Geolokalizacja - pomoc w planowaniu wakacyjnych wypadów
| 19.07.2010 | Autor: Monika Witoń | [ 0 komentarzy ] |
Serwis Lokter zawiera już ponad 20 tys. lokalizacji
Źródło: Lokter.pl
Serwisy geolokalizacyjne mogą być bardzo pomocne w czasie wakacyjnych podróży
Źródło: everystockphoto.com
Większość serwisów opartych na geolokalizacji ma dostępne również aplikacje mobilne
Źródło: everystockphoto.com
- Wybierasz się do Polski?
- Zarezerwuj hotel w Polsce
- Wynajmij samochód w Polsce
- Podobne tematy:
- Ochryda - perły w Perle Macedonii
- Jak wakacje, to tylko w Europie!
- Rozpoczyna się 3 edycja konkursu na najlepszy paragon z podróży – „Paragoniada”!
- Cała Europa - inne artykuły:
- Starzenie się społeczeństwa - opublikowano raport
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Urlop bez partnera? W tym szaleństwie jest metoda
Co roku tysiące studentów wyrusza na wakacyjne wyprawy. Przed letnim wyjazdem warto zapoznać się z ideą geolokalizacji, która podbija właśnie rynek mediów społecznościowych.
Geolokalizacja - co to jest?
Geolokalizacja to nic innego jak możliwość oznaczenia miejsca swojego pobytu na wirtualnej mapie okolicy i sprawdzenia, w jakich ciekawych wydarzeniach możemy wziąć udział. Portale z funkcją geolokalizacji umożliwiają również dodawanie przez użytkowników informacji o tym, co według nich jest ciekawe. Dzięki temu powstaje wirtualna mapa z zaznaczonymi koncertami, festiwalami, przedstawieniami lokalnych teatrów, ale także bankomatami, urzędami pocztowymi czy lokalnymi pubami i restauracjami. Dzięki dostępnym aplikacjom mobilnym użytkownicy mogą korzystać z serwisów geolokalizacyjnych w czasie letnich spacerów po miejscowościach które znalazły się na ich wakacyjnej trasie.
Miłośnicy podróży mogą wybierać wśród zagranicznych, anglojęzycznych serwisów takich jak Foursquare czy Gowalla, czy polskich, takich jak wchodzący właśnie na rynek Lokter.pl.
Amerykańscy potentaci geolokalizacji
Najszybciej obecnie rozwijający się serwis geolokalizacyjny Foursquere poprzez mobilną aplikację monitoruje położenie posiadacza telefonu i dokonuje "meldunku" za każdym razem, gdy odwiedzamy realne miejsce zaznaczone na wirtualnej mapie serwisu. Osoby często odwiedzający tą samą kawiarnię, pub czy restaurację nagradzane są przez właścicieli drobnymi upominkami, np. zniżkami na kawę. Foursquere jest obecnie największym serwisem społecznościowym opartym na geolokalizacji, ale może zyskać groźnego konkurenta w osobie portalu Facebook, którego szef zapowiedział udostępnienie funkcjonalności geolokalizacyjnych.
Na trochę innej zasadzie działa Gowalla. Amerykański portal społecznościowy został założony w 2009 przez Jonathana Carolla. Fenomen portalu polega na prostej zasadzie współzawodnictwa. Użytkownicy współzawodniczą ze sobą w odwiedzaniu konkretnych, oznaczonych w portalu miejsc i za to zdobywają punkty. Dodatkowe punkty można zyskać dodając do serwisu nowe lokalizacje, a także tworząc wirtualne wycieczki. Użytkownicy nie tylko grają ze sobą w grę toczącą się jednocześnie w realnym i wirtualnym świecie, ale także dzielą się wiedzą na temat wartych odwiedzenia miejsc.
Geolokalizacja nad Wisłą
Polska nie pozostaje w tyle za globalnymi trendami. Dwa miesiące temu miał premierę portal Lokter.pl. Oparty na zasadzie aktywnego uczestnictwa użytkowników w poszerzaniu zasobów portalu, Lokter koncentruje się na najbliższej okolicy. Po wpisaniu lokalizacji serwis wyświetla ciekawe wydarzenia umieszczone przez innych użytkowników dziejące się w promieniu 2 kilometrów. "Zdecydowaliśmy się na taki promień ponieważ jest to odległość jaką można swobodnie pokonać pieszo" - mówi jeden z twórców Loktera Łukasz Łuczak. Podobnie jak amerykańska Gowalla Lokter zapewnia nie tylko informację, ale także rozrywkę. Użytkownicy za dodawanie nowych miejsc odznaczani są specjalnymi odznakami, a na najbardziej aktywnych czeka nagroda w postaci funkcji szeryfa danego miejsca.
W zasobach Loktera znajduje się obecnie ponad 20 tysięcy lokalizacji, a ich liczba szybko rośnie wraz ze wzrostem liczby użytkowników portalu. Lokter wskazuje najbliższe kawiarnie, restauracje, puby czy teatry, ale pomoże również w zlokalizowaniu najbliższej poczty czy bankomatu. Korzystanie z portalu ułatwia przystępna w użyciu darmowa aplikacja na iPhony, która dostępna jest od lipca.
Studenci polskich uczelni przywykli już do komunikowania się z sekretariatami wydziałów przez Facebook i do konferencji naukowych relacjonowanych na żywo na Blippie czy Twitterze. Teraz dostają do ręki nowe narzędzia pozwalające śledzić letnie wojaże przyjaciół w Internecie, czy choćby sprawdzić gdzie znajduje się najbliższy punkt ksero.



