Aleksander Łukaszenka i jego wybory prezydenckie
| 29.11.2010 | Autor: Maciej Gach | [ 1 komentarz ] |
Aleksander Łukaszenka - Prezydent Białorusi
Źródło: http://pl.wikipedia.org/
Stanisław Szuszkiewicz - pierwszy przywódca niepodległej Białorusi
Źródło: http://pl.wikipedia.org
Alekdander Milinkiewicz - jeden z liderów opozycji
Źródło: http://en.wikipedia.org
Aleksander Łukaszenka wraz z obecnymi i byłymi przywódcami (dyktatorami), łamiącymi podstawowe prawa człowieka
Źródło: http://commons.wikimedia.org
"Ojciec chrzestny na tronie"
Źródło: http://commons.wikimedia.org
- Wybierasz się na Białoruś?
- Zarezerwuj hotel na Białorusi
- Wynajmij samochód na Białorusi
- Podobne tematy:
- Białoruska opozycja w Polsce. Sikorski: "Pomożemy wam"
- Stare-nowe problemy demokratycznej Europy – Białoruś
- Niemcy: Gauck na prezydenta
- Białoruś - inne artykuły:
- Pomór krów na Białorusi
- W geście solidarności z wolną Białorusią - nauka języka białoruskiego
- Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca
19 grudnia odbędą się wybory prezydenckie na Białorusi. Warto przy tej okazji zaprezentować, jak Aleksander Łukaszenka wygrywał wszystkie kampanie na najwyższy urząd w państwie od 1994 roku.
Powstanie niepodległej i suwerennej Białorusi
Pod koniec sierpnia 1991 roku, Rada Najwyższa (parlament) Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (BRSS) podniosła na nadzwyczajnej sesji Deklarację suwerenności państwowej do rangi ustawy konstytucyjnej, co oznaczało przyjęcie ustawy o niezależności od Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.
18 września Rada Najwyższa zmieniła nazwę państwa z BRSS na Republikę Białorusi, w ten sposób powstało niepodległe państwo. 8 grudnia 1991 roku w Puszczy Białowieskiej, przywódcy Białorusi, Federacji Rosyjskiej i Ukrainy podpisali porozumienie o utworzeniu Wspólnoty Niepodległych Państwach, co oznaczało, iż ZSRR przestaje istnieć, a sygnatariusze zobowiązali się rozwijać swoje stosunki na wzajemnym szacunku i poszanowaniu suwerenności.
Pierwsze wybory prezydenckie
15 marca 1994 roku Rada Najwyższa uchwaliła Konstytucję Białorusi. Wprowadzała ona podział na władzę ustawodawczą, sądowniczą, a uprawnienia władzy wykonawczej, Konstytucja przyznawała prezydentowi. Władza prezydenta miała być silna, aby wyciągnąć nowe niepodległe państwo z kryzysu po upadku Związku Sowieckiego.
Do czasu przeprowadzenia pierwszych wyborów prezydenckich, na czele państwa stał przewodniczący Rady Najwyższej. Pierwszym, który pełnił ten urząd, był Stanisław Szuszkiewicz, a piastował tę funkcję od 18 września 1991 do 26 stycznia 1994 roku.
W wyborach o urząd Prezydenta ubiegało się pięciu kandydatów: Aleksander Dubko (Partia Agrarna), Wiaczesław Kiebicz (szef partii władzy, ówczesny przewodniczący Rady Najwyższej), Zenon Paźniak (deputowany, lider Białoruskiego Frontu Narodowego), Stanisław Szuszkiewicz (Zjednoczona Demokratyczna Partia Białorusi) oraz Aleksander Łukaszenka (deputowany, Ludowy Ruch Białorusi, znany wtedy jako ten, który walczy z korupcją). Głównym hasłem Łukaszenki w tych wyborach było - "jestem jednym z was, znam wasze potrzeby i na pewno je spełnię".
Społeczeństwo rozczarowane kłótliwością ówczesnych elit politycznych, na pierwszego prezydenta Republiki Białorusi wybrało Aleksandra Łukaszenkę - dyplomowanego nauczyciela historii i byłego dyrektora sowchozu. W pierwszej turze otrzymał 44,82% głosów, a w drugiej rywalizował z nim Wiaczesław Kiebicz, który otrzymał 17,33%. Dalsze miejsca uzyskali: Z. Poźniak - 12,82%, S. Szuszkiewicz - 9,91% i A. Dubko - 5,98%.
W drugiej turze, społeczeństwo wskazało w zdecydowanej większości na Łukaszenkę, który uzyskał 84,9 %, miażdżąc swojego konkurenta. Białorusinom podobało się to, że nie rzucał słów na wiatr. Od początku głosił, że rozgoni tą całą bandę i doprowadzi do stabilizacji w państwie. Nie ukrywał, że jego celem jest zdobycie władzy absolutnej i marginalizacja wszelkich zasad demokratycznego państwa, jakimi są parlament, partie polityczne, wolność słowa. Jak mówił, tak robił.
