Twoja Europa - Praca i Studia za granicą oraz Unia Europejska

Język ukraiński dobrą inwestycją

18.12.2010 Autor: Jakub Łoginow[ 9 komentarzy ]
Kijów - Ławra Kijowsko-Peczerska

Kijów - Ławra Kijowsko-Peczerska
Źródło: Portal o Ukrainie

Znajomość języków obcych to podstawa, a angielskiego – w szczególności. Jednak w dzisiejszych czasach sam język angielski nie wystarczy.

Na pracodawcy nie zrobi też wrażenia osoba, która zna doskonale angielski i drugi popularny język, taki jak niemiecki, francuski czy rosyjski. Dziś najbardziej poszukiwani są ci, którzy oprócz angielskiego znają jeden z niszowych języków, których nie da się nauczyć w polskiej szkole.


Polskie szkoły nieprzystosowane do rzeczywistości



Jeśli popatrzeć na ofertę językową polskich szkół i uczelni, można odnieść wrażenie, że na świecie istnieje tylko 6 języków. Angielski, niemiecki, francuski, rosyjski plus ewentualnie hiszpański i włoski – i na tym koniec. Czy widzieliście kiedyś szkołę publiczną, w której można się nauczyć języka ukraińskiego, słowackiego, norweskiego lub szwedzkiego? Takiej możliwości nikt nawet nie przewidział. Nawet, gdyby otwarty na zmiany dyrektor liceum chciał wprowadzić w swojej szkole klasę z językiem angielskim i ukraińskim, to nie mógłby zorganizować matury z języka ukraińskiego jako obcego. To samo można powiedzieć o szwedzkim, litewskim, czeskim czy słowackim, które w naszych szkołach nie funkcjonują.

A przecież są to języki naszych sąsiadów, z którymi Polska prowadzi intensywną i stale wzrastającą współpracę gospodarczą. Współpraca polsko-ukraińska czy polsko-szwedzka niewątpliwie byłaby o wiele lepsza, gdyby w Polsce były osoby znające język szwedzki i ukraiński. Oczywiście zawsze można posłużyć się angielskim, ale to przecież nie to samo – poważna firma współpracująca z danym krajem po prostu musi mieć pracowników władających językiem tego kraju, a posługiwanie się angielskim należy uznać za ostateczność.

Język ukraiński na wagę złota



Ktoś powie, że powyższe stwierdzenia nie są do końca prawdą, gdyż w Polsce jest kilkanaście szkół, w których można uczyć się niszowych języków - ukraińskiego czy białoruskiego. To prawda, ale są to szkoły dla mniejszości ukraińskiej lub białoruskiej. I język ukraiński jest tam nauczany jako język ojczysty. Nie ma natomiast szkół, w których język ukraiński jest nauczany jako język obcy.

Wynika to w dużej mierze z mitów na temat Ukrainy, które panują w polskim społeczeństwie. Niesłusznym jest przekonanie, że na Ukrainie można się porozumieć po rosyjsku. We wschodniej części kraju i w Kijowie owszem można – tylko po co? Nie jest to logiczne, gdyż Polakowi o wiele łatwiej jest nauczyć się języka ukraińskiego, który jest aż w 70% zbieżny z polskim. A skoro tak, to po co sobie komplikować?

Co więcej, na rynku pracy brakuje osób, które znają język ukraiński, natomiast jest nadmiar osób posługujących się rosyjskim. Nic dziwnego: jeszcze długo na rynku pracy będą aktywne zawodowo osoby, które zdobyły edukację w poprzednim ustroju, a wtedy rosyjski musiał znać każdy. Ale nawet po upadku komunizmu, języka rosyjskiego można się uczyć w każdej polskiej szkole i uczelni. A zapotrzebowanie na rosyjski nie jest aż tak wielkie – w końcu z Rosją tak bardzo nie współpracujemy, kontakty z Ukrainą są o wiele bardziej intensywne.

Mimo to, jeszcze do 2005-2007 roku języka ukraińskiego nie dało się nauczyć w Polsce prawie nigdzie (oprócz studiów ukrainoznawczych i szkół dla polskich Ukraińców), nie istniały też żadne prywatne kursy tego języka. Jedyną możliwością nauki były drogie korepetycje u Ukraińca mieszkającego w Polsce lub absolwenta filologii ukraińskiej, ale i tak mało kto z tego korzystał. Również samodzielna nauka stwarzała problemy, gdyż brakowało samouczków, słowników i materiałów audio z tego języka.

