Twoja Europa - Praca i Studia za granicą oraz Unia Europejska

Gaz ziemny w stosunkach niemiecko-rosyjskich

27.12.2012 Autor: Piotr Stępiński[ 1 komentarz ]
Główna siedziba Gazprom - Moskwa.

Główna siedziba Gazprom - Moskwa.
Źródło: Wikimedia, autor: Andrey Ivanov

Uzależnienie Niemiec od rosyjskich zasobów gazu narastało z roku na rok, aby obecnie stanowić podstawowy element polityki zagranicznej między krajami.

Uzależnienie Niemiec od rosyjskich zasobów gazu narastało z roku na rok, aby obecnie stanowić podstawowy element polityki zagranicznej między krajami.
Źródło: Wikimedia, autor:Cyron Ray Macey z Brisbane

Gaz ziemny należy uważać za istotną składową polityki energetycznej Niemiec gdyż zajmuje drugie miejsce jeżeli chodzi o ogólne zaspokojenie ogólnych potrzeb energetycznych (23%).

W 2010 roku blisko 90% tego surowca było importowane, z czego z Rosji pochodzi blisko 38%, dlatego też działania w sferze długookresowej strategii bezpieczeństwa energetycznego skupiają się na dywersyfikacji dostaw, bezpiecznym tranzycie, magazynowaniu oraz oszczędnym wykorzystywaniu gazu ziemnego.

Według danych BP Statistical Review of World Energy 2011, światowe zasoby gazu ziemnego wynoszą 187,1 trylionów m3, z czego 23,9% znajduje się w Rosji. Jeżeli fakt ten połączymy ze stopniem uzależnienia Niemiec od surowca od wschodniego partnera, to jasnym staje się sytuacja, kiedy to RFN będzie traktowała Rosję jako obszar najbardziej stabilny politycznie i gospodarczo, z punktu widzenia bezpieczeństwa dostaw w gaz w perspektywie następnych lat.

Niemieckie uzależnienie od gazu z Rosji rośnie


Jak wskazują statystki niemieckie rezerwy kurczą się. Od 2004 roku do 2011 spadły blisko o 40% (z 293 mld m3 do 175 mld m3. Dodatkowo wzrost stopnia uzależnienia od importu rosyjskiego gazu widać na podstawie wyliczeń BMW i (na podstawie zakontraktowanego gazu ziemnego do Niemiec w latach 2005-2020) o ile import gazu do 2020 roku zmniejszy się o 7,5% w stosunku do 2010 roku o tyle w tym samym czasie import z Rosji wzrośnie blisko o 16% (z 47,4 mld m3 do 55,1 mld3). Do 2043 roku spółki gazowe w Niemczech zakontraktowały gaz na wielkość 800 mld m3. Istotną częścią bezpieczeństwa energetycznego Niemiec jest infrastruktura transportowa, na którą składa się 55 tys. km gazociągu poza terytorium RFN oraz blisko 320 tys. wewnątrz landów. Specyfika umów na dostawy gazu ziemnego polega na ich długoterminowości. Jak wykazuje Erhard Cziomer przeciętna długość ich trwania to 20 lat, z kolei na początku dwudziestego pierwszego stulecia, niektóre umowę kończą się w 2030 (niektórych ważność Gazprom prolongował do 2035 r.). Wobec powyższego Niemcom musi zależeć na utrzymywaniu dobrych relacji z zauralskim sąsiadem.

Historia stosunków energetycznych


Genezy dialogu energetycznego między obydwoma partnerami należy doszukiwać się od 1970 roku, kiedy na fali odprężenia polityki Willy’ego Brandta podpisano porozumienie o imporcie gazu ze Związku Radzieckiego. W zamian za dostarczanie surowca RFN kredytowała zakup 1,2 mln ton rur potrzebnych do budowy gazociągu. W początkowej fazie ZSRR dostarczał 1 mld m3 gazu zwiększając tą ilość w 1978 do 3 mld.

Wzrost znaczenia gazu w strukturze surowców energetycznych RFN miało zniwelować uzależnienie od ropy naftowej. Zwłaszcza po kryzysie naftowym w 1973 roku kiedy to nastąpił drastyczny wzrost cen, a region Zatoki Perskiej stawał się regionem niestabilnym. Import gazu ziemnego ze Związku Radzieckiego nie oznaczał dywersyfikacji surowca, ale także dostawców. Wzajemne porozumienie realizowano w ramach umów długoterminowych o charakterze take-or-pay. Był to warunek konieczny, gdyż bez zagwarantowania odbioru określonej liczby gazu w ustalonych cenowo na wiele lat warunkach cenowych banki nie były skłonne do kredytowania tego projektu. Zrozumiałym jest, iż wobec tak przedstawiającej się sytuacji Republika Federalna Niemiec stała się swoistego rodzaju "najgłośniejszym piewcą” nawiązania relacji w sektorze energetycznym ze Związkiem Radzieckim. Dzięki temu Kreml mógł opłacać swój sektor zbrojeniowy właśnie z opłat za przesył gazu. Według nieformalnych ustaleń wielkość importu nie mogła przekraczać 5% całkowitego pierwotnego zużycia energii i nie mogą przekroczyć 30% spożycia całkowitego gazu. Wielkości te zostały już osiągnięte pod koniec lat osiemdziesiątych.

