Gdzie Ci piwosze? - refleksje po Oktoberfest
| 09.10.2011 | Autor: Monika Dec | [ 0 komentarzy ] |
Wejście na Oktoberfest
Źródło: wikipedia.org
- Wybierasz się do Niemiec?
- Zarezerwuj hotel w Niemczech
- Wynajmij samochód w Niemczech
Przed kilkoma dniami zakończył się Oktoberfest - największy ludowy festyn świata. Święto piwa co roku gromadzi tysiące turystów z całej Europy. Tymczasem Niemcy nie chcą pić piwa...
Szacuje się , że w czasie Oktoberfest do stolicy Bawarii przyjeżdża około 7 milionów turystów. Według statystyk przeciętny uczestnik Oktoberfest nie oszczędza na swoim ulubionym trunku. A tani on nie jest ...
Cena nie gra roli
Wielki kufel piwa kosztuje około 9 euro. Dodatkowo gość Oktoberfestu raczej nie odmawia sobie bawarskich przysmaków takich jak: golonka czy biała kiełbasa. Przeciętny turysta zazwyczaj musi zarezerwować miejsce w hotelu. Często robi zakupy w miejscowych centrach handlowych, korzysta z komunikacji miejskiej, kupuje pamiątki...
Wszystko to sprzyja rozwojowi miasta i regionu.
Według tych samych statystyk, ulubionym napojem Niemców jest kawa, której piją około 150 litrów (1200 filiżanek na osobę).
Według szacunków, dzięki festiwalowi do kasy miasta wpada około 850 mln euro.
Kraj kawoszy
Według statystyk przytoczonych przez tygodnik Polityka, Niemcy piją coraz mniej piwa. W 1989 roku przeciętny obywatel Niemiec wypijał około 120 litrów piwa rocznie, aktualnie rocznie pije on około 108 litrów. Co ciekawe, Bawarczycy nie są największymi niemieckimi piwoszami. W tej dziedzinie prym wiodą mieszkańcy Nadrenii-Północnej Westfalii.
Tradycja do lamusa?
Według powyższych statystyk oraz komentarzy niemieckich mediów picie piwa staje się w Niemczech bardziej elementem folkloru niż codziennością. Szybki styl życia wymusił zmiany, także w sposobie odżywiania się. Jednak mimo wszystko pozycja święta piwa - Oktoberfestu nie jest zagrożona. Nawet przez małą czarną.