Efekt jest taki, że ci nieliczni, którzy język ukraiński znają i mają polskie obywatelstwo, są na polskim rynku pracy na wagę złota. Przy czym wcale nie trzeba znać ukraińskiego doskonale, by zrobić wrażenie na pracodawcy. Znajomość języka ukraińskiego wśród Polaków jest na tyle rzadką (a przez to cenną) umiejętnością, że zapis w CV „język angielski – dobrze, język ukraiński – komunikatywnie” z pewnością wyróżni twoje CV spośród setki innych kandydatów o identycznych, wręcz nudnych kwalifikacjach.

Bardzo wdzięczny język dla każdego



Język ukraiński może niektórych zrażać do siebie tym, że jest zapisywany cyrylicą, co dla „niewtajemniczonych” wygląda jak niezrozumiałe krzaczki. Jednak cyrylica ma też swoje dobre strony. Jeżeli coś jest napisane po czesku, to przeczyta to i wyłapie ogólny sens każdy – w końcu język czeski jest do polskiego podobny. Język ukraiński jest bardziej podobny do polskiego, niż czeski, ale ponieważ jest zapisywany cyrylicą, dla 60% Polaków jest to czarna magia. I jeżeli wśród dziesięciu pracowników twojej firmy tylko ty będziesz mógł ten tekst przeczytać i wyjaśnić, o co w nim chodzi szefowi, z pewnością wzbudzisz respekt jako osoba, która posiadła „tajemną wiedzę”.

Mało kto wie, że języka ukraińskiego można się też uczyć nietradycyjnie. Istnieje metoda, w której uczeń najpierw uczy się ukraińskiego słownictwa zapisywanego w polskim alfabecie (np. dobryj deń, diakuju, vyvczaty ukrajinsku movu), a dopiero potem, stopniowo uczy się cyrylicy. Jeśli język ukraiński zapisać polskim alfabetem, okazuje się, że jest on bardzo podobny do polskiego i zupełnie niepodobny do rosyjskiego. Jak obliczyli językoznawcy, polskie i ukraińskie słownictwo jest aż w 70% zbieżne! Nie ma co się dziwić – w końcu przez wieki żyliśmy w jednym państwie, a nasi przodkowie nie mieli problemów z komunikacją.

Jeżeli chcesz nauczyć się ukraińskiego po to, by po dwóch-trzech miesiącach wszystko rozumieć i móc się swobodnie dogadać z Ukraińcem, niekoniecznie musisz zwracać uwagę na poprawność gramatyczną. To przyjdzie potem, po prostu czytając ukraińskie gazety (w tym internetowe) i słuchając ukraińskiego radia sam podświadomie załapiesz zasady prawidłowej pisowni i składni.

Dlatego dla takich osób najważniejsze jest, by szybko nauczyć się tych słówek całkowicie niepodobnych do polskich, których inaczej nie da się domyślić. Nie ma sensu uczyć się na pamięć, że szafa to po ukraińsku szafa, a dzień to deń, skoro są to rzeczy oczywiste.

Wśród osób, które chcą się szybko nauczyć języka ukraińskiego, furorę robi darmowy e-mailowy kurs ukraińskiego, udostępniony bezpłatnie przez portal o Europie Środkowej - „Port Europa”. Zaletą kursu jest to, że wykorzystuje on wyżej wspomniane właściwości języka ukraińskiego, czyli podobieństwo do polskiego i możliwość rozumienia ogólnego sensu ukraińskiego tekstu przez osoby, które wcześniej nie miały z tym językiem styczności. Jeżeli po dwóch miesiącach nauki, niekoniecznie intensywnej, taka osoba pojedzie na wycieczkę do Lwowa, a w międzyczasie poczyta sobie ukraińskie portale internetowe, może śmiało wpisać sobie do CV: „ukraiński – komunikatywnie” – a tym samym zdobyć ciekawe kwalifikacje, które z pewnością nie obejdą uwagi pracodawcy. I nie jest to rozwiązanie dla osób, które interesują się Ukrainą – nauczenie się podstaw tego języka nie jest trudne, a już znając kilka słów można zaimponować znajomym albo zabłysnąć podczas zbliżających się mistrzostw Euro-2012, które przecież organizujemy wspólnie z Ukrainą.

