Klimatyczny szczyt G8
| 09.07.2009 | Autor: Mariusz Kosakowski | [ 1 komentarz ] |
Na szczycie we włośkiej L'Aquili przedstawiciele państw G8 rozmawiali m.in o klimacie.
Źródło: www.sxc.hu
- Podobne tematy:
- Bliźniaki zdobyły tytuł „Car of the Year 2012”
- Ekologiczny plastik z rzeźni
- Libia - Trypolis zdobyty, koniec reżimu?
- Cała Europa - inne artykuły:
- Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Rozpoczyna się 3 edycja konkursu na najlepszy paragon z podróży – „Paragoniada”!
Od przemówienia włoskiego premiera, Silvio Berlusconiego i trzęsienia ziemi rozpoczął się szczyt państwa G8 we włoskiej L'Aquili. Szefowie państw wchodzących do Wielkiej Ósemki, obradowali m.in. o nowym pakiecie klimatycznym.
Wstrząsający początek
Szczyt państw G8 rozpoczął się w środę 8 lipca o 13:30 od przemówienia włoskiego premiera Silvio Berlusconiego, podczas którego zadrżała ziemia. Wstrząs miał siłę 2 stopni w skali Richtera. Od początku trwania szczytu sejsmolodzy zanotowali około 15 wstrząsów w całej L'Aquili mieście, które w kwietniu bieżącego roku nawiedziło trzęsienie ziemi o sile dochodzącej do 6,3 stopni w skali Richtera.
Z uwagi na bezpieczeństwo obradujących, na miejsce dyskusji i noclegi wybrano koszary, które ponoć są całkowicie odporne na trzęsienia ziemi. W dyskusjach wezmą udział: prezydenci: USA Barack Obama, Rosji Dmitrij Miedwiediew, Francji Nicolas Sarkozy, kanclerz Niemiec Angela Merkel, premierzy: Wielkiej Brytanii Gordon Brown, Japonii Taro Aso, Kanady Stephen Harper.
Ameryka przewodniczy
Przewodnictwo podczas szczytu objął prezydent USA, Barack Obama. Obrady dotyczyły między innymi przyjęciu nowych dyrektyw w sprawie globalnego ocieplenia i emisji dwutlenku węgla do atmosfery.
W środę, liderzy państw G8 powiadomili o przyjętych ustaleniach, mających na celu powstrzymanie globalnego ocieplenia poprzez redukcję temperatury o 2 st. C, czyli przywrócenie stanu sprzed przemysłowego boomu. Jak alarmuje Organizacja Narodów Zjednoczonych, zwiększenie globalnego ocieplenia, czyni klimat niebezpiecznie rozchwianym.
Liderzy państw G8, mówili też o konieczności obniżenia emisji do atmosfery gazów cieplarniach o 80% do 2050 roku. Również do 2050 roku emisja CO2 na całym świecie powinna zostać zredukowana do 50%.
Jak podkreślają analitycy w całej sprawie z emisją gazów cieplarnianych jest więcej pytań niż odpowiedzi. Podkreślają, że głównym problemem jest brak tymczasowych, uzgodnionych celów. Dodatkowo krajom rozwijającym się, nie podobają się cięcia emitowanych przez nich gazów do atmosfery i żądają od państw rozwiniętych finansowego zabezpieczenia.
Drugi dzień szczytu
Czwartek, 9 lipca drugi dzień szczytu rozpoczął się od dyskusji państw należących do grupy G5: Brazylii, Indii, Chin, Meksyku i południowej Afryki. Egipt dostał specjalne zaproszenie do rozmów.
Tego samego dnia Sekretarz Generalny ONZ, Ban Ki-moon powiedział, że podjęte przez państwa G8 decyzje są „niewystarczające”. – To polityczny i moralny nakaz, a także historyczna odpowiedzialność przed przyszłymi pokoleniami – mówi w wywiadzie dla BBC. Ban Ki-moon wyraził też nadzieję, że państwa wchodzące w skład G8 wzniosą się ponad własne ambicje, dla dobra klimatu.
Szczyt trudności
Jak donosi korespondent BBC z L'Aquili, James Robbins, Chiny i Indie nie były łatwym partnerem w rozmowach.
Prezydent Chin nie pojawił się na szczycie. Powodem jego nieobecności były zamieszki na tle etnicznym w Xinjiang. Na szczycie pojawiła się delegacja, w stronę której kierowano głosy krytyki, o zbyt wygórowane żądania.
Z kolei przedstawiciele Indii uznali termin 2050 roku, do którego emisja gazów cieplarnianych ma zostać ograniczona o 80%, jako zbyt odległy. Przedstawiciele G8 nie zgodzili się, aby był to proponowany rok 2020. Gospodarz szczytu, premier Włoch, Silvio Berlusconi, zapewnił, że podejmowane decyzję będą w oparciu o postulany obradujących.
Główny szczyt dotyczący troski o klimat odbył się w grudniu ubiegłego roku w Kopenhadze. Wówczas Organizacja Narodów Zjednoczonych domagała się nowych decyzji w sprawie dbałości o klimat.
Uczestniczący w szczycie liderzy państw grupy G8 wydali oświadczenie w którym potwierdzili, że są „głęboko zaniepokojeni” programem nuklearnym Iranu i wystrzeleniem pocisków nuklearnych przez Koreę Północną.
W piątek, w ostatni dzień szczytu, mają dołączyć przedstawiciele Afryki. Mają dyskutować na temat nowych metod upraw roli i zwalczania głodu.
Źródło: news.bcc.co.uk




arek
2009-07-12, 00:08
To ograniczenie emisji CO2 to mogli by trochę przyszybszyć. 41 lat - ogrom czasu, nie dało by się w 10-20? Szkoda, no ale lepiej później niż wcale.
UE odbywając ten szczyt we włoskiej L'Aquili oddali hołd poległym tam osobom i pokazali że nie zapomnieli o tym, +.