Starcia na granicy kosowsko-serbskiej
| 28.09.2011 | Autor: Daniel Fraid | [ 0 komentarzy ] |
KFOR interweniuje w Kosowie
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Serbii?
- Zarezerwuj hotel w Serbii
- Wynajmij samochód w Serbii
Niespokojnie w Kosowie. W Jardinje doszło do strzelaniny i zamieszek. W innym miejscu wybuchła bomba, raniąc kilku żołnierzy KFOR.
Protest w Jardinje
W czasie jednego z licznych protestów, w miejscowości Jardinje siły KFOR zostały ostrzelane przez tłum kosowskich Serbów. Żołnierze odpowiedzieli gazem łzawiącym i kulami gumowymi. Jak podały miejscowe władze, sześciu Serbów zostało rannych. „Wszyscy ranni zostali przewiezieni do szpitala. Apelujemy do ludzi o zachowanie spokoju. Sytuacja jest bardzo niebezpieczna”, powiedział burmistrz pobliskiego miasta. W tym samym czasie w innym miejscu doszło do eksplozji ładunku. „Czterech żołnierzy KFOR zostało rannych w wybuchu bomby domowej produkcji, w tym jeden ciężko. Został ewakuowany helikopterem”, powiedział rzecznik KFOR.
Powód ten sam
Podstawą nowego konfliktu w tej części Bałkanów była decyzja rządu Kosowa o nałożeniu embarga na towary z Serbii, która nie uznaje niezależności tego kraju. Serbia odpowiedziała tym samym. Dalej, na polecenie premiera Hashima Thaciego, usunięto z przejść granicznych miejscowych Serbów, którzy pełnili służbę w punktach granicznych. Bojąc się o eskalację konfliktu, połączone siły KFOR, unijnej misji Eulex oraz policjantów i celników kosowskich obsadziły granicę między Kosowem a Serbią, pomimo protestów Belgradu. 2 września Belgrad i Prisztina doszły do porozumienia w sprawie znaków celnych, jednakże wzajemna nienawiść zamieszkałej tam ludności jest silniejsza niż polityczne dekrety.