Źródło: Portal o Ukrainie - www.porteuropa.eu

...

1 osób lubi to

Odsłon: 4084 | ranking >>


Komentarze: 9 Dodaj komentarz

Komentarze do artykułu Język ukraiński dobrą inwestycją:

Komentarz

k

2011-01-07, 14:52

Jestem absolwentką kulturoznawstwa o specjalności ukrainoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dodatkowo licencjat uzyskałam na kierunku filologia ukraińska. To co tutaj przeczytałam wywołało u mnie nieopanowany atak śmiechu ale niestety był to śmiech przez łzy.
To jest kłamstwo!Od półtorej roku, od momentu zakończenia studiów nie mogę znaleźć pracy w zawodzie, ba! nawet nigdzie nie miałam możliwości odbycia stażu ( dodam tylko, że pracy szukam w całej Polsce, mniejszych i większych miastach) Wszędzie spotykam się z ironicznymi uśmiechami dotyczącymi mojego wykształcenia i zainteresowań, bo przecież "fakt, że zna Pani język to jeszcze nic takiego, a z resztą nie ma Pani doświadczenia w zawodzie, a my wymagamy min. 2 lat, więc bardzo nam przykro, ale oczywiście proszę zostawić swoje CV, może się odezwiemy".
Więc ja się pytam jakim sposobem miałam nabyć doświadczenia studiując przez 5 lat dziennie kierunki, które wymagały ode mnie wielkiego poświęcenia czasu i energii? Owszem studiowałam z pasją osiągając bardzo dobre wyniki, ale te właśnie wyniki były kosztem pracy. Nie mogłam pracować ponieważ fizycznie brakowało mi na to czasu.
I co mam z tego teraz? Oprócz biegłej znajomości ukraińskiego i angielskiego jedynie satysfakcję, że studiowałam coś, co dawało mi ogromną radość, ale niestety to trochę za mało, żeby przeżyć. Jest mi zwyczajnie w świecie przykro, że żyję w kraju, w którym każda osoba, którą spotykam pracuje tylko dzięki temu, że zna "odpowiednią" osobę (mam tu na myśli godną pracę za godziwe pieniądze, a nie call center czy też innego rodzaju zawody, których imają się studenci, i które sama z resztą uprawiałam żeby przeżyć). Ja niestety nie miałam tego "szczęścia", jak również uparłam się, że sama dojdę do czegoś. Nie przestaję próbować i szukać, ale już nie w zawodzie. Dopadła mnie rzeczywistość, bardzo brutalna z resztą.
A autorowi tego artykułu chciałam pogratulować optymizmu i wiary w tenże właśnie język, lecz nie jest to niestety zgodne z prawdą.


Komentarz

ianus

2011-01-08, 16:17

@k:
Wydaje mi się, że artykuł o nowatorskiej metodzie nauki języka ukraińskiego to nie jest odpowiednie miejsce do wylewania Pani żalów, związanych z nietrafnym w Pani mniemaniu doborem własnego wykształcenia do realiów rynkowych. To, że nie potrafi Pani znaleźć odpowiedniej pracy nie jest winą języka ukraińskiego.
Sam posługuję się płynnie językiem angielskim oraz niemieckim, obecnie uczę się ukraińskiego właśnie przy pomocy tego kursu. Metoda sprawdza się doskonale. Nie potrzeba miesięcy, ja po DWÓCH TYGODNIACH kursu, połączonego z własną pracą słownikową w Internecie (w wolnym czasie, pół godzinki - godzina dziennie) swobodnie czytam ukraińską wikipedię, fora, rozumiem prawie w całości teksty ukraińskich zespołów muzycznych, których słucham. Prawda, cyrylicę znałem już wcześniej z podstawówki (rosyjskiego nie umiem), dlatego osobom młodszym może zająć to nieco więcej czasu. Ale ILE więcej? Tydzień, dwa? Dlatego, gdy czytam o Pani pięcioletnich wysiłkach...
Rozumiem, że filologia to oczywiście coś o wiele więcej, niż tylko nauka języka. Dlatego po filologii powinna Pani poszukać pracy nie tam, gdzie potrzebna jest znajomość języka, ale czegoś więcej (kultury, historii, geografii). Jeśli chcemy tylko poznać język, nie studiujemy filologii - zapisujemy się na kurs językowy.
Życzę Pani pomyślności w dalszych staraniach i serdecznie zapraszam wszystkich do korzystania z kursu. Nigdy nie wiadomo, kiedy jaka wiedza może się przydać. Ja mam swoją pracę dzięki temu, że interesuję się weksylologią i właśnie to moje rzadko spotykane hobby przykuło w moim CV uwagę mojego obecnego pracodawcy (historyk z zamiłowania) :)


