Jan Paweł II o Europie cz. 1
| 11.10.2010 | Autor: Jan Bolanowski | [ 0 komentarzy ] |
Jan Paweł II wielokrotnie wypowiadał się na temat Europy
Źródło: everystockphoto
- Podobne tematy:
- „Fundacja Europejska” – kolejna inicjatywa Komisji Europejskiej
- Dania przejęła pałeczkę prezydencji
- European Day of Languages w Lublinie
- Cała Europa - inne artykuły:
- Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Rozpoczyna się 3 edycja konkursu na najlepszy paragon z podróży – „Paragoniada”!
Obchodzony w tę niedzielę 10. dzień papieski oraz przypadająca 16. października 32. rocznica wyboru Karola Wojtyły na papieża to dobra okazja dla przypomnienia poglądów Jana Pawła II na temat Europy.
Granice Europy
Sprawa Europy, kontynentu bardzo licznie zamieszkanego przez katolików, winna interesować zwierzchnika Kościoła katolickiego niejako z urzędu. Karol Wojtyła był nią jednak żywotnie zainteresowany jeszcze przed wyborem na papieża, jako metropolita krakowski. Dobrym przykładem może być opublikowany w 1978 r. artykuł pt. „Gdzie znajduje się granica Europy?” Poniżej kilka zdań z tego tekstu:
"Wskazanie geograficznej granicy Europy nie sprawia (..) problemów ani na zachodzie, ani na południu i północy, a także na wschodzie, gdzie granica ta wydaje się raczej umowna niż naturalna. Niemniej jednak pytanie o granicę Europy pozostaje uzasadnione i konieczne. Chodzi bowiem nie tylko o granicę którą wyznacza sama ziemia, lecz o dużo głębsze granice, które znajdują się w samych ludziach."
"... nie trudno zauważyć, że Europa Zachodnia jest dziś poddana głębokiemu wstrząsowi, który można by zdefiniować jako kryzys jej granic. Nie chodzi tu o granice państwowe (...) Chodzi natomiast o fenomen postkolonializmu, który można scharakteryzować jako powrót Europy Zachodniej do swych pierwotnych granic."
Jak wynika z powyższych fragmentów Europa to dla przyszłego papieża przede wszystkim nie przestrzeń geograficzna czy geopolityczna, lecz wspólne wartości kulturowe. Myśl ta została bardzo rozwinięta w późniejszym nauczaniu.
Dwa płuca Europy
Bardzo znane jest porównanie przez Jana Pawła II kultury Zachodu i Wschodu do „dwóch płuc” Europy. Alegoria ta dotyczy nie tylko odmian obrządku chrześcijańskiego, lecz również kwestii odmiennego dziedzictwa historycznego obu części kontynentu. Europa Zachodnia znajdowała się pierwotnie w sferze wpływów kultury łacińskiej, zaś następnie pierwsza przeszła rewolucję przemysłową i przyjęła kapitalistyczny model gospodarki. Z kolei w Europie Wschodniej przeważały wpływy bizantyjskie, znacznie dłużej utrzymała się tu gospodarka oparta na rolnictwie i system feudalny. W sferze idei zachód kojarzony jest zwykle z racjonalizmem i nastawieniem na działanie, zaś wschód z mistycyzmem i duchowością. Obie tradycje nie stanowią jednak dla siebie nawzajem alternatywy, tylko uzupełnienie, gdyż u swych podstaw uznają te same zasadnicze wartości. Papież pisał o tym m.in. w liście apostolskim „Euntes in mundum”:
"Europa jest chrześcijańska w swoich korzeniach. Dwie formy wielkiej tradycji Kościoła – zachodnia i wschodnia, dwie formy kultury uzupełniają się wzajemnie jakby dwa „płuca” w jednym organizmie. Taka jest wymowa przeszłości. Takie dziedzictwo ludów żyjących na naszym kontynencie (...) W różnych kulturach europejskich narodów, czy to na Wschodzie, czy na Zachodzie, w ich muzyce, literaturze, w sztukach figuratywnych i architekturze, a także w systemach myślenia płynie wspólna limfa zaczerpnięta z jednego źródła."
