Wizyta Donalda Tuska w Brukseli
| 31.08.2011 | Autor: Marta Zagrajek | [ 0 komentarzy ] |
Czy wizyta w Brukseli nada szybszy bieg tzw. sześciopakowi?
Źródło: stock.xchng
- Wybierasz się do Polski?
- Zarezerwuj hotel w Polsce
- Wynajmij samochód w Polsce
- Podobne tematy:
- Komisja Europejska: W Brukseli rusza Zielony Tydzień
- Europejski Plan Odbudowy Gospodarczej - bliżej wyjścia z kryzysu?
- Komisja Europejska ostrzega: uwaga na kredyt przez Internet
- Polska - inne artykuły:
- Studia europejskie na najwyższym poziomie - Kolegium Europejskie
- Zostań specjalistą ds. innowacji - zapraszamy na szkolenie!
- Europejski Kongres Gospodarczy 2012 dobiegł końca
Wczoraj odbyła się jednodniowa wizyta, w czasie której premier Donald Tusk miał rozmawiać zarówno z przewodniczącym KE Jose Manuelem Barroso, jak i przewodniczącym PE - Jerzym Buzkiem.
Jak powiedział przewodniczący Rady Ministrów: "Europa dzisiaj potrzebuje działań maksymalnie zintegrowanych, potrzebuje wzmacniania instytucji wspólnotowych, przywództwa instytucjonalnego i politycznego, gdyż to jest dobra droga do przełamania kryzysu finansowego, jakiego jesteśmy świadkami." Czy faktycznie to wystarczy? Konieczne przecież są przede wszystkim jednak - reforma polityk fiskalnych krajów członkowskich i rozsądna gospodarka finansami Unii.
Sześciopak - czyli istotne akty prawne UE dotyczące strefy euro
Poruszona została także kwestia tzw. sześciopaku, czyli pakietu 6 aktów prawnych - 5 rozporządzeń i 1 dyrektywy, które mają na celu wzmocnienie zarządzania gospodarczego w strefie euro. Termin przyjęcia tego zestawu planowany był już przed wakacjami, niemniej pomiędzy instytucjami unijnymi nie doszło do wymaganego porozumienia. Jak skomentował to Jacek Rostowski, polski minister finansów: "Jako państwo, które głęboko wierzy w słuszność metody wspólnotowej, podkreślam, że kwestia pakietu sześciu ustaw jest w pewnym sensie sprawdzianem dla instytucji europejskich, czy jesteśmy w stanie używając tej metody wspólnotowej działać efektywnie i szybko."