Komentarz

w t

2011-04-05, 22:04

Autor tekstu bardzo slabo zna rynek jezykow obcych.Jestem dyrektorem szkoly jezykowej dzialajacej od 8 lat w 6 miastach w Polsce.Latem otwieramy placowki w 3 kolejnych miastach.Panie autorze jezyki obecnie prezentuja sie nastepujaco:angielski, dlugo dlugo nic,hiszpanski wypierajacy niemiecki,francuski,rosyjski/wloski rozwijajace sie podobnie. W wiekszych miastach ciesza sie zainteresowaniem jeszcze finski/norweski lub japonski.
Jedynym miastem gdzie znalazla by sie grupa odbiorcza na j.ukrainsie jest Lublin, jednak ma to sens tylko na poziomie podstawowym,poniewaz sens nauki tego jezyka wypiera rosyjski,angielski obecne na Ukrainie oraz polski. I prosze sobie darowac dalsze komentarze, bo sa to badania,ktore bacznie obserwowalam przez ostatnie 6 lat, a Panski teks jest no coz...malo bazujacy na realiach zycia.Radze wyjsc na ulice i zobaczyc jak wyglada swiat.ps.a dlaczego nie zawarl Pan informacji, ze w stolicy (!)Ukrainy nikt nie mowi po ukransku, a na wschodzie kraju nawet Ukrainy nie uznaja, o jezyku nie mowiac.Wiec mowiac o tym, ze trzeba znac jezyk Ukrainy raczej mowimy o jezyku rosyjskim.....Dlaczego nie napisal Pan ze wazne programy na Ukrainie (za ktore placi ukrainska rosyjskojezyzna mafia) sa po rosyjsku.A w ksiegarniach nawet we Lwowie szybciej znajdziesz ksiazki po polsku nie po ukrainsku! I tylko wszystko pa ruski i pa ruski...Wiec po co ten jezyk pytam! No co Panie autorze brak slow? BRAK ZNAJONOSCI REALIOW.


Komentarz

Edward Kunicki

2011-04-09, 12:02

do autora komentarza "w t" nie wiem jak jest w Polsce z językiem ukraińskim, ale w stolice Ukrainy mówią po ukraińsku, mieszkam w Kijowie, każdego dnia używam ten język, no i nie tylko ja :) Więc Pan czy Pani, podaję nie prawidłową informacje, może nie specjalnie, tylko przez to że badania są nie do końca zrobione?
Ale też to jest prawdą, że w języku rosyjskim można na terenie Ukrainy dogadać się, tylko to nie znaczy że ukraińskiego nie używa się. Też jest prawdą, że jest problem z ukraińskim, również z wydawnictwem książek, prasą, nie ma jeszcze odpowiedniej świadomości ludzi... przez stary czas komuny, na ten temat chyba wszystko zrozumiało... Większy problem jest, syrżyk, taka mieszanka języków. Nie odpowiem statystycznie, ile ludzi rozmawiają po ukraińsku, przecież to pytanie polityczne, niestety, z tego co wiem, to większa część, tylko że tego nie widać w dużych miastach, za wschodnie tereny nie mówię w ogóle. Autor pyta "Więc po co ten język" może przez to że swoim ojczystym go uważają 67,5% (dany 2002r.)


Komentarz

viteusz

2011-10-20, 09:17

Są ważniejsze języki globalne niż niprzydatny i niezbyt ładny język kraju dość zacofanego kulturowo. Przecież obecnie chodzi na świecie żeby możliwie zunifikować znajomość języków obcych a nie uczyć się żadkich (nie liczę specjalistów). Po co uczyć się języka bez przyszłości ?


