Szczepionka przeciwko H1N1 będzie produkowana w Europie
| 03.07.2009 | Autor: Mariusz Kosakowski | [ 2 komentarze ] |
Do produkcji szczepionki użyto kultur komórkowych, które przyśpieszą produkcję.
Źródło: www.sxc.hu
- Podobne tematy:
- Konkurs dla dziennikarzy o nagrodę Unii Europejskiej w dziedzinie zdrowia
- „Fundacja Europejska” – kolejna inicjatywa Komisji Europejskiej
- 150 – latek? Czyli kilka słów o fenomenie brytyjskiej nauki
- Cała Europa - inne artykuły:
- Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Rozpoczyna się 3 edycja konkursu na najlepszy paragon z podróży – „Paragoniada”!
Pierwsza szczepionka przeciwko wirusowi świńskiej grypy – H1N1, została wyprodukowana przez firmę farmaceutyczną Novartis w niemieckim Marburg. Jednak minie jeszcze około dwóch miesięcy zanim zostanie dopuszczona do dystrybucji.
Na całym świecie produkuje się szczepionki na szeroką skalę, wykorzystując do tego lekko zmieniony materiał genetyczny wirusa. To, według amerykańskich naukowców, ma zapewnić szybką produkcję szczepionki przeciwko grypie, używając do jej produkcji kurzych jaj.
Novartis zdecydował o tym, że szczepionka przeciwko świńskiej grypie powstanie na bazie dzikiego szczepu. Decyzja o takim sposobie produkcji z której początkowo firma się wycofała, zapadła kilka tygodni temu. Teraz prace skupiają się nad stworzeniem szczepionki, używając do tego materiału genetycznego wirusa.
Novartis domaga się prawa do produkcji swojej szczepionki, jednak otrzyma je dopiero wtedy, gdy wszystkie testy wypadną pomyślnie, a sam lek okaże się skuteczny. Chęć posiadania takiej szczepionki wyraziło 35 rządów państw.
Inaczej zdecydowała Wielka Brytania, która zamówiła większość leku w firmie GSK, reszta przyjedzie z Baxter, gdzie używa się tej samej metody produkcji, którą stosuje Novartis. W zeszłym tygodniu, Minister Zdrowia Anglii, Sir Liam Donaldson wyraził nadzieję, pojawiania się pierwszej partii szczepionki przed końcem sierpnia. Minister powtarzał wielokrotnie, że spodziewają się szczepionki w ilości, która wystarczy dla połowy ludności Wielkiej Brytanii, przed końcem roku.
Z hurraoptymizmem trzeba jednak zaczekać. Jak dotąd żadna z firm farmaceutycznych nie rozpoczęła testów klinicznych. Zaplanowane testy mają pokazać czy szczepionka jest bezpieczna, pozwolą określić skuteczną dawkę i ilość szczepień. Producenci przewidują, że będą to dwa szczepienia, jeśli będzie to koniecznie, to nawet trzy w kilkutygodniowych odstępach czasu.
- Myślę, że w przyszłości wirus będzie mutował i stawał się coraz bardziej groźny – uważa dr Andrin Oswald, szef Novartis Vaccines. – Z ulepszoną szczepionką, którą produkujemy, są duże szanse, że unikniemy poważniejszych problemów, nawet gdy wirus znów zaatakuje – dodaje.
Źródło:
news.bbc.co.uk




Slawek Krawczyk
2009-07-07, 20:48
Moim zdaniem ta "epidemia" jest wymyślana przez te wszystkie koncerny farmaceutyczne, które chcą właśnie na szczepionkach zarobić. Nie dajmy się zwariować!