BASF redukuje załogę
| 06.07.2009 | Autor: Mariusz Kosakowski | [ 0 komentarzy ] |
Jürgen Hambrecht, prezes BASF.
Źródło: Wikipedia
- Podobne tematy:
- Europejski Kongres Gospodarczy 2012 dobiegł końca
- Wybory parlamentarne w Grecji - co dalej?
- Deportacja Polaków z Holandii? Dyskryminacji ciąg dalszy
- Cała Europa - inne artykuły:
- Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Rozpoczyna się 3 edycja konkursu na najlepszy paragon z podróży – „Paragoniada”!
W poniedziałek, 6 lipca, szefostwo niemieckiego koncernu chemicznego – BASF ogłosiło, że w ramach restrukturyzacji zwolni około 3 700 pracowników do 2013 roku.
BASF to druga co do wielkości firma chemiczna na świecie. W swojej ofercie ma odczynniki chemiczne, środki ochrony roślin, ropę naftową i gaz.
W oświadczeniu jakie wydał koncern, wymienia decyzje jakie mógł wybrać: restrukturyzację, sprzedaż lub zamknięcie 22 z 53 linii produkcyjnych Ciba.
- Decyzje zostaną podjęte w pierwszym kwartale 2010 roku – czytamy w oświadczeniu. Pozostałe 32 linie produkcyjne będą włączone do światowej produkcji BASF-u lub zrestrukturyzowane.
BASF ma nadzieję, że redukcja załogi o około 3 700 miejsc do 2013 roku, pozwoli zaoszczędzić co roku 555 milionów dolarów (400 milionów euro).
- To bardzo zła wiadomość dla naszych pracowników – powiedział prezes koncernu, Jürgen Hambrecht.
Prezes przypomniał też, że połączony biznes wymaga czasu. Obiecał, że dołoży wszelkich starań by pracownicy nie pozostawali długo w niepewności, a wszystkie podejmowane decyzje będą transparentne.
To już nie pierwszy raz
To już niepierwsze takie decyzje podejmowane przez koncern. Podobna decyzja zapadła w listopadzie 2008 roku. Wtedy zostało zamkniętych 80 zakładów, a w kolejnych 100 ograniczono produkcję, 20 000 osób zostało zwolnionych, z czego 5 000 w samej siedzibie firmy w niemieckim Ludwigshafen. W Polsce "zwolniły" ZA Puławy (30% redukcja produkcji) i Azoty Tarnów (zawieszenie produkcji chloru i 20% redukcja produkcji pozostałego asortymentu). Koncern tłumaczył redukcję etatów spadkiem zamówień, głównie ze strony branży motoryzacyjnej.
Jak podaje Śrem.pl Miejski Portal Informacyjny - BASF w ubiegłym roku wykupił ziemie od władz Śremu, gdzie powstaje fabryka. Zatrudnienie w niej ma znaleźć docelowo 25 osób. Koszt inwestycji szacowany jest na 17 mln zł. W kwietniu bieżącego roku, prezes BASF Polska, Michael Heppa ujawnił, że koncern zdecydował o budowie fabryki w Wielkopolsce, drugiej po budowanej w Śremie. Plany firmy w przypadku tej inwestycji obejmowały zainwestowanie 10 mln euro na lata 2009-2010.
Źródła:
cnn
gazeta.pl
eplastics.pl



