Islandia w UE - trudne rozmowy o członkostwie
| 29.07.2010 | Autor: | [ 0 komentarzy ] |
Jednym z trudnych tematow islandzko-unijnych rozmów będzie wielorybnictwo.
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Islandii?
- Zarezerwuj hotel w Islandii
- Wynajmij samochód w Islandii
- Podobne tematy:
- Strategia Lizbońska - liberalizacja telekomunikacji i polityki transportowej
- Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
- Strategia Lizbońska - zatrudnienie drogą do wzrostu konkurencyjności gospodarki
- Islandia - inne artykuły:
- „Tak” znaczy „nie”, czyli kilka słów o europejskich dziwactwach
- Co nowego o Islandii?
- Reykjavík - w poszukiwaniu Aurory
Unia Europejska rozpoczęła rozmowy dotyczące akcesu Islandii, która o przyjęcie do krajów wspólnoty ubiega się od zeszłego roku.
Islandia w UE w 2012?
Władze islandzkie mają nadzieję na wstąpienie do UE w 2012 roku. Prawodawstwo w Islandii jest już w dużej mierze zbliżone do unijnego, jednak to wcale nie oznacza ułatwienia w negocjacjach. Jeszcze rok temu większość spośród 318 tysięcy Islandczyków była euroentuzjastami. Natomiast według tegorocznych badań opinii publicznej przeszło 60% obywateli tego kraju jest przeciwna włączeniu wyspy do krajów wspólnoty. Obecnie większość mieszkańców domaga się wycofania wniosku akcesyjnego. Jednak jeśli negocjacje pomiędzy UE, a Islandią zakończą się sukcesem, wówczas o przystąpieniu kraju zadecyduje powszechne referendum.
Islandia bliżej Norwegii
Islandczycy są zapatrzeni w Norwegię, która świetnie sobie radzi mimo braku członkostwa w UE (odrzuciła tę możliwość już dwukrotnie w 1972 oraz w 1994 roku). Aczkolwiek wyspiarze nie są wrogami wszelkiej współpracy z krajami wspólnoty. Od 1973 roku Islandia oraz Unia Europejska mają podpisaną umowę o wspólnym handlu. Wyspa należy także do strefy Schengen oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Trudne rozmowy
Kwestią, która z pewnością trudno będzie uregulować jest rybołówstwo. Wielkim problem będzie sprawa połowów wielorybów, zakazanych w krajach unijnych, natomiast stanowiących tradycję na wyspie. Kolejną trudną sprawą będą odszkodowania dla obywateli Wielkiej Brytanii i Holandii, którzy w wyniku upadku islandzkiego funduszu Icesave utracili przeszło 3,8 mld euro.
Kto skorzysta na akcesji?
Przystąpienie Islandii do Unii może być bardzo korzystne dla obu stron. Islandczycy mogą liczyć na szereg dotacji, które umożliwią im uporanie się z problemami spowodowanymi ubiegłorocznym kryzysem. Natomiast Bruksela pragnie uzyskać islandzką wiedzę oraz doświadczenie w zakresie wykorzystania odnawialnych źródeł energii (wyspiarze są przodownikami w tworzeniu tego typu technologii). Rozmowy dotyczące akcesu Islandii mają potrwać 1,5 roku, jednak przy obecnej sytuacji negocjacje mogą się znacznie przedłużyć.



