Andaluzja – perła europejskiego orientu - część 2
| 31.08.2011 | Autor: Milena Wojcieszek | [ 0 komentarzy ] |
Sławna jak żaden inny monument na świecie - Alhambra. Na zdjęciu: Alhambra nocą
Źródło: źródło własne
Jaén - zamek św. Katarzyny
Źródło: Wikimedia Commons
Pomnik Krzysztofa Kolumba - Huelva
Źródło: Wikimedia Commons
Wnętrze Mezquity w Kordobie
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Hiszpanii?
- Zarezerwuj hotel w Hiszpanii
- Wynajmij samochód w Hiszpanii
- Podobne tematy:
- Andaluzja – perła europejskiego orientu
- Turecka herbata bez tajemnic
- Tureccy teolodzy podejrzani o udział w zabójstwie
- Hiszpania - inne artykuły:
- „Tak” znaczy „nie”, czyli kilka słów o europejskich dziwactwach
- "Młodsza" siostra Mona Lisy
- Hiszpania: Rajoy obiecuje zmniejszenie deficytu budżetowego w 2012 r.
Nazywana „Orientem Europy” Andaluzja to prawdziwy skarbiec sztuki i kultury, którego historia sięga ponad 2000 lat.
Grenada – strumień łkający w ukryciu
Jedno z hiszpańskich przysłów mówi: „Kto nie widział Grenady, ten niczego nie widział”. Położona na skraju doliny wzdłuż rzeki Genil i otoczona pasmem górskim Sierra Nevada, Grenada stopniowo ujawnia swoje uroki w postaci niezapomnianych krajobrazów, zmieniających się wraz z porą dnia i roku. Największe piętno wywarła na Grenadzie jej arabska przeszłość. Iberowie, Rzymianie i Wizygoci odegrali tutaj jedynie podrzędną rolę. Dlaczego Manuel Machado określał Grenadę strumieniem łkającym w ukryciu? Zapewne miał na myśli dopływ rzeki Genil - Darro, który niemalże ukryty oddziela wzgórza Albaicín i Sacromonte. Choć obydwa, mieniąc się w słońcu, pozostawiają w pamięci turystów niezapomniane wrażenia, żadne z nich nie dorównuje sławą Alhambrze, nazywaną najczęściej odwiedzanym pojedynczym monumentem na świecie. Alhambra prezentuje się z daleka jak zwykła twierdza i nic nie wskazuje na przepych oraz piękne ogrody, które ukrywa za murami. Nawet chrześcijańskim zdobywcom to świadectwo mauretańskiej architekturykrólewskiej wydało się tak niezwykłe, że go nie zburzyli. Z wyjątkiem pałacu Karola V wzniesionego na miejscu dawnego meczetu, wszystko jest pozostałością kompleksu, który do dziś wzbudza najwyższy podziw u podróżników z całego świata. Washington Irving uczynił Alhambrę główną bohaterką swoich opowiadań i pisał „Rozsypują się sale i pałace, płowieją obrazy i freski, ale Alhambra jest jeszcze teraz, mimo rozpadającej się scenerii, świadectwem minionej wspaniałości i przepychu i porusza w duszy odwiedzającego niewidoczne struny”. Będąc w Granadzie warto również wybrać się do łaźni arabskich oraz na położoną na przeciwko Alhambry chyba najpiękniejszą dzielnicę mieszkaniową Andaluzji – Albaicín. Od czasu ostatnich wielkich powstań Maurów tę część miasta zamieszkiwali właśnie Arabowie uciekający przed chrześcijańskimi prześladowcami.
