Niemcy - otwarty rynek pracy dla Polaków od 2011
| 05.09.2010 | Autor: Marta Siekierska | [ 16 komentarzy ] |
Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak
Źródło: http://www.mg.gov.pl
Minister gospodarki i technologii Reiner Brüderle
Źródło: http://commons.wikimedia.org
- Wybierasz się do Niemiec?
- Zarezerwuj hotel w Niemczech
- Wynajmij samochód w Niemczech
- Podobne tematy:
- Czego uczą się mieszkańcy dawnego Bloku Wschodniego?
- Praca w Szwecji - zapotrzebowanie na wykwalifikowanych górników
- Praca kelnerki w Grecji - wywiad
- Niemcy - inne artykuły:
- 27 stycznia - Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu
- Martin Shulz nowym szefem Parlamentu Europejskiego
- I Love New Year - Sylwester z udziałem europejskich gwiazd
Nadszedł długo oczekiwany moment dla Polaków. Niemcy otwierają swój rynek pracy po 7 latach blokady. Jaki był finał rozmowy Waldemara Pawlaka z Rainerem Brϋderle - o tym w dalszej części artykułu.
Dlaczego blokada trwała aż 7 lat?
Niemcy obawiali się zbyt dużego napływu zbędnych, niewyedukowanych pracowników ze Wschodu. Obawy Niemiec i Austrii były niesłuszne, na co zwraca uwagę Bruksela, posługując się dla porównania przykładem Wielkiej Brytanii, Irlandii i Szwecji. Pomimo napływu emigrantów, kraje te szczycą się wzrostem dochodu narodowego brutto i poziomu zatrudnienia.
Teraz jednak to się zmienia. Mimo niskiego poziomu bezrobocia, w Niemczech brakuje inżynierów i informatyków, a około 70% przedsiębiorstw skarży się na brak wykwalifikowanych specjalistów, których Polska może im zapewnić.
Spotkanie Waldemara Pawlaka z Rainerem Brϋdele
1 września odbyło się spotkanie wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara Pawlaka z ministrem gospodarki i technologii Niemiec, Rainerem Brϋderle. Obydwaj potwierdzili, jak ważna jest dla naszych krajów kwestia otwarcia rynku pracy. Waldemar Pawlak podsumował ten temat w słowach - Wpłynie to pozytywnie na nasze kontakty, poprzez wzrost inwestycji polskich w RFN i większą elastyczność w prowadzeniu działalności gospodarczej. Rainer Brϋerle za to określił Polskę jako swojego drugiego najważniejszego gospodarczego partnera zaraz po Francji. Ponadto złożył kilka obietnic, które mają ułatwić i przyspieszyć znalezienie pracy. System biurokratyczny nie będzie już taki skomplikowany, jak wcześniej. Zostanie wprowadzona także premia powitalna, która ma zachęcić polskich pracowników do emigracji. Pomysł ten nie przypadł jednak do gustu kanclerz Angeli Merkel, ze względu na duże wydatki z budżetu państwa.
Kto ma największą szansę na pracę w Niemczech?
Jak już wcześniej zostało wspomniane, osoby wyspecjalizowane w branży budowlanej i informatycznej, mają ogromne szanse na znalezienie dobrze płatnej pracy na niemieckim rynku. Poszukiwane są popularne również do tej pory opiekunki do dzieci i osób starszych. Eksperci podejrzewają, iż napływ wielu emigrantek z Polski (zwykle kobiety są zatrudniane w tej profesji) może zniszczyć istniejące niemieckie systemy opieki, np. nad starszymi ludźmi. Oczywiste jest, że stawki płacowe będą o wiele wyższe niż wtedy, kiedy rynek dla Polaków był zamknięty.
Również polskie agencje pracy tymczasowej zacierają ręce na wieść o otwarciu rynku pracy w Niemczech. Staną się one o wiele bardziej konkurencyjne dla niemieckich niż były do tej pory. Powstaną dwie grupy agencji, jedne pozyskujące pracowników, drugie rekrutujące ich do pracy.
Ile Polaków wyemigruje?
Według ekspertów za Odrę wyemigruje około 400 tysięcy Polaków. Po dwustronnych rozmowach negocjacyjnych Pawlaka i Brϋdele, stajemy się jeszcze bliższym partnerem gospodarczym dla Niemiec, a rok 2011 będzie prawdopodobnie pod tym względem przełomowy.
źródła:http://www.mg.gov.pl, www.praca.gazetaprawna.pl




profit
2010-09-14, 12:25
Dzięuję za tak pozytywne informacje i stwierdzam że Pan Bóg istnieje bo zlitowałs ię nad Polakami , którzy ruszą szturmem za normalnym chlebem, czego nie mogą miec w Polse. Ich liebe Deutschland !!!