Turcy w Niemczech
| 20.05.2009 | Autor: Paulina Bogacz | [ 11 komentarzy ] |
Turcy w Niemczech stanowią największą grupę obcokrajowców w tym kraju
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Niemiec?
- Zarezerwuj hotel w Niemczech
- Wynajmij samochód w Niemczech
- Podobne tematy:
- Trybunał pracy w Anglii
- Macedonia w drodze do UE
- Stereotyp osoby otyłej w Europie - "pączuś" czy "tłuścioch"?
- Niemcy - inne artykuły:
- 27 stycznia - Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu
- Martin Shulz nowym szefem Parlamentu Europejskiego
- I Love New Year - Sylwester z udziałem europejskich gwiazd
Turcy w Niemczech stanowią największą grupę obcokrajowców przebywających w kraju (ok. 3 mln), lecz nadal nie do końca zasymilowali się z ludnością niemiecką. Zastanówmy się co stoi na przeszkodzie.
Krótka historia
Turcja i Niemcy współpracowały ze sobą jeszcze przed I Wojną Światową. Również podczas Wojny państwa te podpisały „braterstwo broni”. Szczególny napływ tej ludności nastąpił w latach sześćdziesiątych XX wieku, kiedy wysoki rozwój gospodarki niemieckiej sprzyjał przyjmowaniu taniej siły roboczej. Ilość gastarbajterów przekroczyła wszelkie oczekiwania. Poza tym robotnicy zamieszkiwali w Niemczech na stałe i zakładali rodziny, a nie – jak oczekiwano – po pewnym czasie wracali do Turcji. W latach sześćdziesiątych przebywała w Niemczech rekordowa liczba robotników tureckich, ale ze względu na następujący okres recesji, liczba ta nieco spadła w kolejnych latach. Gastarbajterzy mieszkali głównie w okręgach przemysłowych i większych miastach. Z biegiem czasu z taniej siły roboczej przekształcili się w prawdziwych imigrantów podejmujących różne zawody. Ludność ta zaczęła zakładać na ziemiach niemieckich rodziny i budować domy.
Różne wartości
Mimo długiej obecności Turków w Niemczech, ludność ta wciąż spotyka się z aktami dyskryminacji i jest niejako traktowana jako gorsza rasa. Co wpływa na to, że tak ciężko jest tej grupie zasymilować się z ludnością niemiecką? Przede wszystkim, warto wspomnieć o odrębności kulturowej. Dla ludności muzułmańskiej najważniejsza jest rodzina i to jej należy się podporządkować. Mężczyzna pełni przywódczą rolę, to on broni honoru rodziny, który jest dla niej niezwykle ważny. Kobiety natomiast muszą prowadzić cnotliwe życie i być posłuszne mężczyznom z ich rodziny, często też nie mają wpływu na wybór małżonka. Turcy są także bardzo religijni i zagorzale praktykują swoją wiarę. Wartości te nie są zazwyczaj wyznawane przez rodowitych Niemców. Turcy kojarzą im się z hasłami, takimi jak dyskryminacja kobiet i fanatyzm religijny. Z tej różnicy kulturowej wynika wiele uprzedzeń w stosunku do Turków, czego powodem jest brak zrozumienia jednej grupy przez drugą.
Warto jednak zwrócić uwagę, że w większych miastach zauważamy bardziej nowoczesne podejście ludności tureckiej do tradycyjnych wartości. Mam tu na myśli chociażby łagodniejsze traktowanie kobiet, załatwianie sporów przed sądem, a nie samodzielne wymierzanie sprawiedliwości.
Mimo to, wciąż nie są oni grupą powszechnie akceptowaną w niemieckim społeczeństwie. Nadal panuje stereotyp Turka, jako kogoś obcego, niewykształconego robotnika i niebezpiecznego ekstremisty.
Turek – terrorysta?
Po zamachach na Word Trade Center w 2001 roku i incydentach terrorystycznych, chociażby w Londynie czy Madrycie, znacznie pogorszyła się sytuacja ludności muzułmańskiej w Europie. Obecnie wyznawcy islamu automatycznie przywodzą na myśl terrorystów, co jest bardzo krzywdzącym skojarzeniem i na pewno nie pomaga integracji Turków w europejskim społeczeństwie. Mimo że liczba radykalnych islamistów wzrasta i wielu z nich dołącza do grup terrorystycznych, krzywdzącym byłoby utożsamianie całej mniejszości tureckiej z groźnymi fanatykami religijnymi.
Dowodem na nieufną postawę państwa niemieckiego wobec muzułmanów są także niektóre pytania w teście na obywatelstwo. Test ten jest jednym z warunków niezbędnych do spełnienia dla obcokrajowców starających się o naturalizację. Kontrowersyjne pytania typu: „Co myślisz o kobietach wychodzących na ulicę bez towarzystwa krewnego mężczyzny?” lub o stosunek obcokrajowców do demokracji, wyraźnie wskazują na pewne uprzedzenia ze strony niemieckiej. Obrońcy testu tłumaczą się chęcią zidentyfikowania zagorzałych ekstremistów. Dla działaczy ze środowisk muzułmańskich test ten ujawnia wszystkie uprzedzenia wobec Turków i ukazuje jak bardzo stereotypy mają wpływ na stosunki między tymi dwiema nacjami. Jeśli Niemcy otworzyli swe granice dla ludności tureckiej należy teraz zaakceptować ich zwyczaje, kulturę i nauczyć się żyć obok siebie i ze sobą.




Robert
2010-04-02, 22:27
Turcy to Niemcy. w Berlinie nie widac niemcow w biedniejszych dzielnicach. w wielu sklepach turcy. nie mowie o targach i komisach samochodowych bo tam sami Polacy, Rosjanie ale i tak najwiecej jest Turkow lub tureckich Niemcow.