Bułgaria uchyla się od podpisania ACTA
| 15.02.2012 | Autor: Kalina Latosińska | [ 0 komentarzy ] |
Minister gospodarki Trajczo Trajkow uważa, że bułgarskie społeczeństwo nie jest gotowe na przyjęcie ACTA
Źródło: http://commons.wikimedia.org
- Wybierasz się do Bułgarii?
- Zarezerwuj hotel w Bułgarii
- Wynajmij samochód w Bułgarii
Minister gospodarki, energetyki i turystyki Trajczo Trajkow poinformował we wtorek, że Bułgaria zamierza wstrzymać ratyfikację porozumienia ACTA. Stosunek kraju do umowy ma zostać uzgodniony z innymi państwami UE.
Demonstracje zadecydowały?
Szef rządu podkreślił również, że w związku z ostatnimi demonstracjami przeciwko ACTA w Sofii, wyraźnie zaznacza się społeczny sprzeciw wobec podejmowania kroków, które zdaniem protestujących mogą ograniczyć wolność w Internecie. Zaznaczył, że "społeczeństwo nie jest gotowe" na przyjęcie umowy kojarzącej się z wypowiedzeniem wojny swobodnemu poruszaniu się w sieci.
Trajkow podczas konferencji odpowiedział także na zarzuty skierowane pod adresem obecnego rządu o to, że decyzja o podpisaniu ACTA została podjęta przez gabinet Bojko Borysowa bez udziału społeczeństwa. Przypomniał, że pierwsze postanowienia odnośnie wprowadzenia umowy zostały podjęte już w 2006 r. w ramach sprawowania władzy przez rząd poprzedniej kadencji.
W bułgarskich mediach panuje przekonanie, że decyzja o wstrzymaniu udziału Bułgarii w ACTA została podjęta przez władze wskutek manifestacji, jakie miały miejsce w 17 miastach kraju. Liczba protestujących w Sofii według różnych źródeł wahała się od 5 do 7 tys. Były to jedne z największych od 2009 r. masowych sprzeciwów podczas kadencji obecnego rządu.



