Ratko Mladić schwytany – co dalej?
| 31.05.2011 | Autor: Daniel Fraid | [ 0 komentarzy ] |
Ratko Mladić w latach 90
Źródło: Wikimedia Commons
Opublikowane zdjęcie po aresztowaniu Mladicia
Źródło: Wikimedia Commons
Plaklat z 2000 roku
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Serbii?
- Zarezerwuj hotel w Serbii
- Wynajmij samochód w Serbii
25 maja w Serbii zatrzymano jednego z ostatnich największych zbrodniarzy końca XX wieku - Ratko Mladicia.
Schwytanie Mladicia
Wiadomość o schwytaniu Mladicia, który ukrywał się we wsi Lazarewo niedaleko miasta Zrenjanin na północy Serbii, potwierdził prezydent tego kraju - Boris Tadić. Bruno Vekarić, zastępca serbskiego prokuratora ds. zbrodni wojennych, powiedział tego samego dnia, że procedura ekstradycyjna mająca na celu przekazać zbrodniarza do Hagi, gdzie odbędzie się jego proces, potrwa kilkanaście dni. „Procedura ekstradycji Ratko Mladicia do ONZ-owskiego trybunału ds. zbrodni wojennych na obszarze dawnej Jugosławii w Hadze może potrwać około tygodnia (…) musi zostać przesłuchany przez sędziego śledczego, musi mu zostać przedstawiony akt oskarżenia, ma prawo odwołać się od postanowienia o ekstradycji.” Prezydent Tadić zapewnił, że serbskie władze zareagowały natychmiast, gdy otrzymały wiadomość o możliwym miejscu przebywania byłego generała.
„Ulga”
„Po szesnastu latach czekania jest to dla nas, rodzin ofiar, ulga„ stwierdziła Hajra Czatić - prezes stowarzyszenia "Kobiety Srebrenicy", której mąż i synowie zostali zabici podczas masakry w 1995 roku. „Rodzina Ratko Mladicia była w szoku, gdy dowiedziała się o jego aresztowaniu”, powiedział jej adwokat. Premier Chorwacji, Jadranka Kosor, pochwaliła działania serbskiego rządu: „aresztowanie Ratko Mladicia to dobra wiadomość dla nas wszystkich, dla całego świata. To dobra wiadomość dla wymiaru sprawiedliwości, dla stabilizacji i pokoju w tej części świata”.
Opóźnianie ekstradycji? - Nie udało się
W poniedziałek adwokat Mladicia, Milosz Szaljić, złożył odwołanie od piątkowej decyzji belgradzkiego sądu w sprawie przekazania jego klienta trybunałowi w Hadze. We wtorek apelacja adwokata Mladicia została odrzucona. Rząd Serbii przez cały czas zapewnia, że chce jak najszybciej wydać Mladicia Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu ds. zbrodni w byłej Jugosławii. Według najnowszych doniesień, Mladić miał zostać przewieziony z sądu w Belgradzie na lotnisko, w obstawie ośmiu samochodów.
Protesty
Jak mówią organizacje popierające Ratko Mladicia, przez całą Serbię przelewa się fala protestów. Związek serbskich weteranów z lat 90, utrzymuje, że w demonstracjach przeciwko aresztowaniu byłego dowódcy sił Serbów bośniackich uczestniczyło dotychczas około 10 tysięcy osób. „Policzone są dni tych, którzy zatrzymali Mladicia”, głosiły transparenty protestujących. „Zawsze będziemy sławić go jako bohatera. Nie będzie nam Europa mówić, kto jest zbrodniarzem wojennym, a kto naszym bohaterem”, powiedział mediom jeden z dawnych żołnierzy Mladicia. „Serbia traktuje nas jak macocha. Co jeszcze zechcą sprzedać, żeby wejść do Unii Europejskiej?”, mówił inny były wojskowy.



