Raport inwestycyjny 2010: Europa Środkowa to świetne miejsce na biznes
| 27.07.2010 | Autor: Mateusz Bobowski | [ 0 komentarzy ] |
W 2009 roku bezpośrednie inwestycje zagraniczne przekroczyły w Polsce 11 mld dolarów.
Źródło: www.photoxpress.com
Światowy Raport Inwestycyjny 2010 podkreśla atrakcyjność inwestycyjną Polski.
Źródło: WikipediaCommons
- Wybierasz się do Polski?
- Zarezerwuj hotel w Polsce
- Wynajmij samochód w Polsce
- Chcesz pozyskać fundusze unijne?
- Złóż zapytanie ofertowe! >>
- Podobne tematy:
- Bez spodni i z dowodem do włoskiej restauracji
- Grecja: Venizelos nie zgadza się na kontrolę budżetu
- Hiszpania: Rajoy obiecuje zmniejszenie deficytu budżetowego w 2012 r.
- Polska - inne artykuły:
- Lwów – Królewskie Miasto pogranicza
- „Końska dawka przygody” - Łódzki Szlak Konny
- Europa żegna Szymborską
Podczas gdy giganci gospodarki będą leczyć rany po kryzysie, kraje Europy Środkowo-Wschodniej staną się trzecim najatrakcyjniejszym na świecie rejonem dla inwestorów.
Światowy Raport Inwestycyjny
Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) opracowała Światowy Raport Inwestycyjny. W lipcu został on zaprezentowany na forum Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Specjaliści podają w nim, że globalne przepływy bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) spadły w 2009 roku o 37%. Prognozy na przyszłość są umiarkowanie optymistyczne: w tym roku BIZ wzrosną i jeśli ożywienie gospodarki będzie trwało do 2012 roku, istnieje szansa, że światowe inwestycje zbliżą się do poziomu z roku 2008.
W światowej gospodarce wychodzącej z kryzysu, najintensywniej będzie rósł poziom inwestycji w sektorach, które w czasie kryzysu stały się niepewne i w efekcie zahamowane. Rosnąć będą fuzje i przejęcia, znaczne ożywienie będzie miało miejsce m. in. w sektorze finansowym, transportu i motoryzacyjnym.
Atrakcyjność inwestycyjna Europy Środkowej
Analitycy dużo mówią o trwającej od kilku lat zmianie w strukturze geograficznej BIZ. Kraje rozwijające się i te, które przechodzą okres transformacji są najatrakcyjniejsze dla inwestorów – przypadła na nie połowa napływających inwestycji zagranicznych. To bezprecedensowe zjawisko ma się ustabilizować i trwać przez nadchodzące lata.
Jednak, by stworzyć korzystne środowisko dla inwestycji, politycy do spraw gospodarczych poszczególnych krajów stają przed wyzywaniem opracowania odpowiedniej polityki w stosunku nie tylko do BIZ, ale sfer pośrednio z nimi związanych, takich jak rolnictwo, zmiany klimatyczne czy polityka finansowa i bezrobocie.
Atrakcyjność inwestycyjna Polski
Z raportu wynika, że tylko Chiny i Indie wyprzedzą Europę Środkowo-Wschodnią pod względem atrakcyjności dla inwestycji zagranicznych. Tu najwięcej inwestycji dokonuje się w sferze usług, szczególnie w Polsce. Inwestorzy wybierają ją m. in. przez niski poziom ryzyka i doskonale wykształconą kadrę pracowniczą.
Chociaż, uwzględniając osłabienie złotówki, spadek inwestycji w naszym kraju sięgnął 22%, Polska mimo wszystko wychodzi z kryzysu na o wiele lepszej pozycji niż konkurencyjne kraje: w Hiszpanii inwestycje spadły o 80%, w Czechach o prawie 60%, w Rumunii o 55%. Według raportu, daleko w tyle zostawiamy naszych sąsiadów z południa pod względem wartości inwestycji zagranicznych, która wyniosła u nas ponad 11mld USD, w Czechach ponad 4 razy mniej (2,7 mld USD), a Słowacy odnotowali dezinwestycje – inwestorzy wycofali tam 50 mln USD. W złej sytuacji znajdują się Węgry, gdzie dezinwestycje sięgnęły ponad - 5 mld USD.



