Festiwal Filmowy w Wenecji wczoraj i dziś
| 31.08.2010 | Autor: Malwina Zaborowska | [ 0 komentarzy ] |
Złote lwy
Źródło: Wikimedia Commons
Plakat filmu "Czarny łabędź"
Źródło: Wikipedia
- Wybierasz się do Włoch?
- Zarezerwuj hotel we Włoszech
- Wynajmij samochód we Włoszech
- Podobne tematy:
- Podróż do Wenecji. Niezbędny element zaskoczenia
- LFSM Festival - kobiece zamieszanie
- Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca
- Włochy - inne artykuły:
- Bez spodni i z dowodem do włoskiej restauracji
- Włochy: będą przepisy zabraniające zbliżania się statków wycieczkowych do wysp
- Nowe przepisy we włoskim handlu: Czy to koniec popołudniowej sjesty?
1 września rusza coroczna impreza filmowa w Wenecji. Największy obok Cannes i Berlina międzynarodowy festiwal filmowy startuje po raz 67.
Najstarszy na świecie festiwal filmowy
Osławiony festiwal wenecki to część święta sztuki, jakim jest rozpoczynające się już w lutym i trwające do listopada La Biennale di Venezia. To najbardziej prestiżowe wydarzenie kulturalne na świecie, w ramach którego, poza filmowym, odbywają się także festiwale sztuki, architektury, tańca, muzyki i teatru. Jego założycielem był w 1932 roku hrabia Giuseppe Volpi di Misurata. Pierwsza edycja imprezy była częścią XVIII Bienale Sztuki, a w jej ramach wyświetlano dzieła tak wielkich twórców, jak Frank Capra czy Aleksander Dowżenko. Spośród prezentowanych filmów zwycięzcę, którym został film Rene Claira – Wolność dla nas wyłoniła publiczność. Dopiero w kolejnych latach festiwal nabrał charakteru konkursu, którego laureatów wybiera międzynarodowe jury. Niestety stał się on wkrótce narzędziem propagandy faszystowskiej. Dowodem na to był Puchar Mussoliniego i Złote Medale Narodowego Towarzystwa Faszystowskiego, czyli ówczesne nazwy stosowane kolejno dla głównych nagród przyznawanych najlepszym filmom i aktorom. Podczas II wojny światowej, festiwal nie odbył się kilka lat z rzędu: został wznowiony dopiero w 1946 roku, a w dwa lata później przeniesiono go na wyspę Lido.
Złoty Lew dla ambitnych
Od 1949 roku zaczęto przyznawać główną nagrodę Złotego Lwa. Wybór nie był przypadkowy – patronem Wenecji bowiem jest św. Marek, którego atrybutem jest lew ze skrzydłami. Od tego czasu Wenecki Festiwal Filmowy zaczął zaskarbiać sobie etykietkę wydarzenia mało komercyjnego, na którym doceniane są ambitne dzieła kinematograficzne. Nic dziwnego – na przestrzeni lat nagradzano tu wielkie filmy i ich równie wielkich twórców. To tutaj w najlepszych latach festiwalu, swe dzieła prezentowali wybitni magowie kina: Akira Kurosawa, Michelangelo Antonioni, Luis Bunuel... Na festiwalu swe sukcesy odnotowywali także Polacy. Dwukrotnie Złoty Lew powędrował w ręce polskich reżyserów: Krzysztofa Zanussiego za Rok spokojnego słońca (1984 r.) oraz Krzysztofa Kieślowskiego za Trzy kolory: Niebieski (1993 r.).
Powrót prestiżu po trudnej dekadzie
Pod koniec lat 60 festiwal znalazł się w ogniu krytyki młodego pokolenia artystów, po tym jak główną nagrodę zdobył film Artyści pod kopułą cyrku: bezradni. Dzieło symbolicznie ukazywało zaniepokojenie reżysera (Aleksandra Kluge) zmianami zachodzącymi w kinie niemieckim, co spotkało się z negatywnym odzewem młodych twórców. Wówczas zawieszono na 10 lat rytuał przyznawania Złotego Lwa. Jednocześnie zamiennie rozpoczęto wręczanie nagród za całokształt twórczości, wyróżniając tak wybitne osobistości światowego kina jak Ingmar Bergman czy Charlie Chaplin. Znaczenie festiwalu jednak zmalało, a on sam zmienił się na jakiś czas w przegląd filmowy, gdzie można było uczestniczyć w spotkaniach krytyków i artystów. Złote czasy powróciły wraz z początkiem lat 80 i tak zostało do dziś. Obok Cannes wenecki festiwal jest najważniejszym świętem kinematografii, na którym odbywają się najważniejsze premiery z całego świata.
Co w tym roku?
Również w tym roku możemy oczekiwać, że rozpoczynający się 1 września festiwal będzie obfitował w wielkie wydarzenia. Przewodniczącym jury głównego konkursu będzie sam Quentin Tarantino, a na otwarcie imprezy filmowej przygotowano światową premierę amerykańskiego thrillera: Czarny łabędź w reżyserii Darrena Aronofsky’ego (zdobywcy Złotego Lwa za film Zapaśnik). Tegoroczna lista filmów, które zostaną zaprezentowane w konkursie głównym i wezmą udział w walce o Złotego Lwa, to mieszanka obrazów z całego świata. Silną reprezentację Europy stanowią: nowy film Toma Tykwera - Three i Francoisa Ozona – Potische. Niewątpliwym wydarzeniem będzie pokaz tegorocznego obrazu Sofii Coppoli – Somewhere. Naszą kinematografię reprezentuje zaś film Jerzego Skolimowskiego - Essential Killing. Zatem wielkie święto filmu czas zacząć!



