Zagrożenie wirusem A/H1N1: W. Brytania na 3 miejscu
| 13.07.2009 | Autor: Mariusz Kosakowski | [ 0 komentarzy ] |
Wielkiej Brytanii odnotowano około 9,718 przypadków świńskiej grypy u ludzi
Źródło: www.sxc.hu
- Wybierasz się do Wielkiej Brytanii?
- Zarezerwuj hotel w Wielkiej Brytanii
- Wynajmij samochód w Wielkiej Brytanii
- Podobne tematy:
- Konkurs dla dziennikarzy o nagrodę Unii Europejskiej w dziedzinie zdrowia
- „Fundacja Europejska” – kolejna inicjatywa Komisji Europejskiej
- 150 – latek? Czyli kilka słów o fenomenie brytyjskiej nauki
- Wielka Brytania - inne artykuły:
- Wyciek gazu na platformie wiertniczej Elgin – ryzyko wybuchu
- „Tak” znaczy „nie”, czyli kilka słów o europejskich dziwactwach
- „Żelazna Dama" - film o brytyjskiej premier "pod Oscara"
Wielka Brytania jest trzecim krajem na świecie, gdzie odnotowano najwięcej przypadków świńskiej grypy – wynika z informacji podawanych przez rząd brytyjski. W tym niechlubnym maratonie Wyspy wyprzedzają USA i Meksyk.
Od wybuchu zachorowań ludzi na świńską grypę w kwietniu w Meksyku, odnotowano 94,512 zachorowań. WHO odnotowała od tamtego czasu 429 zgonów.
Wirusowi towarzyszy panika
Jak wynika z raportu krajowej Agencji Ochrony Zdrowia, 14 osób, mieszkańców Wysp wierzy w to, że z powodu zachorowania na świńską grypę czeka je pewna śmierć. Liczba zgonów w Wielkiej Brytanii zaczęła wzrastać od czwartku, 9 lipca, kiedy to siedem osób dowiedziało się, że umrą w wyniku zachorowania na świńską grypę. Tydzień temu takich osób było cztery.
Jednakże nie u wszystkich ludzi, którzy zmarli w wyniku zachorowania na świńską grypę, bezpośrednią przyczyną zgonu był wirus. Wszyscy ci pacjenci mieli różnorakie problemy ze zdrowiem, powiedział Sir Liam Donaldson, naczelny doradca brytyjskiego rządu i naczelny lekarz Anglii.
Szacunkowo 8,000 osób mogło się zarazić świńską grypą, spośród 27,000 którzy uskarżali się na grypowe dolegliwości, wynika z danych Krajowej Służby Zdrowia (NHS).
Obecnie w szpitalu w Anglii przebywa 335 osób, które zachorowały na świńską grypę, z czego 43 jest pod specjalnym nadzorem – informuje Krakowa Służba Zdrowia.
Z obliczeń jakie przeprowadzono na próbie 100,000 ludzi wynika, że najbardziej narażone na świńską grypę są osoby między 5 i 14 rokiem życia. Dalej za nimi są dzieci między pierwszym a czwartym rokiem życia. Jednak rzeczywista liczba narażonych na zakażenie Brytyjczyków pozostaje nieznana, powodem są ci którzy leczą się sami, w domu.
- Wiemy co nieco na temat stanu zdrowia ludzi, którzy szukają pomocy w placówkach Krajowej Służby Zdrowia, ale jest wiele osób, które szukają jej po jakimś czasie lub wcale się nie ujawniają – powiedział Donaldson, agencji Association Press.
- Przyznajemy, że problem jest większy niż nam się wydawał. Zawszę może zdarzyć się przypadek sezonowej grypy, ale może się też okazać, że będzie to zupełnie coś innego - dodał.
Szczepionki w drodze
W zeszłym tygodniu, Andy Burnham z brytyjskiego rządu ostrzegł, na podstawie obliczeń, że pod koniec sierpnia, każdego dnia będzie zarażać się około 100,000 osób. Wezwał obywateli by podejmowali odpowiednie środki. Gdy tylko zauważą u siebie pierwsze objawy grypy, by nie wychodzili z domu, a znajomych poprosili od dostarczenie im leków antywirusowych.
Według Krajowej Służby Zdrowia pierwsze zestawy szczepionek zostaną dostarczone do Wielkiej Brytanii pod koniec sierpnia. Ma to być około 30 milionów podwójnych dawek, wystarczająca ilość dla połowy populacji, będą dostępne pod koniec roku.
Źródło: edition.cnn.com