... po rozpadzie muru berlińskiego


Po rozpadzie muru berlińskiego i zakończeniu zimnej wojny widać znacząca dynamizację we współpracy Niemiec oraz Rosji. Przykładem czego jest bez wątpienia gazociąg Nord Stream. Pomysł Północnego Potoku powstał już w 1997 roku, kiedy to rosyjski Gazprom i fińska firma Neste (późniejsze Fortum) utworzyły spółkę North Transgas, odpowiedzialną za wybudowanie gazociągu biegnącego przez Finlandię i dalej morzem do Niemiec, a także jego administrowaniem. Wielkim orędownikiem tego przedsięwzięcia był ówczesny premier Finlandii P. Lipponen, który przedstawił propozycję zrzeczenia się przez Helsinki opłat tranzytowych za gaz. Pięć lat po zainicjowaniu pomysłu wycofano się argumentując, iż przyłączenie się firm fińskich do Nord Stream, a tym samym zwiększenie importu gazu jest sprzeczne z interesem ekonomicznym Helsinek.

W 2002 r. nastąpiła zmiana linii polityki energetycznej RFN odchodząca od energii jądrowej. Dawało to jasny sygnał do możliwości realizacji projektu Północnego Potoku. Trzy lata po ogłoszeniu strategii energetycznej Niemiec nastąpiło podpisanie tzw. memorandum of understanding – 11 września 2005 roku, a parę miesięcy później tj. 8 września porozumienie dotyczącego budowy gazociągu oraz powołania spółki North European Gas Pipeline Company (przekształcona w 2006 roku w Nord Stream). Do konsorcjum dołączył w grudniu 2008 roku francuski koncern GDF Suez. Ówczesna struktura własnościowa przedstawiała się następująco: Gazprom – 51%, E.ON- 20%, WINGAS – 20% i N.V. Nederlase Gasunie 9%. Kluczowe znaczenie dla rozpoczętej w 2005 roku inwestycji miały bliskie relacje niemiecko-rosyjskie. Ekipa ówczesnego kanclerza Gerharda Schroedera, który początkowo nie był skłonny do zacieśniania wzajemnych stosunków pod wpływem przedstawicieli gospodarki zmienił kurs swojej polityki. Już w 2000 roku podpisał w sumie cztery deklaracje o współpracy Gazpromu z niemieckimi koncernami energetycznymi, na mocy, której utworzono Strategiczną Grupę Roboczą na rzecz zacieśniania współpracy ekonomicznej. Cztery lata później podczas zamkniętego dla mediów spotkania kanclerza z reprezentantami branży energetycznej to właśnie szef rządu naciskał do dalszych inwestycji za Uralem, zwłaszcza E.ON-u do zwiększenia swoich aktywów w Gazpromie.

Gaz ziemny stał się podstawą relacji Niemcy-Rosja


O głębokim przesiąknięciu wzajemnych relacji gazem ziemnym jest przykład umowy jaką rosyjski RŻD zawarł 12 kwietnia 2005 roku z niemieckim Siemensem o budowie 60 szybkich pociągów dla Rosji. Podczas jej podpisywania postanowiono, iż Gazprom, Wintershall oraz BASF będą eksploatować rosyjskie złoża gazu Jużno Russkoje. Szef Rady Nadzorczej rosyjskiego koncernu zapowiedział też, że Gazprom zwiększy swoje udziały w joint venture Wingas do 50% minus jedna akcja z dotychczasowych 35%. Takie działanie według Aleksieja Millera ma wymiar historyczny oraz świadczy o wzmocnieniu wzajemnego partnerstwa. Po tym wydarzeniu nastąpiło zaostrzenie ekspansji gospodarczej Rosji, czego wyrazem jest reakcja Kremla na próbę pozyskania przez Siemensa udziałów w koncernie Siłowyje Maszyny. Niemiecka firma usłyszała stanowcze „nie”, argumentowane strategicznym znaczeniem rosyjskiego koncernu. Identycznie zakończyła się próba pozyskania przez RŻD akcji Deutsche Bahn AG, a także innych strategicznych koncernów niemieckich takich jak Deutsche Telekom. Wtenczas Moskwa wysłała jasny komunikat do Berlina: "co tam wspólne wartości, bez naszego gazu zamarźniecie”. Władimir Putin poszedł o krok dalej mówiąc „Lepiej teraz zgódźcie się, że my będziemy mieli pakiet mniejszościowy w waszych firmach, bo w przeciwnym wypadku będziecie mieli do czynienia z większością naszych akcjonariuszy...”. Wobec takich zapowiedzi Niemcy pozwolili na wykup wielu rodzimych firm np. Dr Scheller, Zakłady Techniki Lotniczej w Dessau, Kaspersky. Wyrazem tak bliskich relacji było uzależnienie RFN pod koniec rządów Schroedera od rosyjskich surowców na poziomie 73%.
W przedterminowych wyborach 18 września 2008 roku, były kanclerz Niemiec ogłosił, iż jego następnym pracodawcą będzie Gazprom. Sprawa odbiła się szerokim echem zarówno w Niemczech, jak i zagranicą.