Komentarz

Kijowianin

2012-05-02, 21:56

Osoba, która zna język ukraiński bez znajomości rosyjskiego jest traktowana na Ukrainie jako kaleka. Chodzi tu zarówno o rynek pracy, jak też kontakty towarzyskie. Rosyjska i ukraińska przestrzeń językowa przenikają się na każdym kroku (przy czym ta rosyjska w kontaktach biznesowych zdecydowanie dominuje). To tyle


Komentarz

Dobra Inwestorka

2012-05-02, 22:09

Muszę podpisać się pod sceptycznymi komentarzami odnośnie sytuacji języka ukraińskiego na polskim, ukraińskim, nie mówiąc już o międzynarodowym rynku pracy. Znam biegle zarówno rosyjski, jak i ukraiński i ogłaszam się w różnych miejscach jako tłumacz tychże języków. Póki co zleceń na rosyjski mam mnóstwo (i nie jest tak, że starsze pokolenie zna rosyjski - pamiętają podstawowe słówka, a to zdecydowanie za mało). Zleceń dotyczących języka ukraińskiego miałam jak do tej pory niewiele, bo dwa: pierwsze dla grupki dzieci, które przyjechały do polski na wakacje. Oprowadzałam je po muzeach, tłumacząc wypowiedzi przewodników na ukraiński, a dzieci między sobą radośnie dyskutowały po rosyjsku (niektóre mówiły też surżykiem). Ale znacznie ciekawsze było drugie zlecenie: podekscytowany pan biznesmen zgłosił się do mnie, że ma zacząć prowadzić bardzo poważne interesy z ukraińską firmą, prowadzić z nimi korespondencję handlową w języku ukraińskim, dostał już kilka maili po ukraińsku i potrzebuje ich przetłumaczenia na polski. Do maili były też dołączone załączniki - skany oficjalnych dokumentów. I o ile oficjalne dokumenty, wydawane przez ukraińskie instytucje państwowe, rzeczywiście były sporządzone w języku ukraińskim, to uśmiałam się otwierając te "maile po ukraińsku". Bardzo rozczarowałam mojego zleceniodawcę, informując go, że ukraiński partner koresponduje z nim używając wyłącznie języka rosyjskiego :)


Komentarz

Edmund Gończ | Kocham Europę.

2012-05-03, 09:40

Sam się dziwię uczono nas od 5 klasy szkoły podstawowej do matury i dalej w technikum języka rosyjskiego a efekty są mierne. Bardzo tego żałuję.Każdy język jest na wagę złota.


Komentarz

boras

2012-05-20, 22:54

Ja uczę się ukraińskiego i rosyjskiego jednocześnie. Rosyjskiego na kursie, ukraińskiego sam w domu, czytając książki i oglądając telewizję. To prawda, w Kijowie wielu mówi po rosyjsku, ale jeżeli ktoś uważa, że można tam robić biznes znając tylko rosyjski to grubo się myli. Cała dokumentacja jest ukraińska. Wszelkie komunikaty, ogłoszenia itp. są ukraińskie. Potrzeba przynajmniej miesiąca, by załapać ten język w sensownym stopniu. To jedno. Po drugie, jeśli ktoś uważa, że wpisując jakikolwiek język do CV i znajdzie pracę to się myli. Ważne są podstawowe kwalifikacje, informatyka, medycyna, robotyka, cokolwiek. Język jest tylko dodatkiem. Prezentując się jako doświadczony inżynier ze znajomością ukraińskiego (plus oczywiście obowiązkowy angielski) na pewno sobie nie zaszkodzimy, a może zwrócimy uwagę pracodawcy czymś nietypowym. W moim przypadku wysłałem w życiu 4 CV. 2 razy dostałem pracę.




Nie chcesz przepisywać tych słów? Zarejestruj się! (lub Zaloguj)


* pole obowiązkowe

-

Autor artykułu:

Jakub Łoginow Jakub Łoginow Wyślij wiadomość | Zaproś do znajomych
Więcej artykułów autora >>

- Dziennikarstwo obywatelskie - dołącz do redakcji

Wiadomości z Europy i UERSS Wiadomości z Europy

Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport   Społeczeństwo Nowość Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport

Europejski Kongres Gospodarczy 2012 dobiegł końca

Julia Tymoszenko - czy można pomóc byłej premier Ukrainy?

