Czy Turcja zmieni konstytucję?
| 13.09.2010 | Autor: Malwina Zaborowska | [ 0 komentarzy ] |
Premier Turcji od 2003 r., lider Partii Sprawiedliwości i Postępu (AKP) - Recep Tayyip Erdogan
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Turcji?
- Zarezerwuj hotel w Turcji
- Wynajmij samochód w Turcji
W Turcji odbyło się referendum w sprawie przeprowadzenia zmian w ustawie zasadniczej z 1982 roku. Z sondaży wynika, że większość Turków opowie się za reformą.
Reforma przepustką do UE?
Wprowadzenie zmian do konstytucji zaproponował konserwatywny rząd Recepa Tayyipa Erdogana. Zwolennicy reformy uważają, że przybliży to tureckie prawodawstwo do standardów europejskich. Przeciwnicy zaś, iż jest to próba przejęcia przez partię rządząca kontroli nad władzą sądowniczą. Opozycja podkreśla, że w dalszej perspektywie mogłoby to doprowadzić do islamskiego przewrotu.
Ograniczenie wpływów armii i sądownictwa
Łącznie rząd postuluje za wprowadzeniem 26 poprawek. Ich przyjęcie wyraźnie zmniejszyłoby uprawnienia sądów wyższych instancji, często kontestujących politykę rządzącego ugrupowania - islamskiej Partii Sprawiedliwości i Dobrobytu (AKP). Poprawki zakładają m.in. zwiększenie uprawnień parlamentu przy mianowaniu sędziów. Reforma ograniczyłaby także wpływy nieprzychylnych obecnemu rządowi sił zbrojnych. Armia w Turcji uważa się bowiem za gwaranta laickości państwa, chroniąc je przed zbyt daleko idącą islamizacją. Tymczasem zmiany zakładają miedzy innymi podniesienie kompetencji sądów cywilnych kosztem sądów wojskowych. Pozostałe poprawki, między innymi, wyposażają urzędników państwowych w prawo do podpisywania układów zbrojnych oraz do strajku.
Rozliczenie z przeszłością
Ważną zmianą byłoby zniesienie immunitetu wobec twórców krwawego zamachu stanu z 1980 roku, co mogłoby pomóc w ich osądzeniu. Niektórzy prawnicy twierdzą jednak, że sprawa już dawno uległa przedawnieniu. Mimo wszystko prawdopodobnie stąd data referendum, czyli 12 września nie została wybrana przypadkowo. To właśnie wtedy przypada 30 rocznica puczu.
Większość Turków za zmianami
Jak wskazują badania, spora część społeczeństwa tureckiego nie ma w sprawie reformy zdania (około 17,6 %). Zmiany mają kontrowersyjny charakter, choć z sondaży wynika, że cieszą się ok. 56 – procentowym poparciem. Rząd ma także wsparcie ze strony UE, która uważa że wniesienie poprawek do konstytucji byłoby istotnym krokiem w stronę demokratyzacji państwa.
Źródło: http://www.bbc.co.uk/



