Jak w Polsce rozpocząć karierę unijną?
| 08.02.2011 | Autor: Sylwia Jasek | [ 2 komentarze ] |
Oficer łącznikowy ma szansę na pracę w jednym z urzędów europejskich
Źródło: stock.xchng
- Wybierasz się do Polski?
- Zarezerwuj hotel w Polsce
- Wynajmij samochód w Polsce
- Podobne tematy:
- European Day of Languages w Lublinie
- Zostań au Pair w Europie!
- Egzaminy językowe - szansa na sukces
- Polska - inne artykuły:
- Studia europejskie na najwyższym poziomie - Kolegium Europejskie
- Zostań specjalistą ds. innowacji - zapraszamy na szkolenie!
- Europejski Kongres Gospodarczy 2012 dobiegł końca
Zanim Polska zacznie przewodniczyć Unii Europejskiej, musi zatrudnić 80 oficerów łącznikowych. Wymagania wobec tych osób są wysokie, a wynagrodzenie wynosi 3500 zł brutto.
Znajomość języków to podstawa
Podstawowym warunkiem, jaki muszą spełnić kandydaci jest biegła znajomość przynajmniej dwóch języków obcych. Najcenniejsze są osoby, które znają nie tylko angielski czy francuski, ale islandzki, norweski, portugalski, słowacki lub turecki. Zadaniem takich osób będzie sprawna organizacja przejazdów oraz spotkań zagranicznych delegacji, które przyjadą do Polski z Unii Europejskiej i innych państw europejskich.
Oficer łącznikowy musi odebrać delegację z lotniska, zakwaterować ją w hotelu, zorganizować wszystkie spotkania, a po konferencji odwieźć na lotnisko. W przypadku pojawienia się jakiegokolwiek problemu, oficer ma natychmiastowo pomagać i być osobą dyspozycyjną.
Kto startuje w rekrutacji?
Najwięcej zgłoszeń wpłynęło od absolwentów oraz studentów ostatnich lat europeistyki, politologii i stosunków międzynarodowych. Ta praca jest dla nich okazją do poznania ciekawych osób, nauczenia się dyplomacji oraz sprawdzenia, jak w rzeczywistości wygląda organizacja spotkań międzynarodowych. To doświadczenie pomoże im w przyszłości w zdobyciu pracy w unijnym urzędzie.
Proces rekrutacji
Nabór na stanowisko oficera łącznikowego przeprowadza Europejskie Biuro Doboru Kadr (EPSO). Chętnych jest bardzo dużo, jednak proces rekrutacji jest bardzo żmudny: zaczyna się on od wielu testów i może trwać nawet dwa lata. Po przesłaniu zgłoszenia, urzędnicy kwalifikują kandydatów do testu preselekcyjnego, w którym znajdują się pytania wielokrotnego wyboru. Pomyślne przejście tego etapu, pozwala na przystąpienie do drugiej części – testu pisemnego. Wygląda on inaczej w zależności od stanowiska i instytucji. Może on polegać na napisaniu krótkiego expose lub przygotowaniu raportu na podstawie określonych materiałów. Z reguły ta część jest dwujęzyczna – jedno zadanie należy wykonać w języku ojczystym, a drugie – w obcym.
Osoby z najlepszymi wynikami są zapraszane na rozmowę kwalifikacyjną do Brukseli. Jeśli zakończy się ona pozytywnie, to kandydat zostaje wpisany na listę, z której urzędnicy na kierowniczych stanowiskach wybierają sobie pracowników. Najwięcej szczęścia ma osoba, która otrzyma kontrakt bezterminowy i status urzędnika mianowanego. Druga grupa to urzędnicy kontraktowi i są oni potrzebni w nagłych sytuacjach, np. gdy urzędnik mianowany zachoruje.
Wynagrodzenia
Pensja w instytucjach unijnych zależy od grupy. Urzędnicy pierwszego, najniższego szczebla zarabiają od ok. 2500 do 4600 euro. Stanowią oni 85% wszystkich urzędników. Pracownicy średniego szczebla otrzymują od ok. 4600 do 7500 euro i stanowią 11% zatrudnionych. Ostatnia grupa to urzędnicy najwyższego szczebla, którzy zarabiają od 12000 do 17000 euro. Dodatkowo otrzymują kilkadziesiąt tysięcy euro najróżniejszych dodatków, np. za rozłąkę, na dziecko, na edukację. Urzędnik idzie na emeryturę po 37 latach pracy lub w wieku 63 lat, jednak może ubiegać się o wcześniejsze świadczenie już od 55. roku życia.
Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”




ordo
2011-02-22, 14:24
[url]www.ordo.info.pl[/url]