Studia na Westminster University w Londynie [wywiad]
| 17.08.2010 | Autor: Urszula Cimoch | [ 0 komentarzy ] |
Dionne Dussard, studentka trzeciego roku PR
Źródło: Dionne Dussard
Oyster Card jest niezbędną częścią życia w Londynie, oferującą ogromne zniżki na transport dla studentów i nie tylko.
Źródło: Wikimedia Commons
Wydział mediów na Westminster University jest jednym z najbardziej prestiżowych w całej Wielkiej Brytanii.
Źródło: Wikipedia
- Wybierasz się do Wielkiej Brytanii?
- Zarezerwuj hotel w Wielkiej Brytanii
- Wynajmij samochód w Wielkiej Brytanii
- Podobne tematy:
- Studia w Danii - zostań wolontariuszem, podróżuj i zdobądź stopień naukowy
- Chcesz zostać attaché lub ambasadorem? Dołącz do Akademii Młodych Dyplomatów!
- Ucz się języków z AIESEC Univesity
- Wielka Brytania - inne artykuły:
- Wielka Brytania: W Bristolu pojawi się lokalna waluta
- Jubileusz rządów Elżbiety II - to już 60 lat!
- Studencka przygoda życia w Anglii
Wywiad z Dionne Dussard – studentką trzeciego roku PR, która opowiada o życiu w „wielkim mieście” oraz dlaczego warto studiować media na Westminster University, jednej z najlepszych uczelni.
Studia na renomowanej uczelni
Urszula Cimoch, TwojaEuropa.pl: Dwa lata temu zdecydowałaś się na rozpoczęcie studiów Public Relations. Dlaczego właśnie ten kierunek?
Dionne Dussard: Wybrałam PR, ponieważ uwielbiam komunikowanie się z ludźmi na różne i ciekawe sposoby. Myślałam nad rozpoczęciem nauki od kilku lat. Byłam jednak pełna obaw, gdyż miałam już swoje lata.
Przed rozpoczęciem studiów na uniwersytecie, pracowałam dla różnych agencji rozrywkowych jako tancerka. Brałam również czynny udział w promocjach, które dość często wiązały się z występami przed kilkutysięczną publicznością.
W praktyce od zawsze chciałam być związana z przemysłem rozrywkowym, lecz nie jako artystka. Jako ta „starsza”, bardziej dojrzała osoba, pragnęłam znaleźć się po drugiej stronie.
Jest wiele znanych szkół w Wielkiej Brytanii. Dlaczego akurat Westminster?
Oddział mediów na Westminster University jest jednym z najlepszych w całej Wielkiej Brytanii pod względem jakości nauczania i liczby studentów znajdujących pracę.
Wykładowcy na uczelni są fantastyczni, i nie chodzi mi tu jedynie o osobowość, ale ogromne pokłady wiedzy i doświadczenia. Nasi profesorowie są znamienitymi postaciami mediów - od właścicieli wielkich agencji PR-owskich po redaktorów brytyjskich gazet oraz magazynów.
Czy kiedykolwiek żałowałam mojej decyzji o studiach na Westminster? Zdecydowanie nie. Tutaj nauka nie opiera się na ciągłym pisaniu prac i wysłuchiwaniu nudnych przemówień. Uczelnia największy nacisk kładzie głównie na praktykę, a to przygotowuje na wejście do dużego świata.
Na naukę nigdy nie jest za późno
Zaliczasz się do grona tzw. „mature students”(dojrzałych studentów). Dlaczego podjęłaś się dalszej nauki dopiero teraz?
Mój syn urodził się kiedy miałam zaledwie 20 lat. Był wcześniakiem, więc większość czasu spędziłam z nim w szpitalu. Był to dość trudny okres dla mnie, jako młodej wówczas matki. Ojciec dziecka zniknął z mojego życia tuż po tym jak zaszłam w ciążę, więc mogłam liczyć jedynie na siebie oraz drobne wsparcie finansowe ze strony rodziców.
Praca tancerki w klubie nocnym późnymi wieczorami była najlepszym wyjściem. Moi rodzice sprawowali wówczas opiekę nad synem.
Czy bycie dojrzałą studentką pomaga w nauce?
Uważam, że z biegiem lat przybyło mi doświadczenia, które ułatwiło podejmowanie wielu ważnych decyzji. Rozpoczęcie nauki na Westminster było jedną z nich.
Bardzo często z żalem obserwuję nastoletnich studentów, dla których nauka na uczelni jest jedynie zaspokojeniem potrzeb wymagających rodziców.
Kierunek Public Relations duży nacisk kładzie na wiadomości, ważne informacje ze świata, to co aktualne. Jest wiele rzeczy, które ja osobiście pamiętam z lat 90, a o których młodzi studenci nie mają pojęcia. Jako „starsza osoba” przeglądam masę gazet każdego dnia. Myślę, że zainteresowanie tym co dzieje się w świecie przychodzi z wiekiem.
Życie w Londynie
Jakie są koszty studiów oraz życia w Londynie?
Studia PR-u, podobnie jak reszty kierunków medialnych, kosztują 3225 funtów rocznie. Studenci z Wielkiej Brytanii oraz pozostałych krajów Unii są uprawnieni do tzw. pożyczki studenckiej, poprzez Student Finance England.
Podróżowanie po Londynie może wydawać się dość drogie i skomplikowane.
Oyster card jest kartą elektroniczną wydawaną przez Transport for London. Jest to idealna opcja dla studentów, którzy otrzymują wysokie zniżki, szczególnie podczas wykupywania biletów miesięcznych.
Nie jest tajemnicą, iż mieszkania w Londynie należą do najdroższych w Europie. Jest jednak możliwość znalezienia przyzwoitego lokum w cenie 400-500 funtów miesięcznie, wraz z rachunkami za prąd, gaz i internet. Studenci często decydują się na tzw. flat share, czyli dzielenie mieszkania z innymi studentami (od 100 funtów miesięcznie).
Budynek mediów na Westminster znajduje się w Harrow (piąta strefa), gdzie ceny są dużo niższe niż w centrum.
W Londynie nie można się nudzić! Magazyn TimeOut regularnie publikuje listę atrakcji w stolicy - eventy, galerie, filmy itd. Można tu poznać całą masę ciekawych ludzi z różnych stron świata.
Międzynarodowi studenci
W takim razie, na Westminster studiuje wielu zagranicznych studentów?
Dokładnie tak. Na moim kierunku jest około 30 osób, z których jedynie czworo jest obywatelami Wielkiej Brytanii. Wielonarodowość sprawia, że debaty uczelniane są bardziej interesujące.
Co lubisz robić w wolnym czasie?
Mój syn daje mi dużo radości, więc to z nim spędzam większość czasu. Poza tym, czytam książki i gazety, chodzę do kina i teatru, spotykam się ze znajomymi.
Dziękuję za rozmowę.



