Polski artysta na festiwalu Backlight w Finlandii
| 14.09.2011 | Autor: Paulina Bogacz | [ 0 komentarzy ] |
Andrzej Maciejewski – Garden of Eden
Źródło: Andrzej Maciejewski
Projekt polskiego artysty, zatytułowany "Garden of Eden", wybija się na tle pozostałych prezentacji z powodu nietypowego podejścia do tematu.
Źródło: Andrzej Maciejewski
Wyrafinowane, starannie zaaranżowane martwe natury zainspirowane malarstwem dawnych mistrzów, przedstawiają nasze współczesne owoce i warzywa z supermarketów, z nalepkami albo opakowane w plastik
Źródło: Andrzej Maciejewski
- Wybierasz się do Finlandii?
- Zarezerwuj hotel w Finlandii
- Wynajmij samochód w Finlandii
Prace polskiego fotografika mieszkającego w Kanadzie, Andrzeja Maciejewskiego, będą prezentowane podczas triennale fotografii – Backlight, w Tampere (Finlandia).
"Garden of Eden"
Projekt polskiego artysty, zatytułowany "Garden of Eden", wybija się na tle pozostałych prezentacji z powodu nietypowego podejścia do tematu. Wyrafinowane, starannie zaaranżowane martwe natury zainspirowane malarstwem dawnych mistrzów, przedstawiają nasze współczesne owoce i warzywa z supermarketów, z nalepkami albo opakowane w plastik. Tytuły zdjęć zawierają tzw. PLU number (Price Lookup Number, obowiązujący w Ameryce Północnej) oraz kraj pochodzenia produktu.
Kiedy mowa o migracji, oczywistym wyborem wydaje się ukazanie ludzi w rozmaitych sytuacjach, dlatego dla wielu odbiorców obecność fotografii Andrzeja Maciejewskiego na tej wystawie będzie zaskoczeniem. Jednakże współczesne procesy ekonomiczne, włączając globalizację, ewidentnie mają ścisły związek z tą tematyką.
"Garden of Eden" może być interpretowany na wielu różnych poziomach. Na jednym z nich jest to refleksja na temat współczesnej ekonomii i skutków tejże zarówno dla konsumentów (degradacja jakości i innych wartości) jak i dla producentów (wykorzystywanie robotników rolnych, degradacja tradycyjnych upraw, etc.). Sądząc z przyjęcia, które spotkało dotąd ten projekt, ta interpretacja wybija się na pierwszy plan, o czym świadczy np. udział fotografii z "Garden of Eden" w dwóch grupowych wystawach w Stanach Zjednoczonych, z których jedna była zatytułowana "Faces of Economy" – "Twarze Ekonomii" (Art for Change, New York), a druga "Food for Thought" – "Pomysł na jedzenie" [adnotacja autorki – tłumaczenie wolne] (Gallery Project, Ann Arbor, Michigan).
Jednakże jest to również zaproszenie do refleksji nad naszym stosunkiem do natury i nad stereotypami, którym tak łatwo ulegamy. Od dzieł klasycznych mistrzów, po współczesne reklamy, od zawsze jesteśmy karmieni idealnym wizerunkiem "darów hojnej Matki Natury". W istocie to, co kupujemy i spożywamy na co dzień, jest produktem bardziej przemysłu niż rolnictwa i jasno dowodzi, że to co faktycznie robimy z naturą, to jej zniewolenie i zaprzęgnięcie w naszą służbę, przy udziale raczej podejrzanych sojuszników, jak na przykład chemia. Artysta nie rozstrzyga czy ten proces jest dobry czy zły. Jego martwe natury, mimo pozostawionych nalepek, są wciąż oszałamiająco piękne. Jednak skłania nas do refleksji nad różnicą pomiędzy ślicznym stereotypem, w który automatycznie wierzymy, a rzeczywistością, którą sami stworzyliśmy w pogoni za taniością, łatwością, dostępnością i ogólnie wygodą.
Właśnie to, że "Garden of Eden" jest tak mocno osadzony w tradycji kultury, decyduje o jego mocy przekazu. Bez względu na to, czy znamy dobrze obrazy dawnych mistrzów, którzy zainspirowali artystę, czy mamy tylko ogólne wrażenie, że tak wyglądały martwe natury, wciąż jesteśmy świadomi faktu, że kiedy Caravaggio albo Henri Fantin-Latour malowali swoje obrazy, nalepek na owocach nie było, a teraz są. Co z tego wynika, to już musimy ocenić samodzielnie.
Andrzej Maciejewski ukończył swój projekt w lutym 2011. Był on dotąd prezentowany na kilku grupowych i indywidualnych wystawach w USA, a także w Wielkiej Brytanii. Polska publiczność będzie mieć okazję zapoznać się z fotografiami z "Garden of Eden" , jak również ze starszym projektem "Weather Report" podczas polskiej tury wystaw, która będzie mieć miejsce w przyszłym roku oraz w 2013. Prace artysty będą wystawiane między innymi w Łodzi, Wrocławiu, Krakowie, Suwałkach, Gorzowie Wielkopolskim, Koszalinie, Częstochowie, Bielsku-Białej i Suwałkach.



