Festiwal muzyczny Iceland Airwaves
| 23.10.2011 | Autor: Agata Kowal | [ 0 komentarzy ] |
Björk
Źródło: commons.wikimedia.org
Hjaltalin
Źródło: commons.wikimedia.org
Ólöf Arnalds
Źródło: commons.wikimedia.org
Ólafur Arnalds
Źródło: commons.wikimedia.org
- Wybierasz się do Islandii?
- Zarezerwuj hotel w Islandii
- Wynajmij samochód w Islandii
Kilka dni temu zakończyło się Iceland Airwaves - muzyczny festiwal w Reykjaviku, nazwany przez magazyn Rolling Stones „najbardziej odjazdowym długim weekendem w kalendarzu muzycznym”.
Historia
Festiwal odbył się po raz pierwszy w hangarze samolotowym na lotnisku w Reykjaviku w 1999 roku, by w ciągu najbliższych lat osiągnąć status jednego z najważniejszych muzycznych festiwali w Europie. Właśnie tam swoje kariery rozpoczęli tacy wykonawcy jak Clap Your Hand Say Yeah, The Bravery czy The Rapture. Wystąpiło tu wielu z najbardziej ekscytujących artystów z całego świata, m.in.: The Shins, TV On The Radio, Florence and The Machine, Hot Chip, Flaming Lips i islandzkie zespoły światowej sławy: Sigur Ros, Mum i GusGus.
Iceland Airwaves jest idealnym miejscem dla ogromu islandzkich talentów muzycznych, które każdego roku zjednują sobie rzeszę fanów występując na tym, coraz bardziej popularnym i poważanym, festiwalu. Przez lata wystąpiły tu i podbiły serca widzów z całego świata takie młode zespoły jak: Andvari (początkowo koncertujący przy grupie Sigur Ros), Hjaltalin, bardzo dobrze przyjęty w Polsce zespół Bloodgroup, raper Mugison, grupa Rokkurro, formacja grająca alternatywnego, uduchowionego rocka - For a Minor Reflection, Halla Nordfjord (dziewczyna z uroczym głosem i równie uroczymi melodiami, która w ostatnim roku podbiła Polskę swoją dwukrotną! trasą koncertową), Seabear, piosenkarka i autorka tekstów - Olof Arnalds czy ceniony na całym świecie młody kompozytor – Olafur Arnalds.
W tym roku
12 już edycja Festiwalu była równie różnorodna i atrakcyjna. Na swoją rodzimą wyspę powróciła Björk z trasą koncertową nowego albumu „Biophilia”. W ramach Iceland Airwaves dała dwa koncerty. Islandię odwiedziła także inna gwiazda światowego formatu – Sinead O’Connor. Zagrali również tacy wykonawcy jak: The Twilight Sad, Dustin O’Halloran, Beach House, YACHT, Dungen, Glasser, Agent Fresco, De Staat. Muzykę islandzką reprezentowali między innymi: Andvari, Mugison, GusGus, Olafur Arnalds, Sin Fang Bous, Johann Johannsson, Bloodgroup, Hjaltalin i For A Minor Reflection.
Niezapomniany klimat
Jednak Iceland Airwaves to nie tylko setki atrakcyjnych wykonawców. Festiwal stał się popularny zwłaszcza przez swoisty klimat, jaki tworzy Reykjavik ze swym „niewiarygodnym zapałem do muzyki i świętowania”. Kiedy ze sceny schodzi ostatni wokalista, do akcji ruszają DJe, którzy rozkręcają, trwającą do samego rana imprezę. Ponadto wielkim zbawieniem na festiwalu okazała się być formuła off-venue. Oprócz dużych występów na dziesięciu głównych scenach, artyści dają skromne, akustyczne zwykle koncerty w sklepach muzycznych, księgarniach, pubach, restauracjach, na poczcie czy na ulicy. W ten sposób wykonawcy nie kolidują ze sobą a my możemy, niczym z karty menu, komponować sobie najodpowiedniejszy zestaw.
Islandia kocha muzykę. Z wzajemnością. A sam Reykjavik, z jego bogatym nocnym życiem, skłonnością do szaleństwa i zabawy, na kilka dni staje się najbardziej ekscytującym i pożądanym miejscem pobytu. Airwaves nie jest więc tylko wydarzeniem muzycznym. To okazja przeżycia niezapomnianego tygodnia z rozrywką opakowaną w tak niesamowity sposób.