Proces Mladicia rozpoczęty

Grecja: fiasko rozmów koalicyjnych. Następne wybory już za miesiąc

Rozpoczął się IV Europejski Kongres Gospodarczy

więcej wiadomości z Europy >>

-

Oferty pracy za granicąRSS z ofertami pracy za granicą

Oferty pracy za granicą - przycisk Dodaj ofertę pracy za granicą

Praca przy kurczakach 08.03.2012 Kraj: Niemcy Miasto: Schüttorf

PROGRAMISTA CNC FREZARKI 08.05.2012 Kraj: Belgia

Mechanik przyczep/naczep - Belgia 22.05.2012 Kraj: Belgia

Telemonter sieci miedzianej i światłowodowej z językiem angielskim 18.05.2012 Kraj: Norwegia

zobacz wszystkie oferty pracy >>

-

Szkolenia i kursy unijneRSS wydarzenia w Europie

Szkolenia unijne - banner Dodaj ofertę szkolenia

Szkolenie e-learning Grafika Komputerowa EITCA CG Organizator: ICS CompLearn 18.05.2012

Szkolenie e-learning Kluczowe Kompetencje Informatyczne EITCA KC Organizator: ICS CompLearn 18.05.2012

Szkolenie e-learning Informatyka Biznesowa EITCA BI Organizator: ICS CompLearn 18.05.2012

Szkolenie e-learning Bezpieczeństwo Informatyczne EITCA IS Organizator: ICS CompLearn 18.05.2012

zobacz wszystkie oferty szkoleń >>

-

Forum europejskie - dyskusje...

Konkursy dla dziennikarzyKonkurs dla dziennikarzy o nagrodę Unii Europejskiej w dziedzinie zdrowia Paulina Bogacz pisze: Rozpoczęła się czwarta edycja konkursu dla dziennikarzy zajmujących się tematyką >> 09.05.2012 09:13     Konkursy dla dziennikarzy

Samochodem po EuropiePomysły na wycieczki samochodowe po Polsce Jacek Groch pisze: http://traseo.pl, to witryna łącząca możliwości dodawania i wyszukiwania tras >> 07.05.2012 11:11     Samochodem po Europie

KazachstanDostęp do rynku Kazachstanu Piotr Guzowski pisze: Po utworzeniu Unii Celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu we wszystkich tych krajach >> 25.04.2012 12:20     Kazachstan

KazachstanKazachstański import mebli Piotr Guzowski pisze: Meble pochodzące z importu zaspokajają ok. 60 proc. krajowego zapotrzebowania >> 25.04.2012 12:18     Kazachstan

Fundusze EuropejskieKonkurs "DZIEŃ INNY NIŻ WSZYSTKIE" Paulina Bogacz pisze: Wojewódzki Urząd Pracy w Łodzi zaprasza wszystkich mieszkańców >> 18.04.2012 21:26     Fundusze Europejskie

więcej grup dyskusyjnych >>

-

Ostatnio komentowane

Turcy w Niemczech Turcy w Niemczech Kate: fakt jest taki, ze ten nadmiar Turkow to nic dobrego...

Turcy w Niemczech Kate: Hitler to sie kur... w grobie przewraca:)))

Paszport dla psa - niezbędny gdy... marta: Nie wazne czym jedziesz musisz miec to wszystko co wczesniej napisalam bo przy kontroli...

Paszport dla psa - niezbędny gdy... marta: Po pierwsze na wsieklizne szczepi sie od trzeciego miesiaca wiec nie widze problemu...

-

Kalendarz wydarzeń RSS wydarzenia w Europie

Londyn, Wielka Brytania, 22.05.2012 - 26.05.2012
Wystawa kwiatów w Chelsea

Warszawa, Polska, 23.05.2012 - 23.05.2012
Wykład otwarty: "State of play ochrony pasażerów w UE"

Warszawa , Polska, 23.05.2012 - 23.05.2012
Debata: Hipotezy dla Europy

Warszawa, Polska, 29.05.2012 - 29.05.2012
"Jak zarządzać prawami własności intelektualnej prowadząc działalność w Chinach"

Barcelona, Hiszpania, 03.06.2012 - 03.06.2012
San Miguel Primavera Sound

więcej wydarzeń >>

-