Louis de Funes - Historia pewnego żandarma z Saint Tropez
| 04.05.2011 | Autor: Bartek Wiśniewski | [ 0 komentarzy ] |
Loius de Funes- najsłynniejszy komik kina francuskiego
Źródło: wikimedia.org
Plakat z filmu 'Skrzydełko czy nózka'
Źródło: www.stopklatka.pl
- Wybierasz się do Francji?
- Zarezerwuj hotel we Francji
- Wynajmij samochód we Francji
- Podobne tematy:
- Filmowe Czechy: festiwale na każdą porę roku
- "Zamach" na prezydenta Ukrainy
- Prima Aprilis - 1 kwiecień europejskim dniem żartów
- Francja - inne artykuły:
- Wybory parlamentarne w Grecji - co dalej?
- Francuzi zadecydowali - Francois Hollande nowym prezydentem Francji
- Wybory prezydenckie we Francji - pierwsza tura dla Hollande'a
Louis de Funes to jeden z najzabawniejszych komików kina francuskiego. Co sprawiło, że aktor mimo niepozornej postury i zaledwie 163 cm wzrostu potrafił rozbawić publiczność do łez?
Dzieciństwo i młodość
Louis Germain David de Funes Galarza urodził się 31 lipca 1914 roku w Coubervoie. Pochodził z arystokratycznej rodziny hiszpańskiej. Jego ojciec był adwokatem, a matka zajmowała się domem. Kłopoty finansowe zmusiły rodzinę do przeniesienia się do Francji, gdzie urodziła się im trójka dzieci: dwóch synów i córka. Louis był ich najmłodszym dzieckiem. Już od dzieciństwa przejawiał talent do rozbawiania domowych gości, znajomych i sąsiadów. W wieku 12 lat zadebiutował na scenie występując w przedstawieniu ‘Królewski indyk’, za co zebrał pochlebne opinie w miejscowej prasie. W młodości zajmował się licznymi dorywczymi pracami. Był kreślarzem, pomocnikiem księgowego, projektantem wystaw sklepowych i karoserii samochodowych, a także buchalterem.
W 1930 roku zapisał się do ETPC (Technikum Fotografii i Kina), gdzie po raz pierwszy zetknął się z wielkim kinem. Dwa lata później dostał wezwanie do wojska, ale nie został przyjęty ze względu na słabe warunki fizyczne. Podjął się więc pracy w sklepie, z której jednak szybko zrezygnował. Postanowił związać się z muzyką. W latach 1935-1939 grywał w barach i nocnych klubach na fortepianie. Swoją grą potrafił porwać publiczność, gdyż umiejętnie zmieniał rytm grania przez co wpływał na nastroje gości. Pewnego dnia grając w ten sposób spotęgował bójkę niemieckich oficerów.
W 1936 roku zawarł małżeństwo z Germanie Elodie Carroyer, zawodową tenisistką, z którą miał syna Daniela. 6 lat później wzięli rozwód. W 1943 roku poślubił Jeannne Augustine Berthelemy de Maupassant, z którą miał dwóch synów - Particka i Oliviera. Małżeństwo osiedliło się w Paryżu.
W czasie wojny został powołany do rezerwy, ale nie brał udziału w walkach. Po ich zakończeniu nadal grywał w barach przy placu Pigalle, a w 1942 roku zapisał się do szkoły Rene Simona. Świetnie zdany egzamin wstępny spowodował, że nie musiał płacić za studiowanie. W 1945 rok wystąpił po raz pierwszy jako statysta, w filmie ‘Kuszenie barbizona’.
Trudne początki kariery aktorskiej
De Funes zagrał w 137 filmach, ale w większości były to role drugoplanowe, a nawet trzecioplanowe. Często pojawiał się w jednej, dwóch scenach, po czym znikał z ekranu. Zdarzały się filmy, w których pojawiał się na zaledwie kilka, kilkanaście sekund. Ogromna liczba filmów, w których wystąpił spowodowała, że grał między innymi u boku takich gwiazd francuskiego kina, jak Jean Bodin, Bernard Briel czy Fernandel. Występował też w sztukach teatralnych, a rola w ‘Ach! Te piękne kobietki!’ przyniosła mu wielki sukces. Pierwszoplanową rolę w filmie zagrał dopiero w 1957 roku w ‘Jak włos w zupie’, za którą otrzymał Grand Prix uśmiechu.
Wielka kariera
Prawdziwy sukces odniósł w 1964 roku, kiedy zagrał główną rolę w ‘Fantomasie’ i ‘Żandarmie z Saint Tropez’. Ten drugi film obejrzało 8 mln widzów, ‘Gamonia’ z 1965 roku już 12 mln, a ‘Wielkiego włóczęgę’ z 1966 roku aż 17 mln. De Funes grywał z największymi gwiazdami kina francuskiego i współpracował z najlepszymi reżyserami. Dzięki aktorstwu stał się bogaty, co pozwoliło mu na zakup zamku nad Loarą za 830 tys. franków. W kolejnych latach nakręcono kolejne części ‘Żandarma’, w tym ‘Żandarm się żeni’, ‘Żandarm i kosmici’, ‘Żandarm w Nowym Jorku’ i ‘Żandarm na emeryturze’. Ponadto zagrał także w ‘Skrzydełko czy nóżka’, ‘Przygodach rabina Jakuba’. Sprawdził się także jako scenarzysta - napisał scenariusz do m.in. 'Sławnej restauracji' (1966), 'Hibernatusa’ (1969) i ‘Kapuśniaczka’ (1981). W 1980 roku wyreżyserował ‘Skąpca’.
Tajemnica sukcesu filmów de Funesa
‘Mój komizm pochodzi z wnętrza (…) to cały wachlarz ludzkich cech’ - mówił de Funes.
Aktora pamiętamy z charakterystycznej mimiki, grymasów, nieustającej pracy ciała. Na scenie pozostawał w ciągłym ruchu. Mimo że w swoich filmach ograniczał się do niewielkiej przestrzeni i do zamkniętych pomieszczeń, to potrafił je wykorzystać do rozbawienia publiczności do łez.
Michel Pascal, jeden z krytyków filmowych, powiedział: ‘De Funes jest aktorem grającym całym ciałem. To jasne, że interesuje się innymi komikami, których głównym instrumentem gry w komedii jest ciało. Stara się przyswoić sobie ich sposób poruszania się, miny, ruchy dłoni i ramion’. Te właśnie cechy, niezwykła ruchliwość na scenie i mimika twarzy przyciągały najbardziej widzów. Powodowały, że ludzie chcieli i nadal chcą oglądać filmy z udziałem de Funesa. Rytm to podstawa sukcesu jego filmów.
Louis de Funes zmarł 27 stycznia 1983 roku w Nantes. Do dziś filmy z jego udziałem cieszą się ogromną popularnością na całym świecie, a postaci takie jak żandarm z Saint Tropez czy komisarz policji Paul Juve ('Fantomas'), w które się wcielał na wiele lat pozostaną symbolami kina francuskiego.
www.stopklatka.pl
tvp kultura



