Twoja Europa - Praca i Studia za granicą oraz Unia Europejska

Erasmus w Turcji (wywiad)

08.11.2010 Autor: Monika Charlińska[ 0 komentarzy ]
Antalya, widok na zatokę

Antalya, widok na zatokę
Źródło: zasoby własne

Antalya, jedna z uliczej Starego Miasta

Antalya, jedna z uliczej Starego Miasta
Źródło: zasoby własne

Miasto Alanya nocą

Miasto Alanya nocą
Źródło: zasoby własne

Erasmus jest programem uruchomionym przez Komisję Europejską 15 czerwca 1987, umożliwia studentom i pracownikom naukowym wyjazdy za granicę, aby tam studiować bądź odbyć praktykę.

Z takiej szansy w ramach unijnego programu Erasmus skorzystał Paweł, student Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej, który przez pół roku studiował w Antalyi na uczelni Akdeniz University. Antalya jest znanym kurortem turystycznym nad Morzem Śródziemnym, na Riwierze Tureckiej.
Specjalnie dla TwojaEuropa.pl Paweł, opowie dlaczego wyjechał właśnie do Turcji, czy więcej było obawy czy jednak fascynacji przed nieznanym, wreszcie jakie trzeba spełnić warunki, aby zostać stypendystą programu Erasmus.

Monika Charlińska, TwojaEuropa.pl: Jakie warunki trzeba spełniać, żeby wyjechać na Erasmusa?

Paweł, student Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej: Składanie podania i późniejsze wszelkie formalności mają miejsce w roku akademickim poprzedzającym wyjazd. Aby wyjechać należy zaliczyć I rok studiów, mieć wysoką średnią, a co najważniejsze - trzeba znać język angielski w stopniu gwarantującym aktywny udział w zajęciach na uczelni zagranicznej. Bardzo pomocny jest koordynator rodzimej uczelni, którego obowiązki pełni zazwyczaj wybrany wykładowca, zawsze chętnie pomagał i tłumaczył niejasności, od początku zachęcał do wzięcia udziału w programie.

Jak wyglądają przygotowania do takiej podróży, bo to przecież nie wyjazd na tygodniowe wakacje nad morzem. Były jakieś wątpliwości, obawy..?

Od momentu zakwalifikowania się do wyjazdu trzeba było intensywniej uczyć się języka angielskiego, uczyłem się go od kilku lat, ale nadal miałem obawy czy to wystarczy, dlatego uczyłem się przed wyjazdem. Poza tym przeglądałem fora internetowe, skontaktowałem się z osobami, które były już tam na wymianie by dowiedzieć się, jakie są tam warunki studiowania, jacy ludzie, bezpieczeństwo.
Trochę się tego obawiałam, bo przecież w Turcji do dziś słyszy się o zamachach terrorystycznych, które były także w Antalyi. Poza tym panują stereotypy, że Turcy to dziwny naród…i spotykałem się z niezbyt przyjemnymi słowami na ich temat w naszym kraju.
Ale osoby, które już tam były rozwiały wszelkie moje wątpliwości. Mogę teraz stwierdzić, że czułem się bezpieczniej niż np. w Warszawie! Choć jestem osobą sentymentalną, to nie martwiłem się o to, że będę tęsknił, wiedziałem że jadę z paczką przyjaciół. Przygotowania zaczęły się tak naprawdę na kilka tygodni przed wyjazdem, bo trzeba wiedzieć, co ze sobą zabrać na tak długi czas, a bagaż przecież jest ograniczony. Tak więc do walizki zmieściły się tylko ubrania, kosmetyczka, apteczka i polska wódka (ha!) Trzeba zabrać rzeczy najpotrzebniejsze i dobry humor!

Pierwsze wrażenie podobno jest najważniejsze. Jaka Turcja jawi się przed polskim studentem tuż po opuszczeniu Polski?

