188 osób poszkodowanych podczas karnawałowej bitwy na pomarańcze
| 08.03.2011 | Autor: Joanna Traczyk | [ 0 komentarzy ] |
Coroczna cytrusowa bitwa jest wielką atrakcją turystyczną
Źródło: www.everystockphoto.com
Z roku na rok zwiększa się liczba rannych podczas zabawy
Źródło: www.everystockphoto.com
- Wybierasz się do Włoch?
- Zarezerwuj hotel we Włoszech
- Wynajmij samochód we Włoszech
Blisko dwieście osób odniosło obrażenia podczas tradycyjnej bitwy na pomarańcze, która odbyła się we włoskiej miejscowości Ivrea.
Pojedynek obserwowało około 20 tysięcy ludzi, głównie turystów.
Kolejne bitwy odbyły się wczoraj oraz dziś.
Skąd ten zwyczaj?
Nietypowa bitwa na pomarańcze związana jest ze średniowieczną opowieścią. W XII wieku młoda dziewczyna z Ivrei, córka młynarza, odrzuciła zaloty bogatego despoty. Do tego pozbawiła go życia odcinając mu głowę, uwalniając przy tym miasto od jego tyranii. Pomarańcze są symbolem głowy despoty. Przez lata legenda ewoluowała i tak od 1930 roku dziewczęta obrzucają cytrusami chłopców, by zwrócić ich uwagę.