Merkel przeciwko bliskim relacjom z Rosją


Następca Schroedera kanclerz Angela Merkel skrytykowała bliskie relacje swojego poprzednika z Władimirem Putinem. Pojawiły się także głosy, iż owe relacje uniemożliwiały oddzielenia ich od podejmowanych decyzji. Postępowania Schroedera, zdaniem analityków The Washington Post, poddaje pod wątpliwość podjęcie niego przez decyzji o budowie Nord Stream, gdyż gazociąg ten de facto odcina gaz krajom Europy Środkowo-Wschodniej albo surowiec stanie się narzędziem presji. Kryzys gazowy z 2009 roku stał się także pretekstem do rozpoczęcia dyskusji o celach niemieckiej polityki energetycznej. Zaczęto mówić o ograniczeniu roli gazu w gospodarce zmniejszając tym samym uzależnienie od dostaw rosyjskiego surowca.

Paradoksem w tej sytuacji wydaje się bezsensowność prowadzonej polityki zamykania elektrowni atomowych. Według dostępnych wyliczeń rezygnacja z tego typu energii oznacza wzrost zużycia gazu o 40 mld m3 rocznie. Taka sytuacja stwarza doskonałą okazję dla rosyjskich koncernów zainteresowanych nie tylko zwiększeniem dostaw surowców ale przede wszystkim przejęciem udziałów w niemieckich firmach energetycznych będących w poważnych problemach ekonomicznych. Najintensywniej do współpracy z rosyjskimi dostawcami gazu dąży RWE, co jest wynikiem, po pierwsze największego wśród niemieckich firm zadłużenia, po drugie stratami spowodowanymi odejściem od energii atomowej w Niemczech. Dowodem czego jest podpisanie 14 lipca 2011 roku memorandum o partnerstwie strategicznym z Gazpromem na rynku energii konwencjonalnej. Za cel współpracy obrano: obniżenie w perspektywie średnioterminowej kosztów związanych z inwestycjami w nowe elektrownie gazowe i węglowe w Niemczech, Wielkiej Brytanii oraz krajach Beneluksu. Jak zauważa Konrad Mazur być może jest to możliwość wywarcia presji na najważniejszego partnera Gazpromu w Niemczech – E.ON. Koncern nie wykazuje ożywionej chęci zacieśniania współpracy z rosyjskimi partnerami mimo, iż podobnie jak inne koncerny ma problemy finansowe połączone z długoterminowymi kontraktami z Gazpromem. Pomimo tego, że E.ON najbardziej odczuł skutki nowej polityki energetycznej Niemiec, koncern posiada pokaźne aktywa, która ograniczają możliwość jego nie wypłacalności. W zaistniałej sytuacji koncern nie zamierza sprzedawać swoich udziałów Gazpromowi ani tym bardziej nawiązywać strategicznego partnerstwa. Jedynym koncernem, który nie podjął współpracy z Gazpromem jest Vattenfall.

Cele mają zostać uzyskane poprzez: dążenie do utrzymania zróżnicowanych źródeł i regionów zaopatrzenia, rozbudowę i utrzymywanie wysokiej sprawności gazociągów do Niemiec w celu zachowania rytmiczności dostaw, dbałości o modernizację i rozbudowę wewnętrznej infrastruktury (magazynowanie, przechowywanie i przeróbka), poszukiwanie nowych technologii oraz źródeł energii odnawialnej (biomasy), utrzymywaniu dobrych stosunków politycznych zarówno z krajami dysponującymi zasobami, jak także leżącymi na szlakach tranzytowych gazociągów.







...

