Nauka angielskiego oczami eksperta
| 25.06.2009 | Autor: Piotr Anuszczyk | [ 0 komentarzy ] |
British Council
Źródło: British Council
- Wybierasz się do Polski?
- Zarezerwuj hotel w Polsce
- Wynajmij samochód w Polsce
- Podobne tematy:
- Konferencja dla przedsiębiorców i naukowców: „Nauka i biznes - co nas łączy”
- Egzaminy językowe - szansa na sukces
- Holandia - studia pod znakiem tulipanów i roweru
- Cała Europa - inne artykuły:
- Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Rozpoczyna się 3 edycja konkursu na najlepszy paragon z podróży – „Paragoniada”!
Wakacje to doskonała okazja by poprawić swoje umiejętności językowe. O tym jak dobrze wybrać odpowiedni kurs, ile warte są kursy wyjazdowe i jak z angielskim radzą sobie Polacy rozmawiamy z ekspertem BritishCouncil.
Alicja Bugajło, Customer Service Manager British Council*: Prestiż szkoły językowej budują wykwalifikowani, kompetentni i doświadczeni nauczyciele języka.
Dobra szkoła ma opracowany program nauczania na każdym stopniu znajomości języka i przejrzyste reguły dotyczące pokonywania kolejnych szczebli w nauce, a tym samym osiągania coraz wyższych stopni wtajemniczenia.
Przed zapisaniem się do konkretnej grupy stopień znajomości języka kandydata na kurs powinien być dokładnie sprawdzony i określony przez nauczyciela. Gruntowne sprawdzenie wiedzy językowej przed rozpoczęciem kursu zapewni prowadzenie zajęć w grupie reprezentującej jednakowy poziom znajomości języka, co sprawi, że lekcje będą miały swoją dynamikę, a wszyscy uczestnicy kursu będą odnosili wymierne korzyści poprzez nieskrępowane uczestnictwo w zajęciach. W dobrej szkole językowej postępy uczniów są monitorowane, a prace oceniane przez nauczyciela. Przejrzysty system poziomów nauczania pozwala zorientować się, jaką wiedzę trzeba posiąść, aby przejść na następny poziom bądź też określić czas potrzebny na przygotowanie się do któregoś z rozpoznawalnych egzaminów językowych.
Jeśli tajniki języka chcemy zgłębiać właśnie w wakacje to co będzie najlepszym rozwiązaniem? Wyjazd do pracy zagranicę, wyjazd na zagraniczny kurs czy też jest to bez różnicy a równie dobre efekty osiągniemy zapisując się na kurs w Polsce?
Wyjazd na kurs do kraju, którego języka chcemy się uczyć jest dobrym rozwiązaniem, ale bywa kosztowne. Osoby, które podczas wakacji chcą w krótkim czasie poprawić swoją znajomość języka mogą odnieść korzyść z uczestnictwa w kursie intensywnym. Według opinii uczestników letnich kursów językowych British Council codzienny kontakt z językiem sprawia, iż w krótkim czasie zaczynamy
nabierać swobody w kontakcie zarówno z nauczycielem jak i innymi uczestnikami kursu, a liczba popełnianych błędów zmniejsza się z dnia na dzień.
Czy można wskazać słabe i mocne strony Polaków posługujących się angielskim? Może mają Państwo jakieś obserwacje na temat tego czy najlepiej przyswajamy np. gramatykę i słownictwo czy też może jesteśmy perfekcyjni w mówieniu. A z drugiej strony co sprawia nam podczas nauki najwięcej problemów?
Nauczyciele British Council chwalą Polaków za wymowę, której znajomość reguł i poprawność sprawiają, iż nasz werbalny przekaz jest zrozumiały dla native speakers. Trochę kłopotów natomiast sprawiają nam przedimki np. "a", "the", jak również mieszanie zaimków osobowych, kiedy to np. podczas wypowiedzi na temat mężczyzny używamy zamiennie "he", "she" lub "her", "him". Jeden z nauczycieli British Council wraził swego czasu opinię, iż gdyby chciał pobierać drobne opłaty za mieszanie wspomnianych zaimków od swoich studentów, to byłby najbogatszym nauczycielem języka angielskiego.
Czy istnieje jeszcze podział na american i british english? Czy też to bez znaczenia czy kurs językowy odbywa się w UK czy w USA?
Oczywiście są pewne różnice, głównie w przypadku słownictwa. Weźmy np. wyraz "spodnie", która to część garderoby nazywana jest przez Amerykanów "pants", a przez Brytyjczyków - "trousers". Występują również pewne różnice w wymowie, ale Amerykanin zrozumie nas, jeśli będziemy mówili po angielsku i odwrotnie. Przy wyborze miejsca kursu odpowiedzmy sobie na pytanie, kim będą nasi rozmówcy. Jeśli naszymi biznesowymi partnerami są Amerykanie - wybierzmy kurs w USA, jeśli Brytyjczycy - wybierzmy kurs w UK lub w British Council.
*British Council jest instytucją reprezentującą Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w zakresie współpracy kulturalnej i edukacyjnej. Umożliwia ona nawiązywanie kontaktów oraz wymianę wiedzy, pomysłów i doświadczeń pomiędzy Wielką Brytanią a innymi krajami. Jest obecna w ponad 100 krajach na całym świecie.



