Wartość walut europejskich według Bic Maca
| 20.08.2010 | Autor: Jan Bolanowski | [ 0 komentarzy ] |
Europejskie waluty znacząco różnią się między sobą pod względem siły nabywczej.
Źródło: Wiki Media
Wskaźnik Big Maca to oryginalny sposób na porównanie mocy nabywczej walut.
Źródło: Wiki Media
W 2009 r. McDonald's wycofał się z Islandii.
Źródło: Wiki Media
- Chcesz pozyskać fundusze unijne?
- Złóż zapytanie ofertowe! >>
Opublikowane przez The Economist porównanie cen hamburgerów na świecie, wskazuje, że wartość euro jest przeszacowana o 16% w stosunku do amerykańskiego dolara.
Co wpływa na kursy walut?
Ustalona przez prawa rynku wartość waluty jest w pewnym stopniu umowna. Na popyt i podaż walut mogą oddziaływać różnorodne czynniki, między innymi, polityka monetarna poszczególnych państw. Porównania rzeczywistej wartości dwóch walut można dokonać na podstawie ich mocy nabywczej, czyli ilości towarów, którą można kupić za określoną kwotę. Wybór wskaźnikowego koszyka dóbr zawsze jednak może budzić kontrowersje, bowiem na ceny poszczególnych towarów wpływa wiele czynników (podatki, koszty transportu, popyt wewnętrzny itp.), różniących się w zależności od państwa.
Big Mac a rynek walutowy
W 1986 r., brytyjski tygodnik The Economist zaproponował wykorzystanie cen Big Maca, jako wskaźnika siły nabywczej walut. Ta sztandarowa kanapka sieci restauracji McDonald’s dostępna jest w ok. 120 krajach na całym świecie. Jako produkt wysoce standaryzowany i sprzedawany w miejscu produkcji (nie podlegający zagranicznej wymianie handlowej), doskonale nadaje się do porównania rzeczywistej wartości pieniędzy na świecie. Idea wskaźnika jest prosta. Jako punkt odniesienia stosuje się cenę kanapki w dolarach amerykańskich, a różnice pomiędzy krajami wskazują na zawyżony bądź zaniżony kurs danej waluty.
Siła nabywcza walut europejskich
Z najnowszego zestawienia Wskaźnika Big Maca z lipca 2010 r., wynika, że różnice w sile nabywczej walut europejskich są znaczące. Zarówno najdroższego, jak i najtańszego Big Maca zjemy w Europie. W Norwegii zapłacimy za niego równowartość 7,2 $, na Ukrainie jedynie 1,84 $, podczas gdy w Ameryce kosztuje on średnio 3,73 $. Oznacza to, że wartość korony norweskiej jest zawyżona względem dolara o 93%, a ukraińskiej hrywny zaniżona o 51%. Pozostałe waluty europejskie plasują się pomiędzy tymi skrajnościami. Wyraźnie zawyżone są kursy korony szwedzkiej (o 76%), franka szwajcarskiego (o 66%) i korony duńskiej (o 31%). Big Mac jest również średnio o 16% droższy w krajach strefy euro.
Wśród walut o najbardziej niedoszacowanej wartości, oprócz hrywny znajdziemy także rosyjskiego rubla (o 38%), polską złotówkę i koronę estońską (oba o 30%), litewskiego lita (o 27%) i łotewskiego łata (o 25%). Na Węgrzech za Big Maca trzeba zapłacić średnio o 11% mniej niż w USA. Według Wskaźnika Big Maca najbardziej prawidłowym poziomem kursu waluty spośród krajów Europy wyróżniają się Turcja, Wielka Brytania i Czechy. W ich przypadku różnice wynoszą jedynie kilka procent.
Co z tego wynika?
Wskaźnik Big Maca jest oczywiście bardzo prostym zestawieniem i wielu ekonomistów nie traktuje go zbyt serio. Wnioskowanie o mocy nabywczej waluty, na podstawie ceny jednego artykułu rzeczywiście jest obarczone dużym ryzykiem błędu. Ponadto warto zauważyć, że ceny Big Maca mogą istotnie różnić się w obrębie jednego państwa, a zwłaszcza na terenie całej strefy euro. Z drugiej strony, na podstawie tak prostego kryterium uzyskano wyniki, potwierdzające codzienne obserwacje. Wiadomo na przykład, że koszt życia w państwach skandynawskich jest wyraźnie wyższy, niż na wschodzie Europy. Z kolei zawyżona wartość franka szwajcarskiego związana jest z dużym popytem na tę walutę na międzynarodowych rynkach.
Na koniec wypada wspomnieć o Islandii – państwie, które w ciągu ostatniego roku „wypadło” z rankingu. Stało się tak, ponieważ w październiku 2009 r., McDonald’s zamknął wszystkie swoje restauracje na wyspie. Przyczyną było osłabienie korony islandzkiej oraz zmniejszony popyt na hamburgery, przez co ich sprzedaż, nawet po podwyższonej cenie, przestała być opłacalna. Możliwe, że Wskaźnik Big Maca nie jest miarodajny w kwestii wartości walut, islandzki przykład pokazuje jednak, że w dużym stopniu wpływa on na działalność co najmniej jednej międzynarodowej korporacji.
Źródło:
The Economist



