Plany wakacyjne Europejczyków jak przed kryzysem
| 20.07.2011 | Autor: Paulina Bogacz | [ 0 komentarzy ] |
W tym roku na wakacje planuje wyjechać 66% mieszkańców Europy.
Źródło: stock.xchng
- Podobne tematy:
- Europejski Kongres Gospodarczy 2012 dobiegł końca
- Ochryda - perły w Perle Macedonii
- Jak wakacje, to tylko w Europie!
- Cała Europa - inne artykuły:
- Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Rozpoczyna się 3 edycja konkursu na najlepszy paragon z podróży – „Paragoniada”!
Jak pokazuje tegoroczne badanie, po 2 trudnych latach liczba Europejczyków, którzy wyjadą na urlop wraca do poziomu sprzed kryzysu. W tym roku na wakacje planuje wyjechać 66% mieszkańców Europy.
Jak pokazuje badanie, głównym kryterium przy planowaniu wakacji jest nadal chęć odpoczynku i oddechu od codziennych obowiązków – to bezwzględny priorytet dla 61% badanych, podczas gdy chęć „odkrywania tego, co nowe” dotyczy tylko 38% z nich (liczba ta nie zmieniła się od 2008).
Budżet nadal ważny
Chociaż w tym roku wzrosła liczba wyjeżdżających, Europejczycy nadal zwracają uwagę na swoje wakacyjne wydatki. Średni budżet jaki przeznaczą w tym roku na wakacje mieszkańcy Europy to ok. 2 145 euro – to 62 euro więcej niż w 2010 roku. Wzrost ten jest największy w przypadku Włoch (o 112 euro), Belgii (o 280 euro) oraz Niemiec (o 287 euro). Mniej niż w ubiegłym roku (o 147 euro) wydadzą na wakacje jedynie Brytyjczycy.
Europejczycy znaleźli też nowy sposób na zmieniające się warunki gospodarcze i finansowe - wyjeżdżają częściej, ale za to na krócej. Co prawda dwutygodniowe wyjazdy preferuje nadal większość, bo 39% badanych, ale to zdecydowanie mniej niż w ubiegłych latach (spadek o 4 punkty). Za to aż 25% planuje wyjechać na urlop więcej niż raz – to najwyższy wynik odkąd prowadzone jest badanie. Dodatkowo kryzys pokazał, że planujemy wakacje bardziej rozważnie. Blisko 2/3 osób organizuje wyjazdy z dużym wyprzedzeniem i samodzielnie, kupując osobno poszczególne usługi przez Internet. Jedynie 27% kupi pakiety All-inclusive.
Badani coraz częściej korzystają też z nowoczesnych technologii. Aż 57% osób dokona rezerwacji za pośrednictwem Internetu (w Wielkiej Brytanii wskaźnik ten wyniósł aż 71%). Wskaźnik ten rośnie nieprzerwanie od 2005 roku, kiedy z Internetu przy planowaniu wakacji korzystało zaledwie 28% badanych. Rośnie też popularność smartfonów – ma go już 1 na 4 badanych. Większość z nich deklaruje, że wyłącza telefon na czas wypoczynku, jednak chętnie skorzystaliby oni z niego w trakcie pobytu, aby uzyskać informacje o danych teleadresowych, stawkach ubezpieczeń, czy też inne informacje przydatne podczas pobytu.
Bardziej wyczuleni na ryzyko
Tegoroczny Health Barometer pokazał, iż na planowanie wakacji miały także wpływ ostatnie wydarzenia w Afryce Północnej. Ryzyko ataków terrorystycznych było w tym roku dla Europejczyków najważniejszym kryterium przy wyborze lokalizacji (42%, czyli o 5 punktów więcej niż w 2010 roku). W dalszej kolejności był to klimat, który jest kluczowy przy wyborze lokalizacji dla 41% badanych oraz kwestie budżetowe, które są kluczowe dla 40% osób. Dalej znalazło się ryzyko niepokojów społecznych, które jest istotnym czynnikiem przy wyborze miejsca docelowego urlopu dla 33% badanych – liczba ta wzrosła aż o 10% w stosunku do 2010 roku.
Badanie Grupy Europ Assistance pokazało również, że coraz więcej osób decyduje się na wykupienie ubezpieczenia przed wyjazdem na urlop. Dotyczy to szczególnie Niemców, Włochów i Austriaków. Najczęściej polisa dotyczy awarii pojazdu (64%, +7 punktów), problemów zdrowotnych (32%, +9 punktów) lub strajku czy opóźnień w transporcie (26%, +5 punktów). Jednocześnie jedynie 17% Europejczyków posiada polisę, która obejmuje ryzyko ataku terrorystycznego.