Zjednoczenie Europy
Bardzo interesujące są również wypowiedzi papieża dotyczące integracji europejskiej. Podczas pontyfikatu Jana Pawła II liczba państw wchodzących w skład Wspólnoty Europejskiej Wzrosła z 9 do 25. Znacząco zmieniła się również organizacja wspólnoty (Unia Europejska została powołana do życia traktatem z Maastricht z 1992 r.). Papież wielokrotnie komentował proces integracji:
"Europejczycy winni wykazać większą zwartość w dziele budowania jedności. Wielki plan może się powieść tylko wtedy, gdy każdy zdobędzie się na twórczy wysiłek w służbie wspólnoty. Na kontynencie tak mocno zróżnicowanym pod względem kulturowym (...) umiejętność wysłuchania siebie nawzajem jest czymś niezwykle ubogacającym." (Przemówienie w siedzibie EWG, Bruksela, 1985)
"Wizja Europy nie opiera się na dążeniu do potęgi, ale na idei, że dialog i wzajemny szacunek to niezbędne warunki budowy pokoju na kontynencie oraz dynamicznego rozwoju każdego narodu. Ojcowie-założyciele Unii Europejskiej wskazali swoim narodom nowe drogi współistnienia we wspólnocie połączonej jednym przeznaczeniem." (Przemówienie do grupy chrześcijańskich deputowanych do PE, Rzym, 1997)
"Unia Europejska jest nadal twórczym placem budowy, co stanowi najlepszą gwarancję, że będzie z powodzeniem służyła dobru swoich obywateli, których różnorodność kulturową pragnie zachować, broniąc zarazem wartości i zasad, do których przywiązani byli jej ojcowie założyciele i które stanowią ich wspólne dziedzictwo."
(Przemówienie do przewodniczących parlamentów UE, Rzym, 2001)
Jan Paweł II był zwolennikiem integracji europejskiej, jednak nie można go nazwać bezkrytycznym euroentuzjastą. Podkreślał, że prawdziwa jedność Europy może być zbudowana tylko w oparciu o chrześcijaństwo. Podczas homilii z okazji tysięcznej rocznicy śmierci św. Wojciecha wygłoszonej w Gnieźnie przypominał:
"Ten najgłębszy fundament jedności przyniosło Europie i przez wieki go umacniało chrześcijaństwo ze swoją Ewangelią , ze swoim rozumieniem człowieka i wkładem w rozwój dziejów ludów i narodów. Nie jest to zawłaszczanie historii. Jest bowiem historia Europy jakby wielką rzeką, do której wpadają rozliczne dopływy i strumienie, a różnorodność tworzących ją tradycji i kultur jest jej wielkim bogactwem. Zrąb tożsamości europejskiej jest zbudowany na chrześcijaństwie."
Papież krytycznie ocenił natomiast aktualny wymiar jedności Europy:
"Czyż nie można powiedzieć, że po upadku jednego muru, tego widzialnego, jeszcze bardziej odsłonił się inny mur, niewidzialny, który nadal dzieli nasz kontynent – mur, który przebiega przez ludzkie serca? Jest on zbudowany z lęku i agresji, z braku zrozumienia dla ludzi o innym pochodzeniu i innym kolorze skóry, przekonaniach religijnych, jest on zbudowany z egoizmu politycznego i gospodarczego oraz z osłabienia wrażliwości na wartość życia ludzkiego i godność każdego człowieka. Nawet niewątpliwe osiągnięcia ostatniego okresu na polu gospodarczym, politycznym i społecznym nie przesłaniają istnienia tego muru. Jego cień kładzie się na całej Europie. Do prawdziwego zjednoczenia kontynentu europejskiego droga jest jeszcze daleka. Nie będzie jedności Europy dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha."
Nie wszystkie przejawy działań struktur europejskich znalazły uznanie papieża. Przykładowo w przesłaniu z okazji 1200. rocznicy koronacji Karola Wielkiego skrytykował on przyjęcie Karty Praw Podstawowych:
"Nie mogę (...) ukryć rozczarowania faktem, że tekst Karty nie zawiera ani jednej wzmianki o Bogu, który skądinąd jest pierwotnym źródłem godności człowieka i jego fundamentalnych praw. Nie wolno zapominać, że właśnie odrzucenie Boga i Jego przykazań doprowadziło w ubiegłym stuleciu do powstania bałwochwalczych tyranii, które krzewiły kult rasy, klasy społecznej, państwa, narodu, czy partii."
...
W drugiej części zaprezentowane zostaną papieskie poglądy na miejsce Polski w Europie, o kryzysie Europy oraz o przyszłości kontynentu.
Źródło:
teksty papieża cytuję za Sowiński S., Zenderowski R., "Europa drogą Kościoła. Jan Paweł II o Europie i europejskości", 2003



