Cios dla rosyjskiej marynarki wojennej
| 21.12.2010 | Autor: Daniel Fraid | [ 0 komentarzy ] |
Prezydent Dmitrij Miedwiediew ogląda okręt "Jurij Dołgoruki" ( ros. ЮРИЙ ДОЛГОРУКИЙ )
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Rosji?
- Zarezerwuj hotel w Rosji
- Wynajmij samochód w Rosji
Jak donosi agencja Reutera, „Jurij Dołgoruki” – nowoczesny okręt podwodny, zapowiadana duma rosyjskiej floty - „zawiódł”.
Klęska rosyjskich starań?
Według agencji Reutera, okręt podwodny „Jurij Dołgoruki” (nosiciel rakiet balistycznych) miał poważną awarię w fazie ostatnich testów – wkrótce miał zostać włączony jako w pełni przygotowana jednostka w szeregi marynarki wojennej Federacji Rosyjskiej. Juri Solomonow, jeden z głównych inżynierów w Moskiewskim Instytucie Termodynamiki, powiedział dziennikarzom Reutera, iż awaria jest na tyle poważna, że najbliższe sześć miesięcy zajmie jej naprawa. „W tej chwili okręt wraca do portu” - dodał. Nie wiadomo jednak, co tak naprawdę stało się na pokładzie. Juri Solomonow przekazał, że „sytuacja z okrętem jest trudna”.
Rosja się zbroi
"Jurij Dołgoruki" miał stanowić jedną z podstaw nowej taktyki zbrojeniowej Kremla na początek XXI wieku, która zakłada budowę mocnego systemu odstraszania nuklearnego. W skład tego systemu miały wchodzić jednostki takie jak wspomniany "Jurij Dołgoruki", ale także nowoczesne rakiety balistyczne „Buława” – przenoszone na okrętach podwodnych. Obecnie istniejące atomowe okręty podwodne Rosji, są przestarzałe i oparte na technologii z końca lat 70-tych XX wieku – „Delta”. Budowę "Jurij Dołgoruki" (należy do typu „Borej”) rozpoczęto w 1996 roku. Koszty projektu wynoszą miliardy rubli, dlatego w pierwszych latach XXI wieku tempo prac diametralnie zmniejszono z braku wystarczających funduszy. Jednakże projekt nadal się rozwijał, a Moskwa zakładała wprowadzenie nowego okrętu do służby na początku 2011 roku. Przez awarię data ta staje się nieaktualna.
Rozbudowa okrętów... bez rakiet
W zeszłym tygodniu, kolejny okręt typu Borej o nazwie "Aleksander Newski", został wyprowadzony z hali konstrukcyjnej. W chwili obecnej trwają prace wykończeniowe i okręt wejdzie w fazę testów. Jeżeli naprawa "Jurij Dołgoruki" nie będzie zbyt długim i skomplikowanym procesem, a "Aleksander Newski" przejdzie testy pomyślnie, do 2012 Federacja Rosyjska powinna dysponować dwoma nowoczesnymi atomowymi okrętami podwodnymi. Jednakże, jak zaznacza agencja Reutera, być może będą to tylko bezużyteczne „bardzo drogie zabawki” – powodem tego są ciągłe nieudane testy rakiet „Buława”, a więc przysłowiowej „amunicji” nowoczesnych okrętów. Powodzenie rosyjskich planów zbrojeniowych stoi więc pod znakiem zapytania.



