Sieci transeuropejskie
| 12.07.2009 | Autor: | [ 2 komentarze ] |
Źródło: stock.xchng
- Chcesz pozyskać fundusze unijne?
- Złóż zapytanie ofertowe! >>
- Podobne tematy:
- Strategia Lizbońska - liberalizacja telekomunikacji i polityki transportowej
- Carpooling sposobem na rosnące ceny paliw
- Nowelizacja ustawy o światłach dziennych
- Unia Europejska - inne artykuły:
- Unia Europejska a kryzys - czy "sześciopak" może pomóc?
- Komisja Europejska: W Brukseli rusza Zielony Tydzień
- Odnowiona strategia lizbońska - konieczne zmiany?
Spójna infrastruktura transportowa jest jednym z priorytetów Unii Europejskiej. Stanowi niezwykle ważny element wspólnego rynku jak również służy wzmocnieniu spójności gospodarczej i społecznej.
Trudne początki
Idea ustanowienia sieci transeuropejskich pojawiła się pod koniec lat 80-tych i od początku związana była z projektem utworzenia jednolitego rynku. Swobodny przepływ kapitału, pracy, a zwłaszcza ludzi i dóbr byłby bowiem fikcją, gdyby poszczególne regiony i sieci krajowe pozostały odseparowane od siebie. Szybko uświadomiono sobie również kolosalne znaczenie sieci transeuropejskich dla rozwoju polityki regionalnej. Początki nie były jednak łatwe – przede wszystkim brakowało pieniędzy. Głównie z tego powodu pierwszy program Komisji Europejskiej z 1990 roku nie doczekał się realizacji. Nie przeszkodziło to jednak we wprowadzeniu kwestii sieci transeuropejskich do prawa Unii Europejskiej już dwa lata później. W Traktacie z Maastricht zapisano, że Wspólnota przyczyniać ma się do ustanowienia i rozwoju infrastruktury transportu, ale także telekomunikacji i energetyki. Pierwsze projekty priorytetowe określone zostały w 1994 roku w tzw. liście z Essen i miały być zrealizowane do 2010 roku, jednak obecnie pewnym jest, że termin ten nie zostanie dotrzymany. Rewizji wytycznych w sprawie rozwoju sieci transeuropejskich dokonano w 2001 oraz 2004 roku i miały one na celu między innymi włączenie projektów z terenów nowych państw członkowskich.
Co? Gdzie? Jak?
Jeśli chodzi o transport na sieci transeuropejskie (TEN-T) składają się drogi (przede wszystkim autostrady), linie kolejowe (w tym linie dużych prędkości), lotniska, międzynarodowe porty lotnicze oraz porty śródlądowe. Ponadto sieć obejmuje systemy sterowania ruchem, systemy informacyjne oraz systemy nawigacyjne. Należy podkreślić, że za priorytet uważane jest połączenie regionów peryferyjnych z centrum. Z tego powodu wiele projektów zlokalizowanych jest w nowych państw członkowskich, które w dużej mierze mają przestarzałą sieć infrastruktury i którym brakuje połączeń transgranicznych. Jedne z pierwszych projektów sieci transeuropejskich, które zostały zrealizowane to np. połączenie kolejowe na trasie Cork – Dublin – Belfast – Larne – Stranraer, port lotniczy Malpensa w Mediolanie oraz połączenie kolejowo-drogowe między Danią a Szwecją w postaci mostu nad cieśniną Sund.
Najważniejsze aktualne projekty zlokalizowane w Polsce (w nawiasie planowana data zakończenia):
- autostrada Morza Bałtyckiego (2010)
- linie kolejowe: Gdańsk – Warszawa – Katowice; Katowice – Brno – Breclav; Katowice – Zilina – Nowe Miasto (2015)
- autostrady: Gdańsk – Katowice; Katowice – Brno/Zilina (2010)
- Rail Baltica: linia kolejowa Warszawa – Tallin na odcinku Warszawa – Kaunas (2016)
W trosce o środowisko
Wartym podkreślenia jest fakt, że blisko 80% głównych projektów związanych z sieciami transeuropejskimi dotyczy innych niż drogowe form transportu. Projekty te mają na celu zmniejszenie emisji CO2 i natężenia ruchu drogowego, a także skrócenie czasu przewozu w relacjach międzynarodowych. W zamian promuje się bardziej przyjazne naturze formy transportu, przede wszystkim połączenia kolejowe oraz autostrady morskie. Próbując zbudować konkurencyjną i dynamiczną gospodarkę Unia nie zapomina o zrównoważonym rozwoju, dlatego też każdy projekt podlega dodatkowej ocenie pod względem jego wpływu na środowisko.
Plan budowy sieci transeuropejskich jest niezwykle ambitny i jak dotąd napotykał na swojej drodze wiele przeszkód. Wydaje się jednak, że w obliczu ogromnych nakładów finansowych jakie konieczne są do budowy infrastruktury, póki co nie istnieje żadna alternatywa dla działań krajowych i wspólnotowych. Nierozwiązanym problemem pozostaje małe zaangażowanie prywatnych inwestorów, dlatego nowym wyzwaniem będzie zapewne próba zwiększenia znaczenia partnerstwa publiczno-prywatnego.
Źródło: Komisja Europejska http://ec.europa.eu/transport/index_en.htm




Łukasz Dębski |
2009-07-14, 20:37
Cudownie by było, gdybyśmy mogli wyruszyć z Polski i bez problemu stania w korkach mogli dotrzeć czy to do Niemiec, Francji, Hiszpanii czy Anglii. Tylko trochę jeszcze pewnie na to poczekamy. W Europie Zachodniej autostrady są ładnie rozwinięte, ale w Polsce... lepiej nic o tym nie pisać. Może do tego Euro 2012 coś będzie zbudowane.
Ostatnio był reportaż na tvn o jakości dróg - jeden reporter wyjechał z zachodu Niemiec, drugi ze wschodu Polski, mieli spotkać się po środku drogi. Reporter, który wyruszył z Niemiec spędził 2h na oglądaniu zabytków i i tak był szybciej w celu o jakieś 2h;/ bez problemy pruł 220 km/h na autostradzie...