Iskrzące się srebrem Jaén
Nie bez powodu Antonio Machado marzycielsko nazywał tę prowincję „srebrnym Jaén”. Niemalże na każdym kroku spotyka się tutaj niekończące się gaje oliwne pokrywające jasne i czerwone łańcuchy wzgórz, które w świetle słońca mienią się srebrzystym blaskiem. Mimo podziwu, jakim wielu gości darzy tę prowincję, miasto i stolica Jaén pozostaje od stuleci jedynie miejscowością przelotową, do której trafia niewielu turystów. Od czasów Maurów, którzy nazwali je „drogą karawan”, miasto leży na przecięciu wielu dróg komunikacyjnych, które wiodą z północy na wybrzeże. Pod względem kulturowym prowincja Jaén stanowi pewną osobliwość, gdyż ścierają się w niej tradycje Kastylii i Andaluzji. Na ruinach arabskiej fortecy wznosi się dziś uważany za jeden z najbardziej niedostępnych zamek św. Katarzyny. W Jaén znajdują się również należące niegdyś do największych w Hiszpanii łaźnie arabskie, które są jednym z niewielu przetrwałych do naszych czasów śladów mauretańskich w tym mieście. Na uwagę zasługują dwa, położone blisko granicy z Kastylią miasteczka – Baeza i Úbeda, w których białe domy z czasów arabskiej świetności łączą się w harmonii z renesansowymi kościołami i pałacami.
Huelva, wybrzeże karaweli
Ta położona najdalej na zachód prowincja Andaluzji jest rzadko odwiedzana przez turystów, choć stanowi wyjątkową atrakcję pod względem krajobrazowych kontrastów. Na północy regionu rozciągają się lasy, przy ujściu Gwadalkiwiru leży park narodowy, a na południowym wybrzeżu można znaleźć piękne plaże i samotne zatoki. W czasach odkryć geograficznych to właśnie z tej prowincji wypłynęły 3 karawele Kolumba, a Huelva – jej stolica, nosi po dziś dzień dumny tytuł: „Brzeg Trzech Karaweli”. Znajduje się tutaj wiele miejscowości związanych z odkrywcą Ameryki i jego podróżami. Jeśli chodzi o wpływy arabskie – najważniejszą budowlą prowincji w stylu mudéjar jest klasztor Santa Clara, który obok murów miejskich Niebli stanowi jedną z największych atrakcji regionu.
Kordoba, milcząca po rzymsku i po arabsku
Stolica prowincji o tej samej nazwie była kiedyś drugą po Bagdadzie metropolią islamu. Sławiona przez wielu poetów Kordoba zawdzięczała swoje piękno głównie Medinie - dawnemu kompleksowi pałacowemu Maurów, który niestety bardzo szybko został zamieniony w rumowisko przez powstańcze oddziały Berberów. W samym centrum starówki Kordoby wznosi się meczet, który począwszy od 711 roku był nieustannie rozbudowywany ze względu na rosnącą liczbę ludności. Wnętrze Mezquity stanowią jedyne w swoim rodzaju pomieszczenia i patia, wśród których króluje sala modłów. Kapitele kolumn dźwigają tam półokrągłe, dwukolorowe łuki, a ich rytmicznie zmieniająca się kolorystyka sprawia wrażenie lekkości. Przy wszystkich późniejszych rozbudowach meczetu wzorowano się właśnie na tym schemacie.
Andaluzja to region fascynujący swoimi przeciwieństwami, zarówno pod względem kulturowym jak i krajobrazowym. Podróżując po niej trafiamy na pałace wzniesione przez Maurów i chrześcijańskie katedry, na surowe krajobrazy górskie oraz urodzajne równiny. Spotykamy nowoczesne miasta oraz wioski z białymi domkami i nieustannie odkrywamy kolejne tajemnice tej południowej krainy. Trzeba jednak wiedzieć, że Andaluzja nie ujawnia wszystkich swoich zagadek na pierwszy rzut oka. Jej poznanie wymaga poświęcenia dużej ilości czasu, dodatkowo poszczególne zakątki za każdym razem otwierają się przed nami od innej strony. Meczety, kościoły, wąskie uliczki w śródmieściu, przepiękne grody czy książęce rezydencje – na Andaluzję składa się bogactwo przeciwstawnych obrazów, które czynią ją bezcenną perłą europejskiego orientu.