Białoruś Łukaszenki – sowiecki kołchoz
Po objęciu przez Łukaszenkę funkcji prezydenta, jak najszybciej wprowadzał zmiany, które miały dać mu monopol na sprawowanie władzy, niczym dyrektor sowieckiego kołchozu. Podporządkował sobie środki masowego przekazu i służby mundurowe. Krok po kroku dokonywał swoistego zamachu stanu na instytucje demokratycznego państwa.
W 1995 r. wraz z wyborami parlamentarnymi odbyło się referendum dotyczące zmian wewnętrznych w Białorusi. Zdecydowana większość społeczeństwa opowiedziała się za wprowadzeniem nowej flagi i godła państwowego na wzór sowiecki, zrównaniem języka rosyjskiego z białoruskim, pogłębieniem integracji politycznej i gospodarczej z Rosją oraz poszerzeniem uprawnień prezydenta w stosunku do innych organów państwa.
W listopadzie 1996 roku przeprowadzono kolejne referendum, które dotyczyło wprowadzenia poprawek do konstytucji. Aż 84,2% osób biorących udział w referendum opowiedziało się za poprawkami, które zostały zaproponowane przez prezydenta.
26 listopada 1996 r. Łukaszenka podpisał nowelizację konstytucji, co w rzeczywistości czyniło z ustawy zasadniczej całkiem nowy dokument i nową formę rządzenia państwem. Doprowadziło to do zniesienia mechanizmów demokratycznego państwa, wolności politycznej oraz spowodowało ograniczenia uprawnień i marginalizację parlamentu, Sądu Konstytucyjnego i poddanie się całkowitej dominacji prezydenta.
Co ciekawe, nowelizacja konstytucji pozwoliła Łukaszence przedłużyć 5 letnią kadencję. Wybrany po raz pierwszy w 1994 roku, liczył początek swojego przywódca nad Białorusią od moment przyjęcia poprawek.
W świetle obowiązującej konstytucji, prezydent Republiki Białorusi jest głową państwa, gwarantem Konstytucji, praw i swobód człowieka i obywatela. Sam wielokrotnie powtarzał, że konstytucja nadaje mu „carskie prawa”. Znawcy tematu nazywają ustrój białoruski: dyktaturą opierającą się na tęsknocie za radziecką przeszłością, konserwatywną radziecką dyktaturą czy ustrojem o charakterze feudalno-socjalistycznym.
Aleksander Łukaszenka wyeliminowywał ze sceny politycznej wszelką konkurencję, przedstawiając w mediach opozycję jako siły destrukcyjne i ekstremistyczne. Wprowadzono prawo, zgodnie z którym możliwa jest delegalizacja partii i stowarzyszeń, jeśli chociaż raz naruszą istniejące prawo (przykładowo za urządzanie legalnej demonstracji, w czasie której dojdzie do zamieszek bądź dana impreza nie zostanie w należyty sposób zabezpieczona).
Wybory prezydenckie 2001
9 września 2001 roku Łukaszenka został wybrany na drugą kadencję szefa państwa. Uzyskał 75,6% poparcia. Reprezentujący opozycję antyłukaszenkowską - Władimir Hanczaryk zdobył ponad 15% głosów. Natomiast trzeci wynik w tych wyborach miał Sierhiej Hajdusiewicz, na którego głosowało 2,48% Białorusinów.
Łukaszenka w tej kampanii wyborczej nakazał podległym służbom specjalnym inwigilację kontrkandydatów. Instytucje zachodnie monitorujące wybory na Białorusi, stwierdziły liczne akty złamania przepisów, które naruszały demokratyczne procedury wyborcze. Przykładem może być to, iż 95% komisji wyborczych było obsadzonych przez osoby sprzyjające prezydentowi. Widoczny był też brak dostępu do mediów innym kandydatom na najwyższy urząd w państwie.
Łukaszenizm
W 2003 Aleksander Łukaszenka nakazał, aby we wszystkich przedsiębiorstwach i instytucjach pojawili się instruktorzy do spraw ideologicznych, którzy mają wnikać w dusze i umysły obywateli. A to wszystko po to, aby Białoruś stała się duchowym liderem cywilizacji wschodnioeuropejskiej. W ramach tej akcji od roku akademickiego 2003/2004 został wprowadzony kurs - Ideologia państwowa Białorusi.