Pierwsze wrażenie było niezbyt pozytywne…a to za sprawą jednego z największych dworców autobusowych w Stanbule , był zaniedbany i ogólnie panował bałagan, trudno porozumieć się w języku angielskim nawet w firmach przewozowych…
Cały czas byłem pod wrażeniem, bo to zupełnie coś nowego, potem zaczęła się fala pozytywnych emocji i zdarzeń! Kierowcy jednej z firm przewozowych zaprosili nas na wspólną wieczorną kolację, razem przy jednym stole, w pierwszy wieczór w Turcji spożyliśmy typowo tureckie dania. Jak się okazało wtedy był Ramadan - święto islamskie, które zakazuje spożywania posiłków w ciągu dnia.
Pierwsze dni w Turcji były niesamowite. Oczywiście panowały tam upały, ale szybko się zaaklimatyzowaliśmy. Wraz z kolegą z Turcji, naszym mentorem, zwiedzaliśmy miasto, szukaliśmy mieszkania, byłem pozytywnie zaskoczony tym wszystkim. Morze, plaża, przyjaźni mieszkańcy Antalyi…wszystko było na plus. No i mieszkanie z widokiem na morze i góry - marzenie chyba każdego studenta.

Jak wygląda studiowanie na zagranicznej uczelni, w Twoim przypadku na Akdeniz University?

Studiowanie tam to sama przyjemność, prowadzący byli pozytywnie nastawieni, pomocni, przyjaźni zagranicznym studentom. Nie było problemów z wyborem zajęć i ułożeniu planu dla mnie wygodnego. Poza tym, jako student uczelni sportowej mogłem wybrać dużo zajęć z zakresu sportu i rekreacji, wybrałem m.in. nurkowanie i taniec-salsa. Ten pierwszy sport jest niezwykle drogi, a ja miałem możliwość uczestniczenia za darmo! Poza tym był tam bardzo dobrze rozwinięty klub młodzieżowy zrzeszający studentów o różnych zainteresowaniach, i tak mogłem uczestniczyć w kole speleologicznym, politycznym, żeglarskim etc. (łącznie było ok. 40 kół zainteresowań). Uczelnia daje duże możliwości rozwoju siebie i własnych zainteresowań.
Jeśli chodzi o studentów tamtejszej uczelni to przyznam, że byli bardzo pozytywnie nastawieni do nas, pomocni, nie odczułem nigdy nieprzyjemności z ich strony. Wręcz przeciwnie, bardzo chętnie pomagali, jeśli tylko język angielski nie był dla nich barierą. Ogólnie sam kampus uczelni zachwycał wyglądem. Pełno zieleni, palmy, drzewa pomarańczy...

Jak wygląda integracja studentów różnych narodowości?

Na wymianę przybyli ludzie z różnych krajów Europy, jednakże największe grupy osób były z Hiszpanii, Czech i Polski. Bardzo szybko się poznaliśmy, organizowane były integracyjne dni na uczelni, spotkania tematyczne (np. hiszpański wieczór, w trakcie którego można było spróbować hiszpańskich dań, poznać ich zwyczaje). A poza tym oczywiście nie brakowało prywatnych spotkań na plaży, wspólnych wypadów do klubów czy spotkań w mieszkaniach. Oprócz tego nasi mentorzy organizowali nam wycieczki do pobliskich, ciekawych turystycznie miejsc, które chętnie odwiedzają Europejczycy.

Typowy turecki, studencki dzień to dzień…

Typowy turecki, studencki dzień to dzień zaczynający się koło południa i kończący się późno w nocy… Zajęcia miałem 3 dni w tygodniu, pozostałe dni były wolne. I tak zaczynałem od filiżanki kawy, potem lunchu na uczelni, reszta dnia to czas wolny, plaża, mecze piłki nożnej, wspólnie spędzanie czasu z innymi Erasmusami, czasem przychodziła też pora na naukę...

Największe zaskoczenie to..?

Mogę powiedzieć, że całokształt mnie cały czas zaskakiwał. Są pewne tureckie zwyczaje, mentalność, zachowania, które są bardzo charakterystyczne. Poznając nowych znajomych -Turków, można od razu zauważyć pewien zwyczaj - zarówno kobiety, jak i mężczyźni całują się w policzek na powitanie. Poza tym są bardzo gościnni, przyjaźni, otwarci, dzielą się wszystkimi, nawet jedzeniem! Generalnie jest głośno - wykrzykują i targują się na bazarach, głośno słuchają muzyki, bardzo często używają klaksonów, szczególnie kierowcy autobusów. Co do zwyczajów kulinarnych, to jedzą prawie każdy posiłek z chlebem lub bułką, piją bardzo dużo herbaty, która notabene jest bardzo smaczna! Ale zostawiają po sobie bałagan na stole (np. na stołówce w uczelni, w barze). Mężczyźni niespecjalnie okazują kobietom szacunek… są wielkimi fanami piłki nożnej, noszą koszulki nawet w upały, często te same. Poza tym w lokalach palą fajkę wodną oraz grają w ich ulubioną grę - tavla - to tak w wielkim skrócie. Dla miejscowej ludności spóźnianie się jest na porządku dziennym.

