Katastrofa pod Smoleńskiem oczami Rosjan
| 20.07.2010 | Autor: Marianna Labo | [ 0 komentarzy ] |
tragedia pod Smoleńskiem
Źródło: wikimedia
- Wybierasz się do Polski?
- Zarezerwuj hotel w Polsce
- Wynajmij samochód w Polsce
- Podobne tematy:
- Prawda o Katyniu nadal nieoczywista?
- Dmitrij Miedwiediew w Polsce – cz. I
- Rosyjska Duma przegłosowała rezolucję w sprawie zbrodni katyńskiej
- Polska - inne artykuły:
- Studia europejskie na najwyższym poziomie - Kolegium Europejskie
- Zostań specjalistą ds. innowacji - zapraszamy na szkolenie!
- Europejski Kongres Gospodarczy 2012 dobiegł końca
Trzy miesiące po katastrofie prezydenckiego samolotu w Rosji ciągle jest o niej głośno. Czy ta tragedia może ocieplić wzajemne relacje Rosjan i Polaków?
Skutki katastrofy prezydenckiego Tu-154
Skutki katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem są odczuwane nie tylko w Polsce. Wpłynęły one także na sytuację polityczną w Europie (obecność p/o prezydenta Bronisława Komorowskiego, rozpisanie nowych wyborów, a po nich – prawdopodobna zmiana kursu polityki zagranicznej). Zważywszy na miejsce katastrofy, która miała miejsce na terytorium Rosyjskiej Federacji i jej okoliczności nie tylko politolodzy zadawali sobie pytania o możliwe zmiany w polityce obu państw.
"10. kwietnia 2010 roku Polskę, Rosję i wszystkie państwa Europy przeszedł mrowiący dreszcz podobny do tego z 1939 roku. I dokładnie jak w 1939 roku w centrum tej sytuacji była Polska" – tak w artykule na stronie kp.ru pisze Dmitrij Styshyn. Rosyjskie media na bieżąco przekazują informacje o wydarzeniach tamtego dnia, a także o tym jak posuwa się śledztwo w sprawie katastrofy. Oczywiście katastrofa budzi sprzeczne uczucia – od współczucia po neutralny stosunek przez sarkazm i ironię. Częściowo te ostatnie reakcje są wynikiem samych Polaków, zwłaszcza niektórych wypowiedzi ważnych polityków naszego kraju.
Śledztwo w sprawie kradzieży na miejscu tragedii
Po tym jak 2 lipca pojawiły się oskarżenia skierowane pod adresem rosyjskich żołnierzy w sprawie okradzenia zmarłych w katastrofie osób, na nowo wybuchły dawne spory. Dmitrij Styshyn w swoim artykule pisze, że po tragedii nastąpiło pewne zbliżenie wynikające ze zrozumienia sytuacji przez Rosjan „i oni zrozumieli, że my zrozumieliśmy”. Niestety wszystko się zmieniło w momencie oskarżenia rosyjskich żołnierzy o kradzież kart kredytowych m.in. Andrzeja Przewoźnika. Pierwotnie władze zaprzeczyły tej informacji. Jak okazało się później 3 z 4 podejrzanych są osobami z wyrokami sądowymi. Pod artykułem informującym o tym zdarzeniu pojawiają się komentarze internautów, w których piszą oni, że być może strona polska robi z muchy słonia, bo przecież nie chodzi o wielką sumę, a z drugiej strony – niech wszyscy wiedzą jaka jest armia rosyjska. Niektórzy uważają, że Polska, jeśli milczała o tym zdarzeniu przez 1,5 miesiąca to mogłaby je w ogóle ukryć biorąc pod uwagę co dla niej zrobili Rosjanie. Jeden z internautów napisał, że dziwi go jedynie to, że oficjalnie strona polska dziękuje Rosji za pomoc w śledztwie w sprawie katastrofy, natomiast co rusz są publikowane informacje, że Rosjanie coś ukrywają, że podmienili nagrania itd.
Opinia Rosjan o katastrofie w Smoleńsku
Analizując komentarze internautów można zauważyć, że Rosjanie są bardzo podzieleni. Część wypowiada się ze zrozumieniem, odchodzi od stereotypów i uprzedzeń, argumentując to tragedią rodzin, które utraciły swoich bliskich. Niektórzy jednak zarzucają naszym politykom dwulicowość, brak kontroli, a także brak respektu przed wschodnim sąsiadem.
W artykule dla infox.ru pojawia się informacja, że Polacy badają wszystkie możliwe wersje wydarzeń, m.in. tą, że prezydent naciskał, aby lądować, dlatego też w kabinie pilotów było tyle osób. Vladimir Kostyrev pisze także o tym, że po przegranych wyborach Jarosław Kaczyński przystąpił do obwiniania w katastrofie samolotu rządu, który „poskąpił pieniędzy na zakup nowego samolotu”. W jednym z komentarzy pod tym artykułem pojawia się tekst, że Polacy muszą być albo bohaterami albo męczennikami. Innej opcji w przypadku tego narodu nie ma.
Oczywiście Rosjanie boją się obwinienia w tej tragedii, brakuje im także niekiedy zrozumienia, że Polacy chcą wyjaśnić tę sprawę do końca, ponieważ chodzi zarówno o tragedię rodzin jak i sytuację polityczną państwa. Dla Polski na pewno data 10.kwietnia na długo pozostanie w pamięci, a wydarzenia, które nastąpiły po tym dniu długo jeszcze będą analizowane przez politologów.



