazistowskim obozie w Sobiborze na terenie Polski.
Niemiecki sąd oskarża go o współudział w zamordowaniu około 29,700 osób. Oskarżenie opiera się na potwierdzeniu służby w SS, na podstawie numeru – 1393. Z dokumentach mówiących o przekwaterowaniu, wynika, że w marcu 1943 roku Demjanjuk trafił do Sobiboru.
Nie wiadomo jeszcze kiedy rozpocznie się rozprawa, według adwokata Demjanjuka, proces powinien ruszyć z początkiem jesieni.
Demjanjuk, zwany „Iwanem Groźnym”, był jednym z 10 najgroźniejszych i najbardziej poszukiwanych zbrodniarzy na liście Centrum Szymona Wiesenthala. W czasie Holokaustu miał wpychać dzieci, kobiety i mężczyzn do komór gazowych w sobiborskim obozie.
- To kamień milowy na drodze do sprawiedliwości – powiedział Efraim Zuroff, prezes Centrum Wiesenthala w Jerozolimie i czołowy łowca nazistów. – Ten proces stanowi bardzo ważną wiadomość, nawet jeśli od zbrodni minie wiele lat, można dojść sprawiedliwości – dodał.
„Byłem więźniem…”
Sam oskarżony utrzymuje, że służył w sowieckiej armii w 1941 roku. Rok później dostał się do niemieckiej niewoli w której przebywał do 1944 roku. W 1951 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie w 1954 uzyskał obywatelstwo.
Lekarze, mimo protestów rodziny dotyczących stanu zdrowia oskarżonego, wyrazili opinię, że może on brać udział w procesie – dwie tury po 90 minut.
Syn oskarżonego, John Demjanjuk Junior, wystosował oświadczenie w którym nazywa całą sprawę farsą i utrzymuje, że jego ojciec był ofiarą, a nie katem. - Tak długo jak będzie żył mój ojciec, będziemy dowodzić jego niewinności. On nigdy nikogo nie skrzywdził – powiedział.
Bez obywatelstwa
Demjanjuk tracił obywatelstwo Stanów Zjednoczonych dwukrotnie. Za pierwszym razem stało się to po tym, jak został oskarżony w 1970 roku o to, że „Iwan Groźny” to on i za znęcanie się nad więźniami w nazistowskim obozie śmierci w Treblince.
W 1986 roku został wydany Izraelowi, gdzie został skazany na śmierć w 1988 roku. Jednak izraelski Sąd Najwyższy wstrzymał wykonanie wyroku, gdy pojawiły się nowe dowody jakoby „Iwanem” był ktoś inny.
Ponownie został pozbawiony obywatelstwa USA w 2002 roku.
Źródła: edition.cnn.com, www.reuters.com



