Skarga ekologów na polski rząd trafiła do Komisji Europejskiej
| 09.08.2010 | Autor: Ewa Krajewska | [ 1 komentarz ] |
Białowieski Park Narodowy
Źródło: Wikimedia Commons
Ornitolodzy informują o spadku populacji dzięciołów, prawdopodobnie spowodowanym wycinką drzew.
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Polski?
- Zarezerwuj hotel w Polsce
- Wynajmij samochód w Polsce
- Podobne tematy:
- Komisja Europejska ostrzega: uwaga na kredyt przez Internet
- Rozpoczął się IV Europejski Kongres Gospodarczy
- Strategia Europa 2020 - priorytety przewodnie
- Polska - inne artykuły:
- Studia europejskie na najwyższym poziomie - Kolegium Europejskie
- Zostań specjalistą ds. innowacji - zapraszamy na szkolenie!
- Europejski Kongres Gospodarczy 2012 dobiegł końca
Puszcza Białowieska przedmiotem sporu ekologów z polskim rządem.
Ekolodzy walczą o ochronę Puszczy Białowieskiej
Koalicja organizacji ekologicznych, w skład której weszły między innymi polski oddział Greenpeace, WWF oraz Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, złożyła do Komisji Europejskiej zapowiadaną wcześniej skargę na polski rząd. Skarga, a właściwie aktualizacja skargi z ubiegłego roku, zarzuca polskiemu rządowi niedostateczną ochronę Puszczy Białowieskiej. Ekolodzy apelują o zaprzestanie wyrębu drzew w ostatnim naturalnym nizinnym lesie w Europie.
Zgłoszony problem
Ekolodzy oskarżają polskie władze o naruszenie przepisów unijnych, mówiących o obowiązku zapewnienia przez państwa członkowskie odpowiedniej ochrony gatunkom, jak również siedliskom tych gatunków, ważnym dla europejskiej przyrody. Według ekologów, na terenie Puszczy Białowieskiej dochodzi do rabunkowych wycinek pierwotnych drzewostanów, co z kolei prowadzi do ogromnych szkód, nie tylko w obrębie samej Puszczy, ale również całego ekosystemu.
Ornitolodzy alarmują, że już teraz da się zaobserwować spadek populacji rzadkiego ptaka, dzięcioła białogrzbietego. Wolą nie myśleć, co będzie, jeśli ich ostrzeżenia zostaną zlekceważone.
Ekolodzy liczą na to, że Komisja Europejska, mimo iż nie może wydać polskiemu rządowi nakazu objęcia ochroną, jak największego obszaru Puszczy Białowieskiej, to jednak wezwie go do zagwarantowania odpowiednich warunków zagrożonym gatunkom zwierząt. W sytuacji zignorowania tego wezwania przez Polskę, Komisja Europejska mogłaby wytoczyć jej proces o łamanie unijnego prawa i nałożyć na kraj kary finansowe.
Obecnie tylko 17% lasu ma status parku narodowego. Dla porównania, na terytorium Białorusi leży aż 75% całkowitej powierzchni puszczy i tam ochroną objęty jest cały obszar lasu.
Lasy Państwowe odpierają zarzuty
Lasy Państwowe starają się zbijać argumenty ekologów. Leśnicy nie zaprzeczają, że na terenie puszczy prowadzi się wycinki drzew, jednak zapewniają, że nie dzieje się to na tak dużą skalę, o jakiej mówią ekolodzy, a ponadto, że ubytki są później odbudowywane. Dodają też, że do wycinek dochodzi nie z powodów gospodarczych, ale właśnie ze względów ekologicznych, to znaczy, że usuwane są tylko chore drzewa, na przykład te zaatakowane przez korniki.
Leśnicy podważają także wiarygodność badań ornitologów, twierdząc, że liczebność chronionych ptaków zmniejszyła się również na terenie Białowieskiego Parku Narodowego, gdzie, jak wiadomo, wszelka ludzka ingerencja w środowisko naturalne jest surowo zabroniona.
Żądania ekologów i odpowiedź Ministerstwa
Ekolodzy nalegają, żeby Ministerstwo Środowiska zmniejszyło wyrąb drzew w Puszczy Białowieskiej ze stu tysięcy metrów sześciennych rocznie do czterdziestu tysięcy. Ponadto organizacje ekologiczne walczą o rozszerzenie parku narodowego na cały obszar puszczy. Problem ten został przedstawiony szefowi Parlamentu Europejskiego Jerzemu Buzkowi, podczas tegorocznego Przystanku Woodstock, gdzie polityk był gościem specjalnym Akademii Sztuk Przepięknych.
Ministerstwo Środowiska, w porozumieniu z puszczańskimi gminami, ma zamiar wdrożyć projekt dwukrotnego powiększenia terytorium parku. Gminy Narewka, Białowieża i Hajnówka otrzymałyby od państwa siedemdziesiąt pięć milionów złotych na rozwój. Ekolodzy pomysł ten przyjmują jednak z pewną dozą sceptycyzmu, podejrzewając, że do Białowieskiego Parku Narodowego zostaną włączone rezerwaty, które i tak już podlegają ochronie.
Źródła:
www.wyborcza.pl
www.tvp.pl




Turystka
2010-08-10, 16:43
trzeba chronić "płuca" nie tylko Polski, ale i Europy !