Odsłon: 2945 | ranking >>


Komentarze: 1 Dodaj komentarz

Komentarze do artykułu Gaz ziemny w stosunkach niemiecko-rosyjskich:

Komentarz

Grzegorz Laskowski |

2013-01-03, 10:46

Takie uzależnienia są przydatne.



Powiadamiaj mnie o nowych wypowiedziach do tego artykułu

Nie chcesz przepisywać tych słów? Zarejestruj się! (lub Zaloguj)


* pole obowiązkowe

-

Autor artykułu:

Piotr Stępiński Piotr Stępiński Wyślij wiadomość | Zaproś do znajomych
Więcej artykułów autora >>

- Dziennikarstwo obywatelskie - dołącz do redakcji

Wiadomości z Europy i UERSS Wiadomości z Europy

Inny świat czy popkulturowa wioska? Kultura Nowość Inny świat czy popkulturowa wioska?

Promocja Portugalii na Web Summit 2016 w Lizbonie

Wybory prezydenckie w USA - komentarze ekspertów

Komisja zaleca przedłużenie tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych

Sejm przyjął uchwałę w sprawie CETA

PiS nie poprze Donalda Tuska na drugą kadencję w Radzie Europejskiej

więcej wiadomości z Europy >>

-

Oferty pracy za granicąRSS z ofertami pracy za granicą

Oferty pracy za granicą - przycisk Dodaj ofertę pracy za granicą

Pracownik produkcji (k/m) - Niemcy - Praca dla studentów 08.10.2020 Kraj: Niemcy Miasto: Haren(Ems)/Wietze

Pracownik produkcji (k/m) - Wieszanie kur - Niemcy 08.10.2020 Kraj: Niemcy Miasto: Haren(Ems)

Fizjoterapeuta 26.09.2020 Kraj: Niemcy Miasto: Wurzburg

Fizjoterapeuta 25.09.2020 Kraj: Niemcy Miasto: Erding

zobacz wszystkie oferty pracy >>

-

Szkolenia i kursy unijneRSS wydarzenia w Europie

Szkolenia unijne - banner Dodaj ofertę szkolenia

zobacz wszystkie oferty szkoleń >>

-

Forum europejskie - dyskusje...

Ogłoszenia wszelkiehttp://www.rankinglokat.eu Rankinglokat.eu pisze: Polecam również świetną stronę z ubezpieczeniami OC http://www.tanieoc.net >> 19.07.2018 11:28     Ogłoszenia wszelkie

Ogłoszenia wszelkieMonter rusztowań z uprawieniami IPF Sp. z o.o pisze: IPF Group specjalizuje się w rekrutacji i organizacji zatrudnienia na rynku krajowym >> 30.04.2018 15:26     Ogłoszenia wszelkie

Ogłoszenia wszelkiePolska przychodnia w Londynie pisze: Polecam polską przychodnię w Londynie - Fast Medica, to zespół znanych >> 06.04.2018 09:10     Ogłoszenia wszelkie

Studia i nauka za granicąBezpłatna polska szkoła, dla dzieci przebywających za granicą. Wojtek Kyzik pisze: Ciekawy program! >> 02.03.2018 13:22     Studia i nauka za granicą

Ogłoszenia wszelkieProgram do magazynu Wojtek Kyzik pisze: A wygląda to cenowo? >> 02.03.2018 13:22     Ogłoszenia wszelkie

więcej grup dyskusyjnych >>

-

Ostatnio komentowane

WHO będzie debatować nad dokładniejszymi regulacjami... WHO będzie debatować nad dokładniejszymi regulacjami... ArQGjvFP: EakJyUcLgqeBSz

Naukowcy donoszą: dziura ozonowa... QBRfkwdbHMyDOim: NTamhvjGzIQdZ

WHO będzie debatować nad dokładniejszymi... dUClvtXuJyf: yLGHwPZk

WHO będzie debatować nad dokładniejszymi... xaTXMZgRFBdnkY: lfKGDypV

-

Kalendarz wydarzeń RSS wydarzenia w Europie

więcej wydarzeń >>

-


Wszystkie

Wybierz kraj:

x
Cała Europa Unia Europejska Albania Andora Austria Belgia Białoruś Bośnia i Hercegowina Bułgaria Chorwacja Cypr Czarnogóra Czechy Dania Estonia Finlandia Francja Grecja Gruzja Hiszpania Holandia Irlandia Islandia Kazachstan Liechtenstein Litwa Łotwa Luksemburg Macedonia Malta Mołdawia Niemcy Norwegia Polska Portugalia Rosja Rumunia San Marino Serbia Słowacja Słowenia Szwajcaria Szwecja Turcja Ukraina Watykan Węgry Wielka Brytania Włochy