Zintegrowany system przeciwrakietowy w Rosji?
| 01.03.2011 | Autor: Daniel Fraid | [ 0 komentarzy ] |
Moskwa chce stworzyć nowy system przeciwrakietowy. Jego podstawą mają być rakiery S-500
Źródło: Wikimedia Commons
Rakieta S-400
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Rosji?
- Zarezerwuj hotel w Rosji
- Wynajmij samochód w Rosji
Rosja przygotowuje rakiety nowej generacji, których produkcja rozpocznie się w 2014 roku.
Plan Iwanowa
Według dowódcy rosyjskiej obrony powietrznej, generała Walerego Iwanowa, obecnie trwają intensywne badania nad rakietą nowej generacji, S-500. Nowe pociski mają przede wszystkim służyć do zwalczania rakiet balistycznych. Jak powiedział generał Iwanow, system S-500 będzie w stanie skutecznie niszczyć cele na wysokości nawet 50 kilometrów, czyli na granicy kosmosu. Rakiety mają być zdolne do niszczenia pocisków balistycznych o zasięgu do 3500 kilometrów. Nowy typ rakiet zapowiadał rok temu rosyjski wiceminister Siergiej Iwanow. Obecnie podał do wiadomości, że S-500 stanie się podstawą nowego systemu antyrakietowego Federacji Rosyjskiej.
Wiele „S”
Rosyjscy wojskowi twierdzą, że S-500 to zupełnie nowa technologia i nie ma nic wspólnego, prócz przedrostka „S”, ze starymi typami rakiet: S-300 i S-400. Wszystkie te systemy opracowuje ta sama firma, Ałmaz-Antej. Na chwilę obecną, wszelkie dane dotyczące S-500 są objęte ścisłą tajemnicą. S-300 są już przestarzałe, zbudowano je za czasów Związku Radzieckiego. Ilość S-400, które są produkowane od 2004 roku, jest niewystarczająca - udało się wyposażyć jedynie dwie baterie. „Bateria” to osiem wyrzutni rakietowych, w których znajdują się cztery pociski.
Eksperci: nie będzie przełomu
Rosyjscy eksperci już w 2010 roku poddawali w wątpliwość możliwość zbudowania nowoczesnego, a przede wszystkim spójnego, systemu obrony przeciwrakietowej. Według Leonida Iwaszowa z Akademii Spraw Geopolitycznych, nie będzie żadnego przełomu w rosyjskiej armii. „Jeśli do tej pory nie możemy doczekać się wystarczającej ilości S-400, które są naszym jedynym nowoczesnym systemem przeciwlotniczym, trudno oczekiwać przełomu do 2015 roku”, powiedział w wywiadzie dla Ria Nowosti.



