Nowe przepisy we włoskim handlu: Czy to koniec popołudniowej sjesty?
| 03.01.2012 | Autor: Kalina Latosińska | [ 0 komentarzy ] |
Czy nowe przepisy we Włoszech położą kres popołudniowym odpoczynkom?
Źródło: http://www.sxc.hu
- Wybierasz się do Włoch?
- Zarezerwuj hotel we Włoszech
- Wynajmij samochód we Włoszech
- Podobne tematy:
- Relacje polsko-czeskie - wnioski z praskiego spotkania
- Ruch "Oburzonych" - protesty studentów na europejskich ulicach
- Praca w Danii - prawo i formalności
- Włochy - inne artykuły:
- Bez spodni i z dowodem do włoskiej restauracji
- Włochy: będą przepisy zabraniające zbliżania się statków wycieczkowych do wysp
- Podróż do Wenecji. Niezbędny element zaskoczenia
Rozporządzenie dotyczące zniesienia wszystkich ograniczeń obejmujących godziny otwarcia sklepów i restauracji we Włoszech wchodzi w życie z Nowym Rokiem. Czy zrewolucjonizuje włoski handel?
Sytuacja ta to efekt wprowadzenia w życie przepisów zawartych w programie oszczędnościowym rządu Mario Montiego. Jak oznajmił premier Włoch regulacja ma na celu wspieranie właścicieli sklepów, barów i restauracji w prowadzeniu działalności gospodarczej.
Zatargi związane ze zmianą godzin otwarcia sklepów nie są tematem nowym. Bezskutecznie przymierzał się do nich rząd Silvio Berlusconiego, który w sierpniu 2011 r. przyjął projekt ustawy przychylający się do prowadzenia handlu w dni świąteczne, w miejscowościach szczególnie odwiedzanych przez turystów. Ustawa nie weszła w życie do dnia dzisiejszego.
Realizację nowego rozporządzenie rząd Montiego przewidział na 90 dni. Związki zawodowe już zapowiadają protesty zapewniając, że nowe przepisy w żaden sposób nie poprawią sytuacji włoskiego handlu. Według nich spowodują raczej likwidację wielu miejsc pracy w tym obszarze.