Wybory prezydenckie 2006
Pamiętne wybory zostały przeprowadzone rok po tym, gdy na Ukrainie doszło do pomarańczowej rewolucji, która zablokowała wybór Wiktora Janukowycza na prezydenta, gdyż wygrał w wyniku sfałszowanych wyborów. Dzięki tej społecznej inicjatywie, Ukraina stała się państwem, w którym zaczęto przestrzegać podstawowych procedur demokratycznych, jak choćby pluralizm. Dzięki temu w powtórzonych wyborach prezydentem został Wiktor Juszczenko.
Aleksander Łukaszenka bał się powtórzenia tego, co działo się na Ukrainie oraz podobnych wydarzeń, które miały miejsce w Gruzji (w wyniku rewolucji róż władzę objął Michaił Sakaszwili, obalając Eduarda Szewardnadzego).
W tych wyborach opozycja antyłukaszenkowska wystawiła jednego kandydata – Aleksandra Millinkiewicza reprezentującego Zjednoczone Siły Demokratyczne, popieranego dodatkowo przez zachodnie państwa. W wyborach startował także Aleksander Kazulin, były rektor Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego oraz minister edukacji.
Kazulin stał się głównym bohaterem tamtych wyborów. W czasie kampanii wyborczej ostro krytykował Łukaszenkę, a po sfałszowaniu przez władze głosowania, zorganizował protesty uliczne w wyniku czego, został skazany za chuligaństwo na 5 i pół roku więzienia.
Został uwięziony w łagrze pod Witebskiem, rozpoczął głodówkę, która trwała 53 dni. Chciał w ten sposób zwrócić uwagę na łamanie zasad demokracji i praw człowieka na Białorusi. Nie uległ też naciskowi Łukaszenki, który wykorzystał chorobę nowotworową żony Kazulina – Iriny.
Żona Kazulina prowadziła rozpaczliwą walkę o wyrwanie męża z więzienia. Zwracała się do wielu, przyjechała nawet do Polski, mimo bardzo słabego zdrowia. Nie chciała się przyznać, że zabija ją rak, gdyż bała się, iż władze wykorzystają tę informację, aby złamać jej męża. A Łukaszenka próbował szantażować Kazulina stanem zdrowia jego żony. Zaproponował opozycjoniście, że wypuści go, jeśli razem z chorą żoną wyemigruje z Białorusi. Sama żona Kazulina nie zgodziła się jednak na taki układ.
Gdy odsiadywał wyrok, jego żona Irina zmarła i nawet jej pogrzeb stał się dla władz polem do rozgrywek przeciwko jej mężowi. Władze nie zezwoliły Kazulinowi na udział w pogrzebie, przestał przyjmować płyny, a do jego protestu przyłączyły się dwie córki. W sierpniu 2008 roku Aleksander Kazulin został wypuszczony z więzienia i ułaskawiony przez prezydenta Alaksandra Łukaszenkę.
Według oficjalnych danych wyniki wyborów były następujące: Alaksandr Łukaszenka zdobył poparcie 82,6% głosujących, pozostali kandydaci uzyskali: Alaksandr Milinkiewicz – 6%, Siarhiej Ajdukiewicz (szef Partii Liberalno-Demokratycznej) – 3,5%,Alaksandr Kazulin – 2,3%.
Wybory 2010
19 grudnia odbędą się kolejne wybory prezydenckie na Białorusi. Choć kandydatów jest wielu, faworyt pozostaje nieustannie ten sam czyli Baćka (ojciec narodu), jak nazywają Łukaszenkę.
Podczas październikowej wizyty polskiego szefa MSZ Radosława Sikorskiego w Mińsku, Łukaszenka stwierdził, iż - "chcę zapewnić Was, że wybory będą według najbardziej demokratycznych standardów. Nie mamy potrzeby przeprowadzania nieprzejrzystych wyborów, które wzbudzałyby wątpliwość społeczności światowej. Nigdy się jeszcze u nas nie zdarzyło, żeby wybory były przeprowadzone niedemokratycznie".
Choć wiele jest dowodów na fałszowanie wyników wyborów przez władze białoruskie, to jednak należy pamiętać, że Łukaszenka cieszy się sporym poparciem wśród społeczeństwa, zwłaszcza wśród ludzi starszych, zamieszkujących wsie i małe miasteczka.
Jest on gwarantem stabilności i niewątpliwie politykiem charyzmatycznym, który potrafi nawiązać kontakt z tłumem. A słabość opozycji antyłukaszenkowskiej i brak jej jednego, silnego lidera powoduje, że wyborcy nie mają żadnej ciekawej alternatywy wobec ojca chrzestnego.
Na podstawie: Systemy polityczne Państw Europy Środkowej i Wschodniej pod redakcją Wojciecha Sokoła i Marka Żmigrodzkiego, Lublin 2005.
Źródła:
Gazeta.pl, Rp.pl




Maciej Gach |
2010-12-19, 12:13
Tak się fałszuje wybory na Białorusi
http://www.youtube.com/watch?v=OgTJK1dwYkw