Koniec kryzysu w Europie? Optymistyczna prognoza Komisji Europejskiej
| 17.09.2010 | Autor: Jan Bolanowski | [ 0 komentarzy ] |
Komisja Europejska poprawiła swoje prognozy wzrostu PKB w Unii europejskiej
Źródło: Wiki Media
- Wybierasz się do Francji?
- Zarezerwuj hotel we Francji
- Wynajmij samochód we Francji
- Podobne tematy:
- Strategia Europa 2020 - priorytety przewodnie
- Zatrudnienie w UE a strategia Europa 2020
- Strategia Europa 2020, a kryzys gospodarczo-społeczny w Unii Europejskiej
- Francja - inne artykuły:
- Wybory parlamentarne w Grecji - co dalej?
- Francuzi zadecydowali - Francois Hollande nowym prezydentem Francji
- Wybory prezydenckie we Francji - pierwsza tura dla Hollande'a
Według Komisji Europejskiej, PKB strefy euro wzrośnie do końca roku o 1,7%, zaś całej Unii Europejskiej o 1,8%. Ogłoszone prognozy są niemal dwukrotnie lepsze od wiosennych przewidywań.
Kondycja największych gospodarek w UE
Jesienna prognoza została opracowana w oparciu o aktualne przewidywania wzrostu PKB dla siedmiu największych gospodarek zjednoczonej Europy, czyli Niemiec, Francji, Wlk. Brytanii, Włoch, Hiszpanii, Holandii i Polski. Wymienione państwa odpowiadają za około 80% PKB Unii Europejskiej. Okazało się, że we wszystkich z nich ekonomiczna przyszłość rysuje się znacznie lepiej niż w pierwszej połowie roku. W konsekwencji zaktualizowano wiosenne wyliczenia, które zakładały wzrost PKB w strefie euro na poziomie 0,9%, a w 27 krajach UE o 1%. Również inflacja utrzyma się na niskim poziomie: 1,4% dla strefy euro i 1,8% w całej Unii.
Niemiecki sukces
Za zmianę prognoz odpowiedzialna jest przede wszystkim nadspodziewanie dobra kondycja gospodarki Niemiec – największej ekonomicznej potęgi w Europie. W drugim kwartale 2010 r. u naszych zachodnich sąsiadów odnotowano wzrost o 2,2%. To najlepszy wynik od czasu zjednoczenia Niemiec 20 lat temu. Złożyło się na niego kilka przyczyn. Po pierwsze, niemieccy eksporterzy skorzystali z ożywienia w handlu międzynarodowym. Po drugie, surowa zima spowodowała duży ruch w budownictwie związany z wiosennymi naprawami. Impulsem dla niemieckiej gospodarki był również duży popyt wewnętrzny. Niemiecki rynek pracy został stosunkowo słabo dotknięty przez kryzys, dzięki czemu spokojni o swój byt finansowy obywatele ruszyli na zakupy. Skuteczna okazała się także polityka fiskalna rządu niemieckiego. Według Komisji Europejskiej do końca roku niemiecka gospodarka wzrośnie o 3,4%.
Naczynia połączone
Wzrost gospodarczy w Niemczech, to również dobra wiadomość dla Polski, zwłaszcza dla naszych eksporterów. W drugim kwartale 2010 r. wartość eksportu z Polski osiągnęła poziom sprzed kryzysu. Bardzo rozwija się również sektor produkcyjny. W porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku, w drugim kwartale 2010 r. produkcja przemysłowa była większa aż o 10,5%. W efekcie polskie PKB do końca roku ma wzrosnąć również o 3,4%. Według wiosennych prognoz miało być o 0,7% mniej.
Hiszpania wciąż drzemie
Według prognoz, najgorsza sytuacja ekonomiczna w tym roku będzie w Hiszpanii. Jako jedyna w grupie analizowanych siedmiu państw odnotuje ona spadek PKB o 0,3%. W porównaniu z wiosennymi przewidywaniami to jednak o 0,1% mniej. Przeszkodą dla rozwoju iberyjskiej gospodarki jest m.in. podniesiony z początkiem lipca tego roku podatek VAT. Z kolei ze względu na wprowadzone cięcia budżetowe spadnie poziom nowych inwestycji.
W pozostałych krajach prognozowany wzrost PKB utrzyma się w przedziale pomiędzy 1 a 2%. W porównaniu z zeszłorocznymi wynikami to bardzo dobry rezultat. Pewne wskaźniki, np. większe obroty na rynku kredytów, wydają się wskazywać na definitywny początek końca kryzysu. Z drugiej strony wciąż nierozwiązany pozostaje problem wysokiego bezrobocia.
Prognozowana zmiana PKB w 2010 r.
- Francja 1,6 %
- Hiszpania -0,3 %
- Holandia 1,9 %
- Niemcy 3,4 %
- Polska 3,4 %
- Wielka Brytania 1,7 %
- Włochy 1,1 %
- Strefa euro 1,7 %
- Unia Europejska 1,8 %
Prognozowana inflacja w 2010 r.
- Francja 1,6 %
- Hiszpania 1,6 %
- Holandia 1,1 %
- Niemcy 1,1 %
- Polska 2,6 %
- Wielka Brytania 3,0 %
- Włochy 1,6 %
- Strefa euro 1,4 %
- Unia Europejska 1,8 %
Komisja Europejska