A udało się zaszczepić jakieś polskie zwyczaje czy tradycje podczas pobytu w Turcji?

Będąc na obczyźnie nie zapomnieliśmy o naszych polskich świętach, toteż wyprawiliśmy sobie typową polską Wigilię, na której były osoby różnych narodowości. Na stole nie zabrakło naszych narodowych przysmaków tj. kapusty z grzybami, pierogów, barszczyku, pasztecików, sałatek i oczywiście opłatka. Wtedy można było odczuć tę tęsknotę za domem, chociaż w towarzystwie kilku osób czułem się jak wśród rodziny. Dni Bożego Narodzenia także spędziliśmy ucztując wspólnie przy stole. Można powiedzieć, że były to typowe polskie święta za granicą. Znajomi z Turcji poznali naszą tradycję.

Pamiętasz szczególną przygodę, miejsce, które zapadło Ci w pamięć?

Niezwykle interesującym był wyjazd do Syrii i Jordanii. Te dwa kraje są częstym celem podróży wśród studentów Erasmusa w Turcji. Jednakże najzabawniejsze było przypadkowe spotkanie grup polskich i studentów Erasmusa na granicy z Syrią. Spotkaliśmy tam osoby studiujące w Konyi, Eskisehir, Anakrze...ale to nie koniec! Nie podróżowaliśmy dalej razem, a pomimo tego spotykaliśmy się znowu na ulicach Aleppo w Syrii, w hostelach, zwiedzając zabytki. Ogromne wtedy było zaskoczenie i radość, jedna z koleżanek z Węgier stwierdziła wtedy, że Polacy są wszędzie!
Poza tym każda wycieczka, poznawanie ciekawych miejsc, spotykanie Polaków to była wspaniała przygoda.

Jakie korzyści daje wymiana studencka? Czy polecasz polskiej młodzieży studiowanie w jakimś egzotycznym miejscu?

Udział w programie przyniósł wiele korzyści. Najważniejsza z nich to poprawa języka angielskiego, codzienny kontakt, rozmowa z innymi sprawiła, że bariera językowa zniknęła. Oprócz tego poznałem podstawy języka tureckiego, zwiedziłem wiele ciekawych, historycznych miejsc.
Wyjazd dodał mi pewności siebie, odwagi do podróżowania i organizowania samodzielnie wyjazdów, a nie np. przez biura podróży. Zwiedziłem znaczną część Turcji, Syrię i Jordanię. Na pewno człowiek uczy się samodzielności, gdyż sam musi o wszystko zadbać. Nawiązałem nowe znajomości, które do dziś utrzymuję. Generalnie zachęcam każdego, kto myśli o wyjeździe do Turcji. Warto spróbować czegoś innego niż zachodnie kraje, poznać inne kulturowo miejsca, ludzi, zwyczaje. Warto doświadczyć tej odmienności, a nie słuchać tylko osób, które od początku są negatywnie do tego kraju nastawione. Ja miałem dylemat pomiędzy Portugalią a Turcją. Wybrałem Turcję i wyboru tego nie żałuję!

Czy w Turcji chętnie przyjmuje inne narodowości, w tym Polaków?

Turcja jest ogólnie otwarta na osoby z Europy, bynajmniej takie jest moje spostrzeżenie. Kilka osób zostało tam na okres wakacji i znalazło pracę. Ważne, aby znać języki obce np. angielski, niemiecki, rosyjski. Jest tam wiele hoteli, biur podróży, myślę aby powrócić tam i zwiedzić jeszcze kilka miejsc, także popracować choćby w roli pilota wycieczek bądź rezydenta.
Pozostał mi sentyment do tego kraju, za każdym razem dementuję stereotypy na temat dziwaczności tego kraju. To nie jest typowo islamski kraj, jest on bardziej zeuropeizowany. Rzadko spotykałem kobiety z zakrytymi twarzami, co w Syrii było na porządku dziennym. Choć muszę przyznać, że są różnice pomiędzy zachodem a wschodem Turcji. We wschodniej części ludzie są bardziej konserwatywni, zachodnia część jest bardziej rozwinięta. Ja mieszkałem w typowo turystycznym miejscu także nie odczułem tej różnicy, gdyż miasto było bardzo dobrze rozwinięte.


Dziękuję za rozmowę.


...

