Gaz łupkowy w Polsce - czy to koniec marzeń o imperium?
| 30.07.2011 | Autor: Gabriel Nowicki | [ 2 komentarze ] |
Technologia wydobycia gazu z łupków jest znana i stosowana przez Amerykanów od lat. Czy gaz łupkowy w Polsce stanie się głównym źródłem energii?
Źródło: http://commons.wikimedia.org
- Wybierasz się do Polski?
- Zarezerwuj hotel w Polsce
- Wynajmij samochód w Polsce
- Chcesz pozyskać fundusze unijne?
- Złóż zapytanie ofertowe! >>
- Podobne tematy:
- Odnowiona strategia lizbońska - konieczne zmiany?
- Europejski Plan Odbudowy Gospodarczej - bliżej wyjścia z kryzysu?
- Strategia Lizbońska - liberalizacja telekomunikacji i polityki transportowej
- Polska - inne artykuły:
- Studia europejskie na najwyższym poziomie - Kolegium Europejskie
- Zostań specjalistą ds. innowacji - zapraszamy na szkolenie!
- Europejski Kongres Gospodarczy 2012 dobiegł końca
Gaz łupkowy w Polsce stanowi dla nas szansę, dzięki której moglibyśmy uniezależnić się energetycznie od zagranicy. Tymczasem Unia może nam poważnie utrudnić marsz ku łupkowej potędze.
Gaz łupkowy w Polsce - obiecujące perspektywy
Gaz łupkowy w Polsce to około 5,3 biliarda metrów sześciennych tego surowca możliwego do eksploatacji na terenie całego kraju. Taka ilość gazu mogłaby nam wystarczyć nawet na najbliższe 300 lat (przy użyciu obecnej technologii wydobycia). Całkowite energetyczne uniezależnienie się od zagranicy byłoby wielkim krokiem i potężnym motorem dla gospodarki, ponieważ wówczas to my sami dyktowalibyśmy ceny - a konkretniej marże, po odliczeniu kosztów wydobycia i eksploatacji. Ponadto pieniądze zarobione z wydobycia pozostałyby w obrocie głównie na rynku wewnętrznym, podnosząc tym dochód do kasy państwa z racji podatku oraz wzrost PKB.
Sukces jednego - problemem drugiego?
Dążenia energetyczne Polski wydają się być solą w oku dla niektórych. Niemcy i Francja chcą zniwelować a najchętniej zablokować wydobycie gazu w naszym kraju. Rzeczywiście polski gaz łupkowy może uderzyć w wielomiliardowe interesy Francji, Niemiec oraz Rosji. Francja również posiada bogate złoża łupków, jednak ten kraj już dawno postawił na energię atomową - ponad 70 procent produkowanej w tym kraju energii pochodzi z elektrowni atomowych. Niemcy również posiadają pokaźne złoża łupków, jednak nie kwapią się do ich eksploatacji, niemiecki raport dla Parlamentu Europejskiego stanowi, że wydobycie gazu z łupków może zanieczyszczać środowisko i powodować mini trzęsienia ziemi. Dochodzą do tego Rosyjskie powiązania w Europie, jeśli Polska stałaby się samowystarczalna, mogłaby również odsprzedawać gaz innym państwom - co zagroziłoby interesom i monopolowi (w niektórych krajach Europy) Federacji Rosyjskiej.
Jak zablokować łupki?
Niemcy twierdzą, że gaz łupkowy w Polsce zaszkodzi środowisku naturalnemu i dlatego powinno się zaostrzyć prawo unijne, głównie poprzez wprowadzenie wyśrubowanych norm ekologicznych, które spowodują, że wydobycie gazu przez Polskę będzie po prostu nieopłacalne. Zarzuty te wydają się bezpodstawne, ponieważ metoda wydobywania gazu z łupków (tzw. metoda szczelinowa) jest znana i stosowana w geologii od lat.
Pozyskanie gazu z łupków rzeczywiście może nie być obojętne dla środowiska - podczas wydobycia do atmosfery przedostają się niebezpieczne gazy, wydobyte łupki spod ziemi pozostawiają pustą przestrzeń po sobie co mogłoby poskutkować mini trzęsieniami ziemi, również kwestia utylizacji wody i chemikaliów użytych do rozszczelniania łupków jest istotna, jednak cały ten proces, nawet jeśli mowa o wydobyciu na taką skalę, jaka możliwa jest w Polsce, pozostawi znikomy wpływ na środowisko. Jeśli iść tym tropem, to wydobycie węgla, które jest praktykowane na całym świecie od setek lat, też ingeruje w środowisko, lecz Unia Europejska nie zaprząta sobie głowy zmianami przepisów w tym względzie.




Marta Zagrajek | Praktykantka
2011-08-10, 12:46
Wiadomo, że UE może mieć na względzie bardziej ochronę środowiska niż nasze uniezależnienie od Rosji w kwestii energetyki, ale nam powinno na tym bardzo zależeć - w końcu to jeden z naszych priorytetów.