Strajki piłkarzy opóźniają rozpoczęcie sezonu w lidze hiszpańskiej
| 23.08.2011 | Autor: Milena Wojcieszek | [ 0 komentarzy ] |
Hiszpańscy kibice będą musieli jeszcze poczekać na Cristiano Ronaldo i jego popisy na boisku
Źródło: everystockphoto
- Wybierasz się do Hiszpanii?
- Zarezerwuj hotel w Hiszpanii
- Wynajmij samochód w Hiszpanii
- Podobne tematy:
- Euro 2012 - gdzie zamieszkają finaliści? [cz.II]
- Hiszpanie protestują przeciwko reformie edukacji
- Wielkie pieniądze w europejskiej piłce - czy to moralne?
- Hiszpania - inne artykuły:
- „Tak” znaczy „nie”, czyli kilka słów o europejskich dziwactwach
- "Młodsza" siostra Mona Lisy
- Hiszpania: Rajoy obiecuje zmniejszenie deficytu budżetowego w 2012 r.
Zaplanowana na ubiegły weekend pierwsza kolejka piłkarskich rozgrywek Primera i Segunda División została przesunięta w czasie o przynajmniej tydzień.
Żądania kolegów popierają piłkarze Realu Madryt oraz Barcelony, których wspomniany problem nie dotyczy. Ponadto, AFE domaga się możliwości rozwiązania kontraktu po trzech miesiącach z rzędu bez wypłaty, na co nie chcą zgodzić się właściciele klubów. Przedstawiciel piłkarzy Luis Gil poinformował, iż łączna kwota jaką kluby powinny zapłacić 200 sportowcom wynosi ponad 50 milionów dolarów. 19 sierpnia, na dzień przed planowanym rozpoczęciem sezonu, przedstawiciele Hiszpańskiej Ligii Piłkarskiej (LFP) spotkali się z reprezentantami AFE w celu załagodzenia konfliktu. Spotkanie nie przyniosło jednak oczekiwanego efektu, a kolejną turę rozmów zaplanowano na poniedziałek."Nie doszliśmy do porozumienia i teraz koncentrujemy się na tym, by zgodnie z planem wystartowała druga kolejka" – zapowiedział przewodniczący LFP Jose Luis Astiazaran.
Nowe przepisy powinny wejść w życie od września i mają gwarantować degradację do trzeciej ligi zespołów, które okażą się nie wywiązywać na bieżąco ze swoich obowiązków. Strajk piłkarzy jest pierwszym od 27 lat i czwartym w historii rozgrywek ligowych protestem w Hiszpanii.