Odsłon: 7619 | ranking >>


Komentarze Dodaj komentarz

Artykuł Erasmus w Turcji (wywiad) nie został jeszcze skomentowany - bądź pierwszy!


Powiadamiaj mnie o nowych wypowiedziach do tego artykułu

Nie chcesz przepisywać tych słów? Zarejestruj się! (lub Zaloguj)


* pole obowiązkowe

-

Autor artykułu:

Monika  Charlińska Monika Charlińska Wyślij wiadomość | Zaproś do znajomych
Więcej artykułów autora >>

- Dziennikarstwo obywatelskie - dołącz do redakcji

Wiadomości z Europy i UERSS Wiadomości z Europy

Inny świat czy popkulturowa wioska? Kultura Nowość Inny świat czy popkulturowa wioska?

Promocja Portugalii na Web Summit 2016 w Lizbonie

Wybory prezydenckie w USA - komentarze ekspertów

Komisja zaleca przedłużenie tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych

Sejm przyjął uchwałę w sprawie CETA

PiS nie poprze Donalda Tuska na drugą kadencję w Radzie Europejskiej

więcej wiadomości z Europy >>

-

Oferty pracy za granicąRSS z ofertami pracy za granicą

Oferty pracy za granicą - przycisk Dodaj ofertę pracy za granicą

pakowacz 18.06.2019 Kraj: Holandia Miasto: VENLO

Szef Kuchni - Praca w Anglii 29.05.2019 Kraj: Wielka Brytania

Elektryk budowlyny, Niemcy 12.06.2019 Kraj: Niemcy Miasto: Bielefeld

Dentysta 29.05.2019 Kraj: Wielka Brytania

zobacz wszystkie oferty pracy >>

-

Szkolenia i kursy unijneRSS wydarzenia w Europie

Szkolenia unijne - banner Dodaj ofertę szkolenia

zobacz wszystkie oferty szkoleń >>

-

Forum europejskie - dyskusje...

Ogłoszenia wszelkiehttp://www.rankinglokat.eu Rankinglokat.eu pisze: Polecam również świetną stronę z ubezpieczeniami OC http://www.tanieoc.net >> 19.07.2018 11:28     Ogłoszenia wszelkie

Ogłoszenia wszelkieMonter rusztowań z uprawieniami IPF Sp. z o.o pisze: IPF Group specjalizuje się w rekrutacji i organizacji zatrudnienia na rynku krajowym >> 30.04.2018 15:26     Ogłoszenia wszelkie

Ogłoszenia wszelkiePolska przychodnia w Londynie pisze: Polecam polską przychodnię w Londynie - Fast Medica, to zespół znanych >> 06.04.2018 09:10     Ogłoszenia wszelkie

Studia i nauka za granicąBezpłatna polska szkoła, dla dzieci przebywających za granicą. Wojtek Kyzik pisze: Ciekawy program! >> 02.03.2018 13:22     Studia i nauka za granicą

Ogłoszenia wszelkieProgram do magazynu Wojtek Kyzik pisze: A wygląda to cenowo? >> 02.03.2018 13:22     Ogłoszenia wszelkie

więcej grup dyskusyjnych >>

-

Ostatnio komentowane

Boże Narodzenie w Szwecji Boże Narodzenie w Szwecji ablahabla: xd

Praca w Austrii - umowa, urlop, wynagrodzenie... Teresa Kruczek: Mój mąż pracuje od sierpnia. Czy należy się mu 13i14 w firmie teampool?

Absurdalne przepisy w Unii Europejskiej... mateu: mit dwutlenku węgla obalony lata temu. poczytać o wielkich roślinach, dinozaurach...

Promocja Portugalii na Web Summit... Wojtek Kyzik: swietne!

-

Kalendarz wydarzeń RSS wydarzenia w Europie

więcej wydarzeń >>

-


Wszystkie

Wybierz kraj:

x
Cała Europa Unia Europejska Albania Andora Austria Belgia Białoruś Bośnia i Hercegowina Bułgaria Chorwacja Cypr Czarnogóra Czechy Dania Estonia Finlandia Francja Grecja Gruzja Hiszpania Holandia Irlandia Islandia Kazachstan Liechtenstein Litwa Łotwa Luksemburg Macedonia Malta Mołdawia Niemcy Norwegia Polska Portugalia Rosja Rumunia San Marino Serbia Słowacja Słowenia Szwajcaria Szwecja Turcja Ukraina Watykan Węgry Wielka Brytania Włochy