Imigranci z Tunezji i Libii zalewają Włochy
| 13.04.2011 | Autor: Stanisław Dąbrowski | [ 0 komentarzy ] |
Uchodźcy libijscy
Źródło: commons.wikimedia.org
- Podobne tematy:
- Granica polsko-ukraińska - po co nam marmury?
- Kolonizacja Finlandii w wykonaniu Romów
- Chiny oskarżają Unię Europejską o polityczną grę w sprawach handlowych
- Unia Europejska - inne artykuły:
- Europejski Plan Odbudowy Gospodarczej - bliżej wyjścia z kryzysu?
- Staż dziennikarski w Parlamencie Europejskim
- Strategia Lizbońska - liberalizacja telekomunikacji i polityki transportowej
W Luksemburgu odbyło się w poniedziałek
spotkanie ministrów spraw wewnętrznych państw Unii Europejskiej, którego tematem był problem fali imigrantów napływających do Włoch i całej UE.
wojskami Muammara Kaddafiego. Tylko w ostatnią niedzielę na wyspę udało się dotrzeć 50 imigrantom, podczas gdy na wodzie policja włoska zauważyła kilka kolejnych łodzi na których doliczono się kolejnych 300 osób.
Włoski apel o pomoc
Do spotkania doszło z inicjatywy Włoch, które domagają się pomocy całej Unii Europejskiej w walce z tym zjawiskiem.
W wywiadzie dla francuskiego radia "Europa 1" Minister Spraw Zagranicznych Włoch, Franco Frattini wskazał, że "Problem nielegalnej imigracji nie dotyka tylko Francji i Włoch, a jest sprawą całej Europy. Jeżeli przyjęte zostanie inne stanowisko, to zakwestionowana zostanie sprawa integralności Unii Europejskiej." Tuż przed spotkaniem włoski minister spraw wewnętrznych, Roberto Maroni powiedział: "Zobaczymy czy Zjednoczona Europa naprawdę istnieje". Według wcześniejszych oświadczeń, Włochy chcą ustanowienia europejskiej dyrektywy dającej tymczasową ochronę uchodźcom, wzmocnienia Frontex-u (agencji kontroli zewnętrznych granic UE), wspólnego nacisku członków UE na państwa, z których pochodzą imigranci, by ściśle wywiązywały się z umów o readmisji i przyjmowały swych obywateli, a ponadto dodatkowych środków na walkę z nielegalną imigracją oraz jej skutkami. Włochom także bardzo zależy na uznaniu innych państw unijnych, że nielegalni imigranci są problemem całej Unii - Silvio Berlusconi, premier Włoch, publicznie poprosił Francję i Niemcy o solidarność w tej sprawie.
Brak jedności
Niemcy stoją na stanowisku, że Włochy oraz Malta (także dotknięta poważną falą imigracji) powinny w pojedynkę uporać się z tym problemem oraz domagają się znacznego zaostrzenia włoskiej polityki względem imigrantów, tak by zjawisko ograniczyć jak najskuteczniej. To stanowisko znajduje poparcie także w innych państwach. Przed rozpoczęciem spotkania w Luksemburgu minister spraw wewnętrznych Austrii, Maria Fekter powiedziała, że wpuszczenie nielegalnych imigrantów, nieposiadających środków do życia jest wielkim ryzykiem i jako osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo w swoim kraju nie pozwoli na to. W podobnym tonie wypowiedział się minister Hiszpanii, Alfredo Perez Rubalcaba: "Imigranci powinni wrócić do swych domów i władze tunezyjskie są zobowiązane ich przyjąć."
Hans Friedrich, minister spraw wewnętrznych Niemiec także wyraził podobne stanowisko: "Nie możemy pozwolić na nieograniczone przenikanie imigrantów do Europy przez Włochy. Dlatego oczekujemy, że Włochy z szacunkiem odniosą się do obowiązujących przepisów i będą wykonywać prawo zgodnie we współpracy z tunezyjskimi władzami."
Skandal dyplomatyczny z wizami
Wielkie oburzenie w UE wywołała zeszłotygodniowa zapowiedź przyznania przez Włochy około 20 tys. imigrantów z Tunezji i Libii półrocznych wiz szengeńskich, umożliwiających przekraczanie wewnętrznych granic państw UE. Stanowczo zaprotestowały przeciw temu rządy Niemiec i Francji, lecz pomimo tego w niedzielę (10.04) wydano pierwsze 500 wiz. Oczekuje się, że imigranci będą chcieli się przedostać w większości do Niemiec i Francji. Oba państwa zapowiedziały nasilenie kontroli dokumentów na granicy z Włochami. W komunikacie niemieckiego MSW skrytykowano postępowanie władz włoskich i nazwano je "sprzecznym z koncepcją Strefy Schengen."
We wspomnianym wywiadzie dla "Europa 1" minister spraw zagranicznych Włoch, Frattini zaznaczył, że: "Inicjatywa wydawania wiz imigrantom jest w całości zgodna z polityką Schengeńską."
Źródła: Ministerstwo Spraw Zagranicznych Włoch, www.heraldonline.com, www.kommersant.ru, http://appablog.wordpress.